Strona 1 z 2
[B3,ALL]Podskakujące koła gdy chce z piskiem ruszyc
: 12 sty 2009, 22:44
autor: kris0181
Panowie.... jak to z tym jest...?
Czasami gdy chce ruszyć z piskiem opon <mikolaj> tak się dzieje ze pisku nie ma, koła sie nie slizgają po asfalcie natomiast jest takie dosyc mocno odczuwalne jakby podskakiwanie przednich kól...
Ma to jakis związek z wyrobioną jakąś częscią w zawieszeniu czy po prostu asfalt jest taki że opony nie za bardzo chcą sie na nim 'slizgac'...?
Wystepuje mi to tez w A6C5... to mysle ze to jednak nie wina zawieszenia... ale z drugiej strony częsciej udaje mi sie podskakiwac kolami niz wprowadzic je w pisk... :-|
Jakie Wasze zdanie?
: 12 sty 2009, 23:03
autor: Motostacja pl
Kolego, popraw temat bo poleci do kosza a szkoda by było.
Co do tematu to ciężko mi powiedzieć, ale myślę że ma to raczej związek z samymi oponami i asfaltem. U mnie też coś takiego występuje, ale tylko kiedy opona bardzo mocno "trzyma się asfaltu". Jeśli ruszam z "piskiem" na piachu, albo aktualnie na śliskiej nawierzchni czegoś takiego nie ma. Ale latem na niektórych rodzajach asfaltu coś takiego też miałem. Opona nie piszczała wtedy tylko właśnie tak jak by skakała. Więc to raczej chyba nie wina zawiechy z którą według kontroli jest wszystko ok.
: 12 sty 2009, 23:10
autor: noorbi
Jeśli dzieje się tak na skręconych kołach to może oznaczać złe ustawienie kątów.
: 12 sty 2009, 23:11
autor: kris0181
Wlasnie... fakt ten dopiero zaczął mnie zastanawiać gdy nie dawno w czasie odwilży gdy na ulicy było mokro i na ulicy bylo jeszcze bloto posniegowe... wtedy tez nie bylo poslizgu tylko wlasnie to skakanie kół... :roll: Ja tez jestem bardziej sklonny do opcji opon z asfaltem niz do zawiechy... ale ciekawy bylem waszych doswiadczen.
: 12 sty 2009, 23:20
autor: PiotrekG
kris0181, w renaulcie megane moich rodziców też coś takiego się dzieje, ale tak jak u ciebie, a nie jak u Labiela - tylko na mokrej nawierzchni. Ja to sobie tłumaczę tym, że zmienia się przyczepność i koła raz mocniej ciągną, raz słabiej i stąd ten efekt skakania.
: 12 sty 2009, 23:27
autor: Motostacja pl
PiotrekG pisze:a nie jak u Labiela - tylko na mokrej nawierzchni.
Teraz dałeś mi do myślenia. Jak się zastanowiłem to faktycznie takie coś też mam na mokrej nawierzchni. Kojarzyło mi się że robiło mi się to na suchej, ale teraz już pewien nie jestem, ale na mokrej na 100%.
: 12 sty 2009, 23:34
autor: willi
dokładnie miałem to samo kiery miałem żle ustawioną zbieżność i kont pochylenia kół. A działo się to tylko i wyłącznie przez to iż jedne koło było bardziej skręcone niż drugie i pchały się przez co koła podskakiwały. Po zrobieniu dokładnie zbieżnosci jest wszystko ok
: 12 sty 2009, 23:35
autor: Ezumaru
Pamiętam że jak jeszcze miałem coupe to działo się takie coś na mokrej nawierzchni, chcąc ruszyć z kopa koła wariowały i właśnie "skakały". To ma na pewno związek z nawierzchnią i oponami. Zawiecha nie ma tu nic do gadania.
: 12 sty 2009, 23:38
autor: kris0181
willi pisze:dokładnie miałem to samo kiery miałem żle ustawioną zbieżność i kont pochylenia kół. A działo się to tylko i wyłącznie przez to iż jedne koło było bardziej skręcone niż drugie i pchały się przez co koła podskakiwały. Po zrobieniu dokładnie zbieżnosci jest wszystko ok
Ja mialem niedawno robioną zbierznosc a nadal to wystepuje...
: 12 sty 2009, 23:42
autor: willi
no to w takim bądz razie pozostają tylko koła i nawierzchnia. Ale możesz to sprawdzić zakładając jakieś lipne gumy i czy nadal będzie to samo, ponieważ może być że mają one bardzo dobrą przyczepność do nawierzchni

: 12 sty 2009, 23:44
autor: noorbi
kris0181 pisze:Ja mialem niedawno robioną zbierznosc a nadal to wystepuje..
Robiłeś samą zbieżność czy całą geometrię? Bo kąty, a zbieżność to zupełnie inne rzeczy.
: 12 sty 2009, 23:47
autor: kris0181
A widzisz... moze cos w tym bedzie...
Ja robilem tylko zbierznosc...
: 13 sty 2009, 15:00
autor: tomek1982
też miałem boksowanie kół po kupnie audiczki okazało się ze opony były do dupy wyząbkowane po zmianie opon byłą poprawa ale nie do końca okazało sięże amory nie trzymały jak potreba po wymianie smród z opon był <mikolaj>
: 14 sty 2009, 11:59
autor: Niki20
A ja miałem takie podskakiwanie kół bo przegub był walnięty... :-x
: 17 sty 2009, 22:51
autor: MaXuS
A ja miałem i już nie mam

sprawa jest banalna:D Amortyzatory... teraz mam Andzie na Glebie - 60mm ponad Twarde gazowe Amorki o skróconym skoku i problemu nie ma

Gdybym nie szanował Andzi spokojnie stójka na światłach i kupa dymu:)
Wina zazwyczaj leży właśnie w amortyzatorach na ori auto po prostu "boksuje" są mięciutkie i sobie podskakują;) Takie jest moje wytłumaczenie bo się też zastanawiałem po kupieniu Audi;) problem praktycznie ustał po zmianie zawieszenia:)

<ok>