[80 b3]luzy na kolach
: 20 maja 2008, 18:10
Witam
Pol melona audica to chyba duzo. To teraz Was zaskocze. NIgdy nie byly wymieniane bebny. No chyba, ze w niemcach a ja o tym nie wiem. Wiem, ze jest wszystko orginalne. Jak zlapie tylne kolo i zaczne je poruszac do siebie i do srodka auta to jest delikatny stukot. Kolo sie poprostu lekko rusza. Co to za objaw? bylem na przegladzie ostanio i przegladu niunka nie zdala. Stwerdzono.
Wymiana sworzni przod, koncowki drazkow, nie hamuje na lewe tylne kolo. Reszta wszystko okey. Przy tak duzym przebiegu nie wykazalo ze amortyzatory sa zuzyte. Co mnei dziwi. Wymieniono elementy, pytalem o bebny mechanik stwierdzil ze jest dobrze. Wyregulowal tylko hamulec. Wymienil sworznie i drazki. No to co z tymi kolami. Acha jeszcze jedna rzecz jak jade to cos piszczy w tylnym kole jak by bylo nie nasmarowane?
Pol melona audica to chyba duzo. To teraz Was zaskocze. NIgdy nie byly wymieniane bebny. No chyba, ze w niemcach a ja o tym nie wiem. Wiem, ze jest wszystko orginalne. Jak zlapie tylne kolo i zaczne je poruszac do siebie i do srodka auta to jest delikatny stukot. Kolo sie poprostu lekko rusza. Co to za objaw? bylem na przegladzie ostanio i przegladu niunka nie zdala. Stwerdzono.
Wymiana sworzni przod, koncowki drazkow, nie hamuje na lewe tylne kolo. Reszta wszystko okey. Przy tak duzym przebiegu nie wykazalo ze amortyzatory sa zuzyte. Co mnei dziwi. Wymieniono elementy, pytalem o bebny mechanik stwierdzil ze jest dobrze. Wyregulowal tylko hamulec. Wymienil sworznie i drazki. No to co z tymi kolami. Acha jeszcze jedna rzecz jak jade to cos piszczy w tylnym kole jak by bylo nie nasmarowane?