Strona 1 z 1
[80 B3]Hamulec tylny
: 28 maja 2007, 20:52
autor: Wojtas255
Witam moi Kochani
Od pewnego czasu ( a moze i od dluzszego tyle, że dopiero teraz zwrócilem uwage na to) mam problem z tylnymi hamulcami w mojej audiczce... co sie dzieje: tylne lewe kolo jakos hamuje ale to od strony pasazera(tylne) przy maxymalnym wcisnieciu pedału hamulca moze obrocic kazdy mlodzieniec.... Z tylu wymienilem juz :
- szczęki
- cylinderki
- plyn w calym ukladzie
Bebny sprawdzalem , mierzylem wewnetrzna ich srednice ( maja po 20,1cm) nie wiem ile powinny miec fabrycznie.
Pompka hamulcowa to chyba nie jest bo plyn jest tłoczony Sam juz nie wiem, nie mam pomyslu. A musze to zrobic bo na wakacje nie pojade przecierz tylko na przednich hamulcach......
Z gory dzieki serdeczne za jakiekolwieg pomysly...
Pozdrawiam serdecznie
Wojtas255
: 28 maja 2007, 21:30
autor: Organista18
A może układ jest zapowietrzony? :?:
: 28 maja 2007, 21:33
autor: marko
Rozumiem , że nie masz zatłuszczonego bębna ani szczęk . Pozostaje jeszcze samoregulator , jeżeli jest zacięty to będzie właśnie taki efekt . Trzeba go dokładnie oczyścić z wszelkiego rodzaju syfu , rdzy itp . Sprawdź przed zamontowaniem bębna jak działa i dopiero montuj bęben.
: 28 maja 2007, 22:20
autor: Omen
Sprawdż korektor siły hamowania, miałem podobny problem ( ham.tarczowe), po przeczyszczeniu korektora i dociśnięciu za lużnej sprężyny, wszystko oki..
Pozdr. Adam.
: 28 maja 2007, 22:23
autor: M@rcus
Sprawdź przewody, może gdzieś Ci jeden przedzerwiał albo uszkodził od jakiegoś ciała obcego, przez co nie ma ciśnienia i guzik 3ma 8-)
: 28 maja 2007, 23:00
autor: Wojtas255
uklad odpowietrzony na bank, samoregulacja ok, pozostaje tylko ten regulator sily hamowania. Nie wiem czy dobrze mysle ale jest on umiejscowiony po prawej stronie auta zaraz przy tylnym kole? Musze go przeczyscic bo pełno na nim blota i innych smieci....a przewodziki posprawdzam jeszcze raz od pompy do samych tylnych kółek.... dzieki za info bede informowal o postepach

szerokosci wszystki zycze

)))) narka
: 28 maja 2007, 23:24
autor: cobra
mialem niesprawny korektor siły hamowania, więc go wyrzuciłem całkowicie, przewody mechanik połączył i działa jak należy, różnicy nie czuję, w zimie także nic się nie dzieję (hamulce tarczowe)
tak to ta puszka o której piszesz
wygląda to tak:
http://allegro.pl/item178105989_audi_80 ... wania.html
: 28 maja 2007, 23:50
autor: Motostacja pl
podłączę sie do tematu bo nurtuje mnie taka jedna sprawa a rzecz tyczy sie również hamulcy. Otóż mam nieco słabe hamulce i nie wiem czego to wina. Układ szczelny, nie ma wycieków, tarcze, klocki, bębny ok. W zimie zdażyło mi sie dwa razy jak były dużo mrozy ze zaraz po odpalaniu tak jak by nie działało serwo. hamulec twardy i nie reagował. Samochód pochodził chwilkę i wszytsko ustąpiło. Co to mogło byc :?:
: 29 maja 2007, 19:02
autor: Wojtas255
Labiel, moze po jezdzie w zizmie to rozpuszczone blotko chlapnelo tu i tam, przez noc przymarzlo a rano zanim sie rozgrzalo wszystko ciut ciezko chodzilo... Chociaz z drugiej strony nie powinno to miec wiekszego znaczenia, sam juz nie wiem.... Wiem tylko , że przy duzych mrozach amorki mi na poczatku ciut ciezko chodzily a potem juz bylo oki, wiec moze podobnie jest w Twopim przypadku....
: 29 maja 2007, 20:26
autor: Motostacja pl
No ja też nie mam pojecia co to mogło być. Zdażyło mi sie to dwa razy i tylko w duże mrozy. Od tamtego czasu nie miałem z tym kłopotów. Nie znam dokładnej budowy serwa to też nie mam pojęcia co tam mogło zamarznąć.
: 29 maja 2007, 21:24
autor: Wojtas255
Płyn Ci na pewno nie zamarzl, jesli juz cos to jedynie przy samych kolach - ale co nie mam zielonego pojecia.....Plyn nie zamarza do okolo -40C a temperatura max. dla niego to cos okolo 250C....(przynajmniej takie parametry ma DOT-4 naszej rodzimej ORGANIKI....Jak przyjdzie zima i beda duze mrozy skombinuj sobie garaz na jakies dwa trzy dni wstaw tam auto i rano zobaczysz czy Ci cosik nie bedzie gralo....
pozdrawiam
wojtas255
: 29 maja 2007, 23:43
autor: Motostacja pl
Pożyjemy zobaczymy. Jak coś niedobrego będzie działo sie z serwem to sie wymieni bo mam 3 zapasowe. :lol:
: 02 cze 2007, 18:10
autor: chlopasek
korektor wlasnie piep...mialem te same klopoty zmienilem z tylu wszystko procz bebnow i rozruszalem ten korektor i wyregulowalem i teraz jest ok,ale i tak te hamulce nie sa takie jak bym chcial
: 27 cze 2007, 14:07
autor: Wojtas255
witam problemik z glowy okazalo sie, że przy samochodach z korektorem sily hamowania uklad odpowietrzac trzeba na obciazonym kole a nie na wolnym Odpowietrzylem autko na podjezdzie, tylko slychac bylo jak powietrze uchodzi i wszystko teraz jest oki:) Dzieki wszystkim za pomoc

Labiel a jak tam z tymi Twoimi hamulcami?
pozdrowionka
wojtas255