Strona 1 z 1
[80 b4 TDI] wymiana gum na wachaczach?czy dobrze zrobione???
: 27 wrz 2007, 13:30
autor: podol
witam
mam takie pytanko wspominaliscie wyzej o wymianie gum na wachaczach a ja mialem okazje wlasnie wymienic takie gumy tyle ze tak wszystko poszlo ok z wymiana tych gum wszystko ladnie pieknie ale tesciu bo to jego auto nie wiem czy dobrze zalozyl wachacze to znaczy czy nie pomylil strony w sumie wyglada na to ze sa takie same stronami ale czy tak mialo byc??
ja wspominalem mu ze powinny byc chyba odwrotnie ze to powinno byc na tamtym kole ale odparl ze juz wczesniej byly tak zalozone i nie chcial zmieniac no ok
ale jak juz zalozylismy i przykrecilismy to bylo takie cos jakby ten wachacz chodzil w miesciu polaczenia na saniach i jak sie skrecalo w jedna strone byl stuk i przesuniecie w tym miejsciu podobnie w druga strone wiec nie wiem co jest????
czytalem na forum ze srube przy saniach powinno sie dokrecic po zalozeniu kola i opuszceniu auta moze to jest powodem bo my dokrecalismy jak bylo podniesione jeslii wie ktos co jest grane prosze o rade ???
: 27 wrz 2007, 14:46
autor: Skuciok
kołnierzyki mają być skierowane w jednym wahaczu od siebie... na zewnątrz, to na pewno
ma być tak
dokręcać się to musi nie tylko na opuszczonym aucie z złożonymi kołami ale jeszcze na przednich siedzeniach ma być obciążenie w postaci masy 50 kg na siedzenie... tak mówi serwisówka
jak tego tak nie zrobisz a mocno to dokręcisz to możesz po pierwszej jeździe pourywać te silentblocki... bo one działają nie tylko przód tył ale przede wszystkim "na skręcenie" (góra dół)
popraw koniecznie jeśli jest inaczej
: 27 wrz 2007, 15:33
autor: casper87
czesc, mam takie pytanko, czy wymienialiscie te tuleje sami? bo tez chcialem sie za to zabrac ale jkuzyn mbnie nastraszyl ze duzo z tym problemow i ze nie wcisne tulejek w wahacze, ze niby na jakiejs prasie trzeba albo specjalnym sprzetem. no i nie wiem czy sie za to brac samemu
pozdr
: 27 wrz 2007, 17:26
autor: Skuciok
wciśnięcie tulejek to żaden problem, gorzej z wybiciem...
do wciskania wystarczy jakieś imadło, a wybicie zależy tylko od szczęścia i ilości zużytej nafty

bo mogą siedzieć mocno, a może iść gładko... u mnie 2 siedziały powiedzmy w normie, 1 poszedł łatwo ale jeden to wybijaliśmy z ojcem chyba z pół godziny

: 27 wrz 2007, 20:26
autor: mietek81
niewiem jak wy ale ja sobie na prasie wyciskałem ten srodeczek tulejki ten gumowy wkrecałem wahacz w imadło brałem piłke do metalu przecinałem ta tulejke i wybijałem przecinakiem i szło bardzo sprawnie a wciskałem na prasie parem min roboty i zrobione i jak juz miałem wachcze wyjete to odrazu sanie wyjołem i tez zminiłem te tulejki.... i ta poduszke co jest do san przykrecona... pozdrawiam
: 27 wrz 2007, 20:33
autor: ClNEK
ja sobie sam wykrecilem i skrecilem ale na wymiane tulei oddalem wachacze jednak mechanikowi

: 27 wrz 2007, 21:23
autor: bono84
Najlepsza prasa hydrauliczna i niema bata że taka tulejka sie nie podda, musi wyskoczyć. Ja jak wyciskałem te tulejki bez oporów wyszły
: 27 wrz 2007, 23:53
autor: marianb
casper87 pisze:czesc, mam takie pytanko, czy wymienialiscie te tuleje sami? bo tez chcialem sie za to zabrac ale jkuzyn mbnie nastraszyl ze duzo z tym problemow i ze nie wcisne tulejek w wahacze, ze niby na jakiejs prasie trzeba albo specjalnym sprzetem. no i nie wiem czy sie za to brac samemu
pozdr
Dasz radę spokojnie sam. Tylko potrzebne jest większe imadło, najlepiej frezerskie, jakieś tulejki metalowe i kręcisz

