[80 B4] Problem z odchyleniem kola po uderzeniu
: 21 lip 2011, 12:22
Witam
Mam nastepujacy problem, zona przywalila w kraweznik lewym przednim kolem i mimo ze nie jechala szybko to szkody jak na taka przygode dosc duze :-| Peknieta opona to najmniejszy problem. Okazalo sie ze: koncowka drazka kier. urwana, przegub zewn. urwany, wahacz i mcperson skrzywione. Nie chcialem lawety to na szybko zmienilem koncowke naprostowalem troche mcpersona, po obu stronach trzeba bylo pokrecic koncowkami drazka zeby kola byly "w miare" prosto i w droge na linke, dobrze ze niedaleko do domu bylo.
Ze szrotu wzialem mcpersona ze zwrotnica i wahacz, ze sklepu koncowka, sworzen dolny wahacza i przegub. Wymienione rowniez lozysko gorne mcpersone i lacznik stabilizatora. Tuleje na wahaczu wygladaja na ok. I teraz glowny problem. Po zlozeniu wszystkiego kolo jest pochylone do srodka. Czyli wyglada to tak:
|---\
Jak na moje to od dolu jest wysuniete ze duzo na zewnatrz, tyle ze na sworzniu juz sie regulacja skonczyla, jest max. wsuniety. Co tam jeszcze jest do wymiany? zwrotnica?
Dodam ze wszystko co bralem ze szrotu bylo proste. Auto przy uderzeniu jechalo moze z 20km/h to sanki watpie zeby sie zgiely, nawet nie widac.
Na geometrie nie dam rady obecnie podjechac (za granica jestem).
ps. sorry za brak polskich liter, klawiatura inna.
Mam nastepujacy problem, zona przywalila w kraweznik lewym przednim kolem i mimo ze nie jechala szybko to szkody jak na taka przygode dosc duze :-| Peknieta opona to najmniejszy problem. Okazalo sie ze: koncowka drazka kier. urwana, przegub zewn. urwany, wahacz i mcperson skrzywione. Nie chcialem lawety to na szybko zmienilem koncowke naprostowalem troche mcpersona, po obu stronach trzeba bylo pokrecic koncowkami drazka zeby kola byly "w miare" prosto i w droge na linke, dobrze ze niedaleko do domu bylo.
Ze szrotu wzialem mcpersona ze zwrotnica i wahacz, ze sklepu koncowka, sworzen dolny wahacza i przegub. Wymienione rowniez lozysko gorne mcpersone i lacznik stabilizatora. Tuleje na wahaczu wygladaja na ok. I teraz glowny problem. Po zlozeniu wszystkiego kolo jest pochylone do srodka. Czyli wyglada to tak:
|---\
Jak na moje to od dolu jest wysuniete ze duzo na zewnatrz, tyle ze na sworzniu juz sie regulacja skonczyla, jest max. wsuniety. Co tam jeszcze jest do wymiany? zwrotnica?
Dodam ze wszystko co bralem ze szrotu bylo proste. Auto przy uderzeniu jechalo moze z 20km/h to sanki watpie zeby sie zgiely, nawet nie widac.
Na geometrie nie dam rady obecnie podjechac (za granica jestem).
ps. sorry za brak polskich liter, klawiatura inna.