Strona 1 z 1
[80 B4 1z] Stuki w prawym kole
: 22 sie 2007, 18:01
autor: zgredek27
Witajcie...od jakiegos czasu w prawym kole (przednim) słychać stuki... problem w tym że ani żadna "gałka" nie jest wytluczona, łącznik też nie... na niedokrecony amortyzator to nie wygląda, wahacz też sprawdzony... i tutaj pojawie się pytanie czy drążki które z reszta widac pod maska zakończone są w komorze silnika jakąs tuleją metalowo-gumową (wymienialna?) bo innego pomysłu już nie mam..
Moze jakies inne sugestie? :mrgreen:
Pzdr. Zgred 8-)
: 22 sie 2007, 19:50
autor: killer0123
Witam może masz wybitą obsade (poduszke) amortyzatora.
Często sie to wybija a słychać to tylko na wybojach.
: 22 sie 2007, 21:19
autor: Motostacja pl
killer0123 pisze:Witam może masz wybitą obsade (poduszke) amortyzatora.
Często sie to wybija a słychać to tylko na wybojach.
To znaczy może nie koniecznie by wybita poduszka tylko łozsyko w tej poduszce. Tak właśnie jest u mnie. Nie zawsze, zależy jak to sie tam ułoży, ale często słychać właśnie stukanie. Albo jak kręce kierownicą to czasem można usłyszęć takie zgrzytnięcie.
A tak po za tym w przednim zawieszeniu jest tyle rzeczy które mogą stukać że ho ho. Temat był już wałkowany nie raz na forum.
: 26 sie 2007, 13:10
autor: hołard
Mhm sprawdz jeszcze czy sprężyna jest dobrze ustawiona

albo tak jak było u mnie prawa poduszka silnika była nie dokręcona i było głuche pukanie przy ruszaniu a w przypadku spręzyny przy skręcie lub odbijaniu, bądz tuleje na saniach :roll: Pozdrawiam
: 06 wrz 2007, 12:51
autor: TYTUS
ja stawiam na tuleje wachacza przedniego, w tych autach one strasznie szybko sie wyrabiaja! ja mam to samo i na diagnostyce koles malo reka nie wyciagnol tych tulei bo tak byly luzne. sam golym okiem tego nie zobaczysz.
: 06 wrz 2007, 14:30
autor: zgredek27
Juz zrobione.... kurcze minimalny luz na łączniku stabilizatora a tłukło się jak.... Czasami jednak dobrze 2x sprawdzic wszystko
Eot tak mysle i dzieki za podpowiedzi.
: 20 maja 2008, 12:15
autor: TYTUS
wymienilem tuleje wahacza i belki, s przodu jaki z tylu, no i pomoglo ale nie dokonca. znaczy stukanie przy szarpnieciach np przy ruszaniu i zmianie biegow zniknelo, zas mam jeszcze taki glosny stuk (strzal) jakby ktos uderzyl mi czyms od spodu, UWAGA!! przy ostrym skrecie badz ostrym chamowaniu, nieraz mi mowia ze moze przeguby ale z tego co wiem to przeguby strzelaja kilka krotnie naraz (takimi seriami) a to jest jeden glosny strzal. Jestem przekonany ze to nasada amorka!!! ale czy mam racje, bo jak nie to gdzie mam kazac mechanikowi szukac? bo jak nie tam to za sciaganie amorka zabule tak czy siak.
: 21 maja 2008, 08:24
autor: zmyslo
TYTUS pisze:wymienilem tuleje wahacza i belki, s przodu jaki z tylu, no i pomoglo ale nie dokonca. znaczy stukanie przy szarpnieciach np przy ruszaniu i zmianie biegow zniknelo, zas mam jeszcze taki glosny stuk (strzal) jakby ktos uderzyl mi czyms od spodu, UWAGA!! przy ostrym skrecie badz ostrym chamowaniu, nieraz mi mowia ze moze przeguby ale z tego co wiem to przeguby strzelaja kilka krotnie naraz (takimi seriami) a to jest jeden glosny strzal. Jestem przekonany ze to nasada amorka!!! ale czy mam racje, bo jak nie to gdzie mam kazac mechanikowi szukac? bo jak nie tam to za sciaganie amorka zabule tak czy siak.
Cześć.
Sprawdź czy nie masz wywalonych poduszek silnika. Przy raptownym ruszaniu lub hamowaniu silnik napiera w rozwaloną poduszkę w efekcie masz tak jakby ktoś stuknął młotkiem w zawieszenie.
Poducha jest olejowa, przy mocno zdezelowanej będziesz miał z niej wyciek oleju.
1. Można pokombinować tak iż jedna osoba na zaciągniętym ręcznym delikatnie będzie na na biegu puszczać sprzęgło w taki sposób by spowodować szarpanie silnika - w tym czasie druga osoba obserwuje poduszki.
2. metoda to na wyłączonym silniku wrzucasz 2 bieg i druga osoba buja samochodzikiem tak by zobaczyć jak się zachowuje silnik.
Nie wiem czy pomoże ale nie szkodzi zobaczyć.
Jeszcze jedno. Jak będziesz zaglądał pod spód samochodu to zerknij na poduszki skrzyni biegów.
: 21 maja 2008, 19:50
autor: TYTUS
poduszki ogladalem, nie wygladaja az tak tragicznie. nie sadze by to byly one, bo bym je slyszal czesciej, a podczas szarpania autem jest ok.pozatym mechanik ogladal spod auta dokladnie i na testach w SKP auto wydawalo sie ok. glownie chodzi o skrety! przy ostrych skretach wystepuje "bum" najczesciej, no i przy zajeb...scie mocnym chamowaniu (ale przy tym drugim to rzadziej). to jest na bank gdziesz przy amorkach, bo stuk jest gdy lewy amorek dostaje przeciążenia (przy skrecie w prawo cala masa auta idzie na lewy amorek i wtedy slysze bum))
: 11 cze 2008, 21:43
autor: Fryźlewicz
Ja mam podobny problem gdy ruszam z pełnego skrętu i odbijam kierownicą to jest jedno głuche stuknięcie i póżniej wszystko ok, dodam że z przodu w zaweieszeniu wszystko jest nowe
: 12 cze 2008, 07:05
autor: noorbi
Jeśli wszystko jest nowe, to znaczy że źle złożone...Napisz co dokładnie wymieniłeś...
: 14 cze 2008, 19:55
autor: melomarcin
a ja z głuchego pukania na nierównościach wnioskuję luzy w maglownicy bo wszystko inne sprawne jest, poducha na amorku wymieniona , tuleje wahacza też ,łącznik sprawny a coś się tłucze

i sprawdzałem ze staruszkiem swym to obaj stwierdziliśmy to samo: luz wewnątrz maglownicy.
PYTANIE: jak wymontować maglownicę? bo to na łatwą czynność nie wygląda. trochę tam ciasno

. czy ktoś wie? :?: