Strona 1 z 4

[All] Stosunek jakosci do ceny, opony nowe czy bieznikowane?

: 27 lis 2010, 12:32
autor: Fanthom
Ho ho ho jako ze zima juz pelna para , a mnie ostatnio zaskoczyl snieg i mialem okazje krecic kierownica jak oszalaly bez widocznych efektow zmiany kierunku jazdy mojej czarnuli, mam do Was pytamnie xD


Jakie opony lepiej wybrac?...Nowe czy bieznikowane?...Uzywek pod uwage nie biore.Pytanie oczywiscie wydaje sie zbyt latwe bo kazdy wybralby nowe , ale chodzi tutaj o statunek jakosci do ceny , wiem ze na bieznikowane daja nawet 2 lata gwarancji , czyli mniej wiecej tyleco na nowe , a jakby nie patrzec bieznikowane tansze, co o tym sadzicie?


Tak dla porownania zastanawiałem sie nad tymi nowymi : http://moto.allegro.pl/195-65-r15-91t-b ... 24327.html


I tymi bieznikowanymi: http://moto.allegro.pl/195-60r15-biezni ... 76909.html


Oszczednosc ponad 200zl wiec sporo.

: 27 lis 2010, 12:54
autor: maly2st
ja pomykalem na nadlewkach zimowych 2 sezony i nienarzekalem (roznica jaka zauwarzylem to nadlewki sa troche ciezsze) tylko upewnij sie gdzie te opony sa nadlewane bo jak nadlewa firma ufo to moze sie opona rozwarstwic lub zgubic bierznik

ja jezdzilem na oponach nadlewanych w fabryce FULDY

: 27 lis 2010, 13:52
autor: olapiotr
Jak kupiłem audi to było na bieżnikowanych, strasznie biły i niedało się ich wyważyć.

: 27 lis 2010, 13:56
autor: Fanthom
Czyli jak narazie opinie podzielone:)...A ma ktos jeszcze jakies opinie o bieznikowanych?

: 27 lis 2010, 14:05
autor: maly2st
to proponuje zalozyc opony tam gdzie sie kupuje jak bedzie cos nie tak to wymienia na inna

nieraz zdarza sie tez ze nowki nie wywarzysz

ja zakladam opony tam gdzie kupuje

: 27 lis 2010, 14:26
autor: Audi 80 Polska
U mnie w Oplu były bieżnikowane przez jakąś gównianą firmę że trzeba było dać odważniki 100gram aby były wyważone.

: 27 lis 2010, 14:37
autor: Fanthom
Czyli chyba lepiej doplacic te 200zl i miec swiety spokoj...

: 27 lis 2010, 15:02
autor: barto-team
ja jeździłem paroma samochodami na bieżnikach i na pewno są dużo głośniejsze od normalnej zimówki.

: 27 lis 2010, 15:04
autor: deusx
Pamiętajcie, że bieżnikowana opona nie może być po stronie napędu. Czyli jeżeli ktoś ma quattro, to bieżnikowanych opon nie może założyć (wg. polskich przepisów) ani na przód, ani na tył :)

: 27 lis 2010, 15:35
autor: ATLAS
Fanthom pisze:Oszczednosc ponad 200zl wiec sporo.
Powiedziałbym, że 100zł, bo nowe opony 15" można kupić za nieco ponad 150zł za sztukę.

: 27 lis 2010, 16:41
autor: AB4
Ja tam mam bieżnik p stronie napędu,całą zeszłą zime śmigałem bez problemów,z wyważeniem nie było żadnych problemów,fakt szumią,ale za to auto przyklejone do drogi,zadziwająco przyczepne są.

: 27 lis 2010, 16:50
autor: ysiul
Ja również mam bieżnikowane oponki i teraz mają już drugi sezon i cała tamtą zimę bez żadnych problemów śmigałem, tylko jeśli będziesz kupował bieżnikowane to lepiej u wulkanizatora po pierwsze koszt takiej opony tak sam jak na allegro lub taniej o koszt przesyłki a i w cenie jest montaż no i cały rok gwarancji czyli jeżeli by się zdarzyło rozwarstwienie bieżnika lub jakaś gula to na pewno wymieni na drugą. A zwykle też wulkanizator ma opony od pewnych producentów gdzie opona zanim dostanie drugie życie przechodzi testy-które pozwalają na wyeliminowanie tych opon nie nadających się do dalszej eksploatacji. Aha dodam jeszcze że oponka ma jeszcze sporo bieżnika więc dwa sezony na pewno pociągnie bez żadnych problemów <ok>

: 27 lis 2010, 17:40
autor: JPJ
Bieżnikowana guma dobra jest do auta, którym nie rozwijałbym dużych prędkości (osobiście więcej niż 130 bałbym się jechać). Mam w jednym z moich quattro bieżnikowane zimki również drugi sezon (dostałem je podczas zakupu auta). Plusem jest to że kopny, duży śnieg, a nawet lód nie jest dla nich problemem-pięknie się wgryzają (miękka guma). Minusem jest prowadzenie na suchym (nie jest w 100% pewne-dlatego więcej niż 130-140 nie jest jeżdżone na nich). Osobiście jakbym miał wybór to kupiłbym 2-3 letnie używki z gebelsowni w podobnej cenie z pewnego źródła (w okolicach krk jest firma ściągająca takie gumy - od kilku lat prawie cały quattro-team Kraków u nich kupuje i nikt nie narzeka), lub coś w miarę firmowego/nowego.

Pozdrawiam <ok>

: 27 lis 2010, 18:21
autor: dubbler
Tak jak pisze JPJ, bieżnikowane to na śnieg, jak się jeździ w mieście lub w trasie gdzie większość jest odśnieżona i liczy się raczej komfort (hałas) to na pewno nowa.

Jeździłem dwa sezony na nalewnych (dostałem razem z autem) i dawały radę. Ale sam bym dla siebie nie kupił. Hałas, trudności z wyważeniem i raczej średnie właściwości jezdne na suchym i mokrym asfalcie. W tym roku kupiłem dwie nowe i miały zostać dwie stare, ale po tym co zobaczyłem na wyważarce (opona falowała) kupiłem u wulkanizatora dwie używane (trzyletnie).

Rodzice jeżdżą na nalewajkach (w Lanosie) firmu TargumTargum i w górach się sprawdzają ale w trasie to koszmar (hałas).

Te Barumy to raczej dobry wybór.

: 27 lis 2010, 18:30
autor: Padre (LDZ)
Miałem bieżnikowane opony przez jeden sezon. W sumie nie zniszczyły się za bardzo, ale podczas zakładania na felgę na drugi sezon 2 z 4 się rozwarstwiły. Ogółem nie polecam. O wiele głośniejsze, i cięższe. Słyszałem że mogą powodować szybsze zużywanie się łożysk. Poza tym te moje 205 miały gorszą przyczepność niż fabryczne, używane 195 w takich samych warunkach. Podzielam zdanie, że jak sie nie ma miedzi to lepiej kupić używki w dobrym stanie.