Strona 1 z 3

[b4 80 1z Avant] Opony Bieznikowane czy Uzywane?

: 08 sty 2008, 00:39
autor: TDI80
Witam, jak uwazacie, ktore z opon maja lepsza przyczepnosc na drodze,
sa bardziej trwale, lepiej zachowuja sie podczas jazdy, sa cichsze itp
a do porownania mialbym opony bieznikowane i uzywane,
ktorych zakup waszym zdaniem jest bardziej oplacalny?

: 08 sty 2008, 00:46
autor: MICHAL200
TDI80, ja bez wachania polecam uzywki, sam jezdze na nich bo nie stac mnie po prostu na nowki ;-) bieznikowane,,, odpusc sobie :roll:

: 08 sty 2008, 00:49
autor: TDI80
MICHAL200 pisze:TDI80, ja bez wachania polecam uzywki, sam jezdze na nich bo nie stac mnie po prostu na nowki ;-) bieznikowane,,, odpusc sobie :roll:
no wlasnie rozne zdania na ten temat sa i nawet znajomi robili test zimowek uzywanych i bieznikowanych i zdecydowanie wieksza przyczepnosc byla podobno bieznikowanych, spokonie jak w nowych oponach sie jechalo a w uzywkach latal samochod, wiec juz sam nie wiem?

: 08 sty 2008, 00:55
autor: MICHAL200
Zalezy w jakim stanie te uzywki i jakiej firmy... jak mialem Merca tylnonapedowca to dobra guma to podstawa 8-) a i podjazd mam maly ale jednak trzeba powalczyc, mialem jednej zimy Conti eco contact czy jakos tak 185/65 R15 i bylo bardzo ciezko :-/ a udalo mi sie kupic na nastepny sezon calkiem przy[adkowo z podobna glebokoscia bieznika GOODYEAR Ultra Grip 6 205/55 R16 i powiem ze niebo a ziemia, nie musialem wozic ze soba ogrodniczego szpadla :lol: tylko wsiadalem i wiedzialem ze odjade :mrgreen:

Zalozylbym z checia je do Audicy ale znalezc stalowki 4x108 R16 graniczy chyba z cudem :shock: :-?

: 08 sty 2008, 00:57
autor: Motostacja pl
Oczywiście wszystko zależy co to za używki były. Jak jakiejś dennej firmy to nie ma co się dziwić. Ja również polecałbym kupić używki, jakiejś dobrej firmy. Jak się trochę poszuka to naprawdę idzie znaleźć niezłe oponki świetnych firm za pół darmo.

A z nalewkami to ryzykujesz. Nie wiadomo ile sama opona ma lat, w jakim jest stanie. Protektor może być nowy, ale co z tego jak uzbrojenie opony jest stare. Po za tym nalewka nalewce nie równa. Niektóre zdzierają się tak szybko że szkoda gadać, sam takie kiedyś miałem.

Ja osobiście kupiłem sobie używki Mieshlena. Protektor praktycznie nówka, jeszcze dobrze od nowości przydarte nie były. Dzisiaj przebijałem się na nich przez największe zaspy. Jeździłem sobie nawet po zaśnieżonej łące tak dla zabawy i nie było mowy żebym utknął. Podczas jazdy są ciche jak nie wiem, nic nie wyją, chyba że popada i jest mokra jezdnia, a to wszystko za 50 złotych od sztuki.

: 08 sty 2008, 01:03
autor: TDI80
Labiel pisze:Oczywiście wszystko zależy co to za używki były. Jak jakiejś dennej firmy to nie ma co się dziwić. Ja również polecałbym kupić używki, jakiejś dobrej firmy. Jak się trochę poszuka to naprawdę idzie znaleźć niezłe oponki świetnych firm za pół darmo.

A z nalewkami to ryzykujesz. Nie wiadomo ile sama opona ma lat, w jakim jest stanie. Protektor może być nowy, ale co z tego jak uzbrojenie opony jest stare. Po za tym nalewka nalewce nie równa. Niektóre zdzierają się tak szybko że szkoda gadać, sam takie kiedyś miałem.

Ja osobiście kupiłem sobie używki Mieshlena. Protektor praktycznie nówka, jeszcze dobrze od nowości przydarte nie były. Dzisiaj przebijałem się na nich przez największe zaspy. Jeździłem sobie nawet po zaśnieżonej łące tak dla zabawy i nie było mowy żebym utknął. Podczas jazdy są ciche jak nie wiem, nic nie wyją, chyba że popada i jest mokra jezdnia, a to wszystko za 50 złotych od sztuki.
Tak zgadzam sie opona oponie nie rowna, co firma to firma i nalewka nalewce nie rowna,
ale biore tu pod uwage przywoitych firm opony i nawet tej samej firmy i bieznika
i jedne jezdzone nie za duzo tak max ze 2 sezony a drugie ze swiezymi nalewkami dobrze wykonanymi, niektorzy daja 3 lata gwarancji np na takie opony, wiec chyba jakas jakosc musi tego byc w miare przyzwoita?

a te po 50zl to mowisz o uzywce zimowej?