Jedna tulejka będzie wyciskać tuleję gumową z wahacza, a druga o większej średnicy, podeprze z tyłu wahacz w imadle. Wciskasz w taki sam sposób, tylko posmaruj tuleję gumową smarem, żeby lżej szło. Wykręcając wahacz odkręcić go razem ze sworzniem zwrotnicy (chyba że go też wymieniasz od razu

), a nie odkręcaj trzech śrub którymi sworzeń jest przykręcony do wahacza. Bo one służą do regulacji i jeśli je wykręcisz może Cię prawdopodobnie czekać później ustawianie geometrii

Tuleje tylnej belki jest trochę trudniej wymienić ale można i z tym sobie poradzić

. Musisz sobie zrobić przyrządzik z długiej śruby, jakichś płaskowników, tulejek i krążków. Najpierw musisz opuścić tylną belkę. Gumy prawdopodobnie same wypadną i wtedy wyciskasz metalowe części tulei. Ze wciśnięciem nowych może być problem, bo robisz to na samochodzie i tuleje się raczej skantują. Więc jakaś rura w rękę, większy młotek, ogień i gotowe

powodzenia
: 28 wrz 2007, 09:37
autor: podol
[quote="Skuciok"]kołnierzyki mają być skierowane w jednym wahaczu do siebie... do środka, to na pewno
ma być tak
dokręcać się to musi nie tylko na opuszczonym aucie z złożonymi kołami ale jeszcze na przednich siedzeniach ma być obciążenie w postaci masy 50 kg na siedzenie... tak mówi serwisówka
jak tego tak nie zrobisz a mocno to dokręcisz to możesz po pierwszej jeździe pourywać te silentblocki... bo one działają nie tylko przód tył ale przede wszystkim "na skręcenie" (góra dół)
dobra dzieki za te rade
chodzilo mi tez o sam wachacz czy jest dobra strona? czy nie jest do gory nogami i zamieniony stronami (z lewego kola na prawe)???
a drugi problem to tescia sie nie przegada on wie lepiej i tyle hehe
mowilem mu ze powinno byc autko opuszczone itd a on no mi odpowiada w warsztacie (w niemczech ) robili wszystko na podniesionym aucie a powiem ze jak mu raz robili wymiane tych podzespolow na przodzie i amorow to po kilku miesiacach musial jechac na gwarancje bo takie luzy byly i jeszcze sie nie przekonal ze zle robia ;P
: 28 wrz 2007, 13:45
autor: ClNEK
gdybys mial zle to bys to raczej zauwazyl bo by byla kolizja wachacza z drazkiem stabilizatora, przynajmniej u mnie ma on na 1 ramieniu takie zaglebienie ktore uniemozliwia spotkanie sie tych 2 elementow
: 28 wrz 2007, 13:54
autor: czarekj
Czy wy sobie jaja z chłopaka robicie? Piszecie bzdury jak potłuczeni. Przecież kołnierzyki tuleii metalowo gumowych mają być skierowane na zewnątrz wachacza, zupełnie inaczej niz na tym rysunku. Jeszcze nie widziałem takiego rozwiązania w żadnym Audi 80, no chyba że nie kumam rysunku.
: 28 wrz 2007, 14:18
autor: ClNEK
ja mam tez od zewnatrz tak jak pisze czarekj
: 28 wrz 2007, 14:21
autor: Skuciok
sorki moja pomyłka, nie wszystko sie pamięta, za dużo cholesterolu

: 28 wrz 2007, 16:14
autor: czarekj
Spoko spoko, "wielki brat" czuwa i takich pomyłek nie przegapia. Ludzka rzecz się mylić, mi też to sie zdarza. A tak swoją drogą jak kiedyś się będę nudził to sprawdzę czy w taki sposób wejdą.
