Strona 1 z 2
[B4 1.9 1Z] luźny swożeń wahacza
: 18 lut 2015, 21:44
autor: hudy
Panowie potrzebuję szybką odpowiedź. Zdjąłem dziś wahacze i jeden na luźny swożeń tzn sama gałka nie na luzów jak by wypadała z gniazda tylko poprostu jak ruszam ja ręką na boki to nie ma oporów. Czy taki swożeń nadaje się jeszcze do użytku? Wyczuwalnych luzów świadczących o uszkodzeniu żadnych nie ma.
: 18 lut 2015, 21:53
autor: Jarewa
Zerwana tulejka? w sumie do wymiany.
: 18 lut 2015, 22:32
autor: hudy
Nie wiem czy się dobrze rozumiemy. chodzi mi o swożeń nie o tulejki wahacza. Jak chram za gałkę to luźno rusza się na boki bez oporów ale luzów np góra dół nie ma żadnych. Czy tak może być?
: 18 lut 2015, 22:32
autor: sokraal
Sprawny sworzeń powinien być sztywny w każdej osi. Lepiej to wymienić bo koszty nie są duże, a kolega jak miał problemy ze sworzniami i stwierdził że naprawi za tydzień bo jeszcze wytrzyma to dwa dni później prawie leżał w rowie z kołem wbitym w drzwi jak sworzeń poszedł

: 19 lut 2015, 13:47
autor: hudy
Kupiłem sworzeń. Macie jakiś patent na wymianę bez potrzeby ustawiania zbieżności?
: 19 lut 2015, 14:34
autor: Patrique
obrysuj czymś stary (tzn.możesz nawet użyć spraya żeby był ślad na ile wystawał tamten), potem na stole odznacz to samo na nowym i skręcaj

. Mnie się udało. Nic się nie zmieniło.
: 19 lut 2015, 17:52
autor: hudy
Sytuacja się trochę zmieniła i skomplikowała. Od wczoraj walczę z wyjęciem tulei wahacza. Domowym sposobem się nie udało. Podjechałem do mechanika na prasę do tulei. Niestety się nie udało i tylko pokrzywiło lekko wahacz. Wiec kupiłem dwa wahacze TRW i dwa sworznie MOOG. Teraz mam pytanko. Od dołu wahacza jest podłużny otwór tuż przy sworzniu. Na sworzniu wahacza jest otwór który pokrywa się z otworem w wahaczu. Czy każdy wahacz i każdy sworzeń ma takie same to otwory i czy można dzięki nim ustawić dokładnie sworzeń?
Na zdjęciu widać jak to wygląda.
: 19 lut 2015, 17:56
autor: Pieterb
hudy pisze:Czy każdy wahacz i każdy sworzeń ma takie same to otwory i czy można dzięki nim ustawić dokładnie sworzeń?
czy mają takie same to nie wiem ale ja właśnie według tego centrowałem i wyszło <ok>
: 19 lut 2015, 18:09
autor: hudy
Mam nadzieje bo trochę naprawa przekroczyła mój budżet i szkoda by mi było wydawać jeszcze na geometrię. Miało być 56zl za tulejki wahacza a wyszło 280zł za wahacze i 88 za sworznie. Kurcze człowiek za kawalera nie patrzył na takie rzeczy :mrgreen: W sumie teraz też nie patrzy ale za to żona jest doskonałym obserwatorem z kalkulatorem w głowie <ok>
: 19 lut 2015, 18:14
autor: Pieterb
hudy pisze:W sumie teraz też nie patrzy ale za to żona jest doskonałym obserwatorem z kalkulatorem w głowie
hudy ja z żona nie rozprawiam o takich tematach, jak coś mam kupić to idę i to robię wymieniam i ona nawet o tym nie wie. Jak bym z nią o takich rzecach rozprawiał to nic bym nie zrobił do czasu aż by się urwało a że jeżdżę dużo to auto ma być sprawne i tyle. takie OT.
Jestem zdziwiony że nie dałeś rady tych tulejek wybić bo mi się jeszcze nie zdarzyło, jak by co to pomagam se brzeszczotem <ok> chodź wiadomo są zawsze jakieś wyjątki.
: 19 lut 2015, 18:33
autor: hudy
Ja też moją tylko informuje ale wiesz jak jest
Co do tulejek to za cholerę nie dało się ich wyjąć. Najpierw próbowałem w domu na zrobionym przez wujka ściągaczu. Niestety nawet nie drgnęły. Następnie podjechałem do mechanika. Tulejki nawet się nie ruszyły. za to wahacz przy uszach się pokrzywił. Jeszcze w domu przeciąłem je brzeszczotem i wybijałem przecinakiem. Wyobraź sobie że zmięły się do środka ale wyjść nie chciały. Normalnie jak by były przyspawane. Wkurzyłem się i zamówiłem nowe.
Jestem wkurzony podwójnie gdyż wczoraj do pierwszej w nocy czyściłem te wahacze z rdzy i malowałem podkładem antykorozyjnym a na 6 do pracy. I to wszytko niepotrzebnie <ok>
: 19 lut 2015, 19:23
autor: dyras
Nieźle zasiedziały się

Szukam cały czas przyczyny lekkiego ściągania po wymianie tulei i sworzni. Twój temat dał mi do myślenia. Muszę przyjrzeć się wahaczom.
: 19 lut 2015, 19:29
autor: hudy
Nie wiem na czym oni je osadzali ale to były wahacze kupione razem z tulejami. Wymieniałem je w 2010 roku czyli trochę ponad 4 lata były na samochodzie. Co do ściągania to sprawdź pochylenie koła właśnie na sworzniu się ustawia.
: 19 lut 2015, 19:40
autor: Patrique
hudy, zmień mechanika, a on niech sobie kupi dobrą prasę. U mnie w B3 były ori OOOO tuleje. Podczas wyciskania jedna tuleje wystrzeliła dosłownie przy nacisku 15,0T. W dodatku został wtedy jeszcze w gnieździe kołnierz zewnętrzny silent-blocka. Wtedy tylko palnik, przecinak i młotek. Nic nie pokrzywiłem. Wprasowałem nowe tulejki lemfordera, nowe sworznie i auto jeździ jak po sznurku. Także Panowie, podstawa to odpowiedni sprzęt i narzędzia. Jakby ktoś chciał z okolicy się przekonać jak wychodzą tulejki w samochodach z lat 90-tych proszę śmiało na PW <ok>
: 19 lut 2015, 20:04
autor: hudy
Ten mechanik też miał prasę ale normalnie krzywiło ucho wahacza a tuleja stała w miejscu. Palnik przy takiej robocie to nie dla mnie. w poprzednich wahaczach tak właśnie rozwaliło mi gniazdo tulejki i musiałem wymienić wahacze na nowe.