Strona 1 z 1

[90 B3 2.3 coupe 7A]niestabilny po zmianie opon

: 02 cze 2011, 14:32
autor: wojtbert
witam, mam problemik po zmianie opon , otóż założyłem felgi 16 od competition do mojej coupe , opony letnie otrzymałem razem z samochodem od poprzedniego właściciela i tak na przód poszły 205/55/16 a na tył 215/55/16 wcześniej były zimówki na przodzie 205/55/16 i na tyle 205/50/16 na których wszystko było ok, po zmianie na letnie samochód stał się niestabilny rzuca po całej drodze a na koleinach to już tragedia czy z tyłu opony są za szerokie? dodam ,że felgi są proste i dobrze wyważone, ciśnienie w kołach prawidłowe, co zrobić założyć taki sam rozmiar jak na przodzie?

: 02 cze 2011, 15:21
autor: Leo
quattro czy nie ?
Zresztą, nieważne.
Prawdopodobnie masz inne ET w felgach i szerzej auto stoi i rzeczywiście, może rzucać na nierównościach. Mam w S2 opony 225/45/17 i jazda po koleinach to masakra, bo i napęd czuly.

Jedź na zbieżność, niech porządnie zrobią, a na próbę zamień koła przód z tyłem i zobacz czy coś zmieni.

: 02 cze 2011, 15:30
autor: wojtbert
bez quattro, poprzednie felgi miały ET 34 nowe mają ET 37 spojrzałem w teczkę którą dał mi poprzedni właściciel i zbieżność była ustawiana w listopadzie zeszłego roku pewnie pod zimówki

: 02 cze 2011, 17:57
autor: Kolczat
Leo pisze:Jedź na zbieżność
co tu zbieznosc pomoze? predzej geometria...

glupia sprawa, sprawdz czy sroby sa dokrecone, tez tak mialem ostatnio... bo sama szerokosc nie jest mega wielka, pozatym wysoki profil w pewnym stopniu ja niweluje, u mnie rzuca na koleinach to normalne, ale na rownej drodze jest przyklejony, wiec w oponach nie widzialbym problemu...

: 02 cze 2011, 20:55
autor: wojtbert
u mnie na równej drodze też jedzie w miare ok nie rzuca póki nie trafi się nierówność wtedy to mało co kierownicy z rąk nie wyrwie, poza tym trochę ściąga w lewo, może założyć na tył 205/55/16 wtedy wszystkie cztery będą miały taki sam rozmiar, a czy możliwe jest że z czasem opony się ułożą i nie będzie aż tak bujać na koleinach?

: 02 cze 2011, 21:37
autor: PICEK1
Szerokość opony---na 195 nic nie czuję,mam 205 i jest wielka różnica.na 215 szlak mnie trafiał.-wszystko było x16.

: 02 cze 2011, 21:40
autor: Kolczat
no wlasnie takich opinii jak wyzej musisz posluchac, bo ja jestem gowniarz i malo rzeczy mi przeszkadza, a wrecz wozenie po koleinach sprawia mi frajde ;p

: 02 cze 2011, 21:43
autor: PICEK1
wojtbert pisze:est że z czasem opony się ułożą i nie będzie aż tak bujać na koleinach?
nie możliwe.Nasze pojazdy to dwuślady.Inne et przodu i tyłu to już czteroślad.-hehe.
Który adekwatnie do tego źle się zachowuje na nierównościach i koleinach.

[ Dodano: 2011-06-02, 21:48 ]
Kolczat,
Po co takie głupkowate teksty.
Jeśli miał zbieżność robioną to po cholerę robić drugi raz,czy nawet geometrię.
Widzę sam po swoim aucie jaka jest różnica w szerokości opony.Kupiłem auto na 195x15.Nawet kolein nie odczuwał,kiera nie ściągała.Kupiłem 16x205 i kiera lata,auto ściąga.
miesiąc wstecz na próbę władowałem wszystkie 215x16---to już dupa nie jazda.
Albo chcemy jeździć normalnie albo lansować się przed kolegami szerokością lacia której silnik nawet ciągnąć nie chce.

: 02 cze 2011, 22:12
autor: ATLAS
Zamień przednie koła z tylnymi i zobacz czy będzie różnica. Jeśli nadal będzie lipa zapodaj na chwilę zimówki. Gdy będzie lipa, będziesz miał sprawdzone, że koła nie są problemem.

: 02 cze 2011, 22:21
autor: wojtbert
jak pisałem wyżej zimówki z przodu były 205/55/16 z tyłu 205/50/16 a teraz przód się nic nie zmienił ,rozmiarowo jest to samo , wychodzi na to, że całą winę za bujanie auta ponoszą 215/55/16 z tyłu , tak więc zmieniam tył na 205/55/16 i powinno być ok czy tak?

: 03 cze 2011, 19:40
autor: Kolczat
PICEK1, nie wiem o co sie spinasz i po co wyjezdzasz z jakimis prywatnymi wycieczkami
nie bede tego komentowal, ale wiedz ze jezdzilem na podanych przez kolege kolach i wiem jak sie auto zachowuje, natomiast tak jak pisalem nie ma znaczenia jak szeroka jest opona gdy droga jest plaska jak stol a auto plywa po niej... wtedy wiadomo ze problem lezy po innej stronie niz opony

ps: pozatym czytaj dokaldniej, bo moj poprzedni post nie mial wyglosu ironicznego, a wrecz przeciwnie, uwazam sie za gowniarza ktoremu malo rzeczy przeszkadza w moim niskim i szerokim samochodzie...