Witam.
Poleci mi kto, jak wymieć łożysko w przednim kole?
Zdjęcie tego lozyska:
Pamiętaj o prawidłowym nazywaniu tematów.
: 29 sie 2008, 17:20
autor: luk_OP_Q89
Wymieniałem w zeszłym miesiącu w moim 90 NG Quattro.Mam o tyle łatwiej że pracuje w serwisie jednej z francuskich marek.Wyciągasz kolumne,wyprasowujesz łożysko wrzucasz nowe i wsio.Przy okazji wymieniłem końcówki kierownicze i zrobiłem zbierzność.Jak kupujesz łożyska to firm: SKF albo RUWILLE <ok>
: 29 sie 2008, 18:07
autor: skm
Czyli pod naciskiem to łożysko wyjdzie (próbowałm je wybić młotkiem przez kołek drewniany, ale coś nie zchodziło..).
W jakiej cenie takie łożysko można kupić?
: 29 sie 2008, 18:17
autor: Solskier
Ja również pracuje w warsztacie i czasem jak nie chce mi sie wypraswowywac to wybijam stare łozysko wielim młotem na kowadle przez jakas tulejke... wiec mozna a jak by nie bylo nowe i tak muisz wprasowac wiec bez prasy sie nie obejdzie i samo wybijanie na nie wiele sie zdaje <ok>
: 29 sie 2008, 18:59
autor: radii821
kolego wez jaka tulejkę i bij młotem 5 kg na bank wyjdzie albo podjedz do jakiegoś warsztatu to ci wybija i obrazu na prasie wcisną za dobrego browara i klopot z glowy nowe zobacz czy masz zabezpiecznia wyciągnięte
: 29 sie 2008, 20:20
autor: Darecki3037
najsensowniejsze rozwiązanie to wyciągnąć zwrotnicę na wierzch i zawieźć do wyprasowania i wprasowania nowego łożyska, nie zapłacisz dużo, nie zmordujesz się i nie zniszczysz nowego łożyska.
: 31 sie 2008, 10:09
autor: luk_OP_Q89
No to metody już znasz :mrgreen: Za łożyska Ruville dałem 64zł x2.Powodzenia w pracach przy niuni <ok>
: 31 sie 2008, 13:37
autor: skm
Dzięki, jutro coś pokombinuje z prasą, Są jeszcze jakieś zabezpieczenia których nie widać na zdjęciach?
: 31 sie 2008, 21:30
autor: pawelbicz
Łożysko zabezpieczone jest pierścieniem segera.. wyskrob porządnie rdzę, bo czasem go nie widać..
: 01 wrz 2008, 09:20
autor: antoni
Zrób dokładnie tak {co do grama) ,jak napisał Darecki 3037 .Zbyt duże ryzyko i szkoda nerwów.Jedno niedokładne pi....cie ciężkim młotkiem a możesz skrzywić a nawet utrącić kawał drogiej (w sklepie~1000-tysiąc zł.) zwrotnicy.
Na szrocie raczej dobrej nie kupisz,albo będzie zbakierowana,albo będzie miała jajowaty otwór w który wchodzi sworzeń przegubu i za nic nie ściśniesz śrubą.
Wiem że klata idzie do przodu jak się coś zrobi samemu do końca,jednak w tym przypadku nie warto.
U mnie w b3 nie ma żadnych pierścieni zabezpieczających.
Od strony przegubu zwrotnica ma mniejszy otwór niż zewnętrzna średnica łożyska i choćby użyć nie wiem jakiej siły to łożysko głębiej nie wejdzie.
Od strony piasty też nie trzeba,bo dowalasz śrubą do przegubu siłą 200 Nm i wszystko stanowi całość jak po spawaniu.
Możliwe że w innych rocznikach jest inaczej,tego nie wiem.