Strona 1 z 2

[80 B3] pukanie w kole

: 08 cze 2007, 21:14
autor: robert 30
witam wszystkich mam problem .jak skrecam w prawo i gwałtownie przycisne na gaz to w prawym kole cos zaczyna "zgrzytac" i jakby koło podskakuje .myslałem ze to łozysko ale mechanik twierdzi ze nie , pozatym cale przednie zawieszenie wraz z amortyzatorami jest wymienione.(wszystko zaczelo sie po ustawianiu zbierznosci podobno jest ok)
prosze o porade lub telefon do dobrego mechanika we Włocławku lub okolicach.
:-?

: 08 cze 2007, 21:43
autor: jmm
Zapewne przegub. A we Włocławku nie ma dobrych mechaników, sami naciągacze.

: 08 cze 2007, 21:54
autor: bono84
Pewnie tak w zeszlym tygodniu wasnie mi poszedl przegub zewnetrzny. Ale jak trafisz na dobrego mechanika to z godzinke mu to zajmie.

: 08 cze 2007, 21:58
autor: robert 30
ale nie tyrkocze. na goplany jest dobry ale ta sprawa go przerosła. diagnosta w PZM kazał mi radio podgłośnić

: 08 cze 2007, 22:03
autor: jmm
robert 30 pisze:ale nie tyrkocze. na goplany jest dobry ale ta sprawa go przerosła. diagnosta w PZM kazał mi radio podgłośnić
Boszeeee, coraz bardziej dobijają mnie Ci "fachowcy". Jak chcesz ja mogę posłuchać, może coś zdiagnozujemy wspólnie :mrgreen:

: 08 cze 2007, 22:08
autor: robert 30
ok.daj znac jak znajdziesz wolna chwilę . :mrgreen:

: 08 cze 2007, 22:13
autor: bono84
Mi tez kiedys taki jeden matol powiedzial

: 08 cze 2007, 22:24
autor: jmm
robert 30 pisze:ok.daj znac jak znajdziesz wolna chwilę . :mrgreen:
Jutro mam w sumie cały dzień wolny :-)

: 15 gru 2008, 15:13
autor: fajgi
Witam nie bede zaczynal nowego tematu bo szkoda wiec pisze tu :P wymienilem cale zawieszenie ( amory swozrznie gumy w wachaczach gumy nad amorami stabilizatory koncowki drazka....) i nadal mi puka w prawym kole jak wjade na wieksze nierooznosci...i moje pytanie ...Czy to moze pukac przegób ? i nie puka tylko przy skrecie ale roowniez jak wjade w dziure z wyprostowanymi kolami.....czy to moze pukac przegób ? tak mi powiedział gosciu w stacji diagnostycznej jak bylem na badaniu...powiedzial ze w zawieszeniu jest wszystko jak nalezy nie ma looozow i ze to przegob puka...ale zeby przy jezdzie na wprost tez pukal ? wyraźcie swoje zdanie prosze bo juz mnie to pukanie wnerwia...Pozdro i wesolych swiat wszystkim :)

[ Dodano: 2008-12-15, 15:15 ]
aha....i kolumna kierownicza tez nie ma loozow tak stwierdzil gosciu na badaniu :)

: 15 gru 2008, 23:46
autor: jerry
No przegub raczej nie puka, chyba że źle złożony. Ja tak miałem kiedy wymieniając wkłady amortyzatorów nie zmieniłem "nakrętek". Na starych pojeździło sie parę miesięcy, ale potem jedna lekko puściła. Wtedy na nierównościach wkład walił w obudowę MCPhersona. Pomogła wymiana nakrętki. Swoją drogą nie było łatwo znaleźć. Ktoś może zapytać czemu nie były wymienione od razu, ale oddawałem wkłady na gwarancji. A po gwarancji już dali gołe wkłady. Spróbuj kogoś posadzić niech kręci wajchą lewo-prawo a ty trzymaj rękę na sprężynie. Może będą wyczuwalne drgania, u mnie tak było.

: 16 gru 2008, 07:42
autor: jmm
A czy przy wymianie amorów wymieniłeś też górne łożyska kolumny, często się o tym zapomina. No i druga kwestia, czy mechanik to dobrze poskręcał?

: 16 gru 2008, 15:09
autor: fajgi
lożyska kolumny wymienilem...poskrecane jest dobrze bo spr jeszcze raz po nim...ale nie spr sroooby trzymajocej wklad...musze jutro sprawdzic...no to co mi gosciu nagadal ze to przegoob puka...rozumiem jakbym wymienial i zle poskladdal albo nie dokrecil ale mam stary przegooob....

: 20 gru 2008, 16:56
autor: jerry
I jak doszedłeś co stuka? No bo jeśli przegub jest zużyty to wali przy ostrym skręcie, nawet jeśli jedziesz na jedynce. No i nie ma znaczenia czy dodajesz gazu czy nie. A to co pisałem Ci ze miałem niedokręcony dekiel amortyzatora, to objawiało sie stukaniem przy przejeżdżaniu przez garby na drodze.

: 04 sty 2009, 09:15
autor: Lisu_RMC
Panowie - najwyraźniej i u mnie się szykuje wymiana przegubu. Objawy to właśnie stukanie i drgania na kierownicy przy dodawaniu gazu w czasie jazdy (nie tylko przy ostrym skręcie - choć przy skręconych kołach znacznie narasta). Dodam, że przy cofaniu na skręconych kołach nic nie słychać.
Pytanie brzmi - ile kosztuje przegub i ile powinna kosztować jego wymiana ? Chciałbym wiedzieć podczas rozmowy z mechanikiem czy chce mnie zrobić w chusteczkę czy operuje sensownymi kwotami ;)

: 04 sty 2009, 14:41
autor: dragon36
wymiane robilem sam bo to banalnie proste jest.Co do ceny to zalezy czy masz ABS czy nie z ABS bedzie drozej jak wymienialem u siebie to cena zaczynala sie od 90zl za jakas polska podrubke a byly niemieckie "orginaly"za 250-300zl kupilem wloskiej firmy tylko nie pamietam nazwy i po ok 25tys nic sie zprzegubem nie dzieje cena 150zl z nowa oslona opaskami smarem i sruba do piasty