Strona 1 z 1
[B3 1.8 S] Hamulec ręczny
: 05 kwie 2010, 20:35
autor: MP91
Witam
Mam pewien dość uciążliwy kłopot - hamulec ręczny słabo działa - tylko 3 ząbki (bardzo ciężko się zaciąga na 3 ząbek). Nawet na bardzo małym spadzie (na parkingu) 2 ząbek nie utrzyma auta nawet jak jest też na biegu.
Proszę o pomoc, bo to jednak dla mnie dyskomfort.
: 05 kwie 2010, 20:38
autor: sagem
Z tyłu oczywiście bębny ?
Pewnie będziesz musiał wymienić szczęki albo okładziny bo już się kończą, albo skończyły.
Nie wiem jak to jest w B3 ale może być coś nie tak z "rozpieraczem szczęk", jest on odpowiedzialny za docisk szczęk do bębna, może się zabiło i ciężko chodzi.
: 05 kwie 2010, 21:02
autor: MP91
No z tyłu chyba są bębny, tego jeszcze nie wiem bo auto mam tylko 3 dni.
A czy może to być wina linki ręcznego, może jest za słaba albo coś jest zaspawane (np kolega w Oplu Vectrze A ma gdzieś zaspawane)
: 05 kwie 2010, 23:57
autor: kacper85
Spróbuj wyregulować na lince póki co, później się będziesz martwił jak to nie pomoże.
: 06 kwie 2010, 00:11
autor: kris4
Kolego sprawdź sobie czy masz bębny czy tarcze jak tarcze to zaciski do regeneracji a może się mylę

: 06 kwie 2010, 07:24
autor: Przemo80b3
Na początku spróbuj naciągnąć linki, pod autem, mniej więcej na środku masz taką aluminiową blachę zdejmij ją i Twoim oczom ukaże się element do naciągania linek od ręcznego, spróbuj naciągnąć. A jeżeli to nie da rezultatu, to najprawdopodobniej okładziny do wymiany (ja u siebie wymieniałem okładziny i linki, bo były pozrywane)
Jeżeli masz kanał, to bez problemu naciągniesz sobie te linki, a jeżeli jesteś sprytny, to i bez kanału se poradzisz. Pozdrawiam
: 06 kwie 2010, 09:15
autor: Tomcio90
Ja chce się podłączyć pod temat, u mnie tak jak u kolegi zaciągało się na max 3 ząbki i w ogóle ręcznego nie było. Do tego co najbardziej mnie boli, odbija dopiero po dniu lub więcej. Popuściłem linke żeby na 6 ząbków się zaciągało ale hamulca jak nie było tak i nie ma. Dodam że mam z tyłu tarcze - w dobrym stanie tak jak też klocki. Czy to może być przyczyna zapieczonych linek? Czy może zacisków? Nie chce za bardzo teraz bawić się hamulcami, ściągać zaciski bo w razie niezłożenia tego na czas opuścił bym szkołe a tego nie chce bo matura tuż tuż.
: 06 kwie 2010, 13:34
autor: Przemo80b3
Tomcio90 pisze:Ja chce się podłączyć pod temat, u mnie tak jak u kolegi zaciągało się na max 3 ząbki i w ogóle ręcznego nie było. Do tego co najbardziej mnie boli, odbija dopiero po dniu lub więcej. Popuściłem linke żeby na 6 ząbków się zaciągało ale hamulca jak nie było tak i nie ma. Dodam że mam z tyłu tarcze - w dobrym stanie tak jak też klocki. Czy to może być przyczyna zapieczonych linek? Czy może zacisków? Nie chce za bardzo teraz bawić się hamulcami, ściągać zaciski bo w razie niezłożenia tego na czas opuścił bym szkołe a tego nie chce bo matura tuż tuż.
dla mnie to wygląda na zaciski, po prostu nie działają jak trzeba, może wystarczyłoby ich przeczyszczenie, albo regeneracja. Jeszcze możliwe, że linki ze starości nie chodzą luźno w pancerzach i gdy zaciagniesz reczny to dopiero po jednym dniu odpuści. Ja jak kupiłem swoje audi to nie miałem ręcznego, najpierw podciagnąłem linki, nic to nie dało, gdy zaciągałem ręczny czuć było poór w pewnym miejscu, zdenerwowałem się i pociągłem z całej siły za dźwignię ręcznego aż linki popękały :lol: Później wymieniłem okładziny w tylnych bebnach i obie linki, okazało się, że żadna z linek nie chodziła swobodnie w swoim pancerzu. Po wymianie linek i okładzin, wszystko działa.
: 06 kwie 2010, 21:23
autor: jajo 77
miałem kiedyś taki problem jak kolega i okazało śie że zaćiski szlag trafił koszt nowego zaćisku 540 zł ale znalazłem na śrućie pare audic i znalazłem sprawne za regeneracją takich rzeczy ńie jestem jeśli masz bębny koszt owiele mńiejszy a ręczny i tak śie przyda pozdrawiam
: 06 kwie 2010, 22:21
autor: marko
Panowie proponuje na początek sprawdzić linki , bo jeżeli przy zaciągniętym na max hamulcu jest 3 ząbek i zero efektów to na 90% macie zardzewiałe linki . Trzeba się troche upaprać i sprawdzić czy chodzą luźno i czy nie mają załamań , czy panceż nie jest pęknięty - wtedy dostaje się woda do środka i efekt gotowy .
: 07 kwie 2010, 06:19
autor: Kubik
U mnie ręcznego nie było, bo zaciski się pozapiekały. Powierzchnia tarcia było bardzo mała. Po wymianie i dotarciu sie klocków ręczny jest dużo lepszy ale to i tak jeszcze nie to. Linka napewno nie jest zardzewiała.
: 08 kwie 2010, 06:23
autor: Przemo80b3
kubik pisze:U mnie ręcznego nie było, bo zaciski się pozapiekały. Powierzchnia tarcia było bardzo mała. Po wymianie i dotarciu sie klocków ręczny jest dużo lepszy ale to i tak jeszcze nie to. Linka napewno nie jest zardzewiała.
A może linki nie są dość naciągnięte ? Jak zaciągasz dźwignię od ręcznego, to w którym położeniu zostaje dźwignia gdy tylne hamulec zaczyna łapać ?
: 08 kwie 2010, 06:51
autor: Kubik
Przemo505 pisze:w którym położeniu zostaje dźwignia gdy tylne hamulec zaczyna łapać ?
Gdzieś na trzecim ząbku. Ale żeby zablokować koła to musze go dwoma rękami pociągnąć :mrgreen:
: 08 kwie 2010, 20:46
autor: Przemo80b3
hmm. Skoro piszesz, że zaciski wymieniłeś, klocki również i linki nie są zerdzewiałe to może przyczyna tkwi w zużytych tarczach ?