: 08 sty 2008, 01:05
autor: Motostacja pl
Tak o zimówkach mowa.

: 08 sty 2008, 01:09
autor: MARCIN 80B4
był już temat nalewki na zimę ale tobie TDI80, chodzi o lato czy zimę
moje zdanie na zimę czemu nie sam mam firma profil i sprawują się rewelacyjnie
a na lato nie polecam większe prędkości itp.
i przed zakupem używek a wogule opon proponuje się co nieco o nich dowiedzieć, sam w tamtym sezonie kupiłem michelin pilot exalto, patrze stan ideał, jedyna wada huczą, na forum o oponach wyczytałem że to jakieś sportowe opony i po kilku tyś po prostu huczą. jedyny plus to że dałem 120 za dwie a nie 700

: 08 sty 2008, 01:20
autor: TDI80
MARCIN 80B4 pisze:był już temat nalewki na zimę ale tobie TDI80, chodzi o lato czy zimę
moje zdanie na zimę czemu nie sam mam firma profil i sprawują się rewelacyjnie
a na lato nie polecam większe prędkości itp.
i przed zakupem używek a wogule opon proponuje się co nieco o nich dowiedzieć, sam w tamtym sezonie kupiłem michelin pilot exalto, patrze stan ideał, jedyna wada huczą, na forum o oponach wyczytałem że to jakieś sportowe opony i po kilku tyś po prostu huczą. jedyny plus to że dałem 120 za dwie a nie 700

Ja mysle o oponach juz raczej na wiosne zeby za letnimi za jakis miesiac sie rozgladac, teraz moze taniej jeszcze by mozna niz jak zaczenie sie sezon letni?
A jakie polecasz zeby byly cichutkie, letnie, i bardzo dobrze trzymajace drogi?

: 08 sty 2008, 09:28
autor: pilocik69
Tylko uzywki kolego, mozna dostac jakies sesonowe lub dwu-sezonowe o malym przebiegu za " psie" pieniadze, oczywiscie tylko firmowki, natomiast co do bieżnikowanych to ja jestem przeciwny, byly przypadki ze poprostu sie odklejal bieznik w czasie jazdy.

: 08 sty 2008, 12:55
autor: Solskier
Dokładnie bieżnikowana opona to lipa, nie dość ze jest o wiele cieższa od zwykłej to dodatkowo potrafi sie odkeić tak jak pisza koledzy... ale co do nalewek ostatnio wiedziałem już nawet nalewki z znakiem TUV wiec chyba są coraz lepsze, skor ktoś w niemczech na tym sie podpisał... ale jak coś to dobrej używki zadna nalewka nie przebije.

: 08 sty 2008, 14:50
autor: hudy
oczywiście że używki są o wiele lepsze niż bieżnikowane chodź znam osoby które jeżdża tylko na bieżnikowanych i chwala je sobie.używke w bdb stanie kupisz za 80 zł i pojeżdzisz na niej spokojnie z 3 sezony (oczywiście zależy jak jeżdzisz ;-) ) opona oponie nie równa.kumpel raz kupił bierznikowane i nawet na mokrej nawierzchni trzybały sie jak przyklejone...za to ja jeżdze tylko na używkach i jestem zadowolony...
chciałbym troszke zboczyc z tematu bo nie chce zakładac nowego.szukam opon letnich jednak wszędzie gdzie pytam to maja opony o rozmiarach 215/50 R15 albo 215/65 R15. wydaje mi się że te pierwsze będą troche za niskie a co sadzicie o tych drugich??nie będą za wysokie??może ma ktoś letnie oponki o takiem rozmiarze??

: 08 sty 2008, 15:12
autor: MICHAL200
hudy, bedzie dobrze <ok> widzisles pewnie oponke 185/65 a 215 bedzie jeszcze wyzsza. 215/50 bedzie ok ;-)

: 08 sty 2008, 15:25
autor: hudy
no własnie teraz miałem opony 215/50 i wydaje mi sie ze były za niskie.fajnie by wyglądały gdyby był obniżony samochód ale w standardzie troche jest za duza dziura miedzy opona a nadkolem.zastanawiam sie nady 215/65 ale nie wiem czy bie będą za duże...

: 08 sty 2008, 15:37
autor: MICHAL200
hudy, /65 beda wygladac nie za pieknie jak kartoflaki :-P
A jakby na seryjne stalowki 15" zalozyl oponki 215/50 to nie bedzie wystawac za blotnik?? ewentualnie obcierac przy komplecie pasazerow + ew. bagaz :?: sam sie zastanawiam nad takimi :-D