Strona 1 z 2

[B4 1Z] sportowe zawieszenie

: 03 sie 2008, 22:27
autor: maaacias
czy to ma sens?? jakiej wysokosci ma byc odbojnik?

: 04 sie 2008, 17:30
autor: MaXuS
Masz sprężyny Waiteca i chcesz ją do ori amorków?? Ja mam U siebie sprężyny - 50mm i ori amory i jest porażka... Nie polecam lepiej odłożyć i kupić amory niż wkurzać sie że nie da sie na tym jeździć.

: 04 sie 2008, 22:06
autor: misiek440
ja mam -40 i jest spoko tyle że lekko stoczyłem gwint na amorze. Wymienie dopiero jak te się skończą (a są prawie nówki - półroczne) na sportowe :mrgreen: . Ja tam nie narzekam.

: 05 sie 2008, 00:31
autor: MaXuS
ja mam przód - 45 albo nawet 50 i mi tłok amora odbija sie o dno straszny dźwięk... Też mam w dobrym stanie je ...ale sa porostu za długie do takich Springów. Poza tym jak jadę z całym kompletem to na "leżących policjantach" jak przejerzdzam to obcieram spodem... Dlatego że amory sportowe to 80% sztywności zawieszenia 20% to Sprężyna. ;]

[ Dodano: 2008-08-05, 00:34 ]
A i zapomniałem Twoje sprężyny są przewidziane do innych amortyzatorów. Takich jak te http://www.allegro.pl/item407073921_amo ... d_mts.html

Więc nie wiem jak chcesz to założyć na ori amor <mikolaj> :oops:

: 05 sie 2008, 11:07
autor: Krycha
Seryjny amor + sprężyna 40-60 = porażka
MaXuS pisze:Poza tym jak jadę z całym kompletem to na "leżących policjantach" jak przejerzdzam to obcieram spodem...
ja jak jade sam to obcieram o wystające garby na ulicy, ale nie wiem czym czy podwoziem czy dwururka czy też katalizatorem, tyko iskry za mna lecą <palma>

: 05 sie 2008, 15:33
autor: maaacias
witam jezeli sie nie myle to te moje amorki sa dedykowane do tych spręzyn (z tego wzgledu ze rowniez sa krótsze niz orginalne o jakies 4 cm),jadac nic nie dobija ani nie ma zadnych takich histori
nizej zalączam fotki
a jezeliktos mogłb mi odpowiedziec na pytanie które zadalem w pierwszym poscie
czyli:
jaka wysokosc odbojików ma byc do tych amorków,bo te które mam jezeli bym zalozyl to amorek by sie wcale nie uginal

: 05 sie 2008, 15:57
autor: Solskier
MaXuS pisze:Masz sprężyny Waiteca i chcesz ją do ori amorków??
Ja tu widze wspaniałem amorki sportowe weiteca wiec nie wiem gdzie Ty widzisz ori amory??
MaXuS pisze:Ja mam U siebie sprężyny - 50mm i ori amory i jest porażka... Nie polecam lepiej odłożyć i kupić amory niż wkurzać sie że nie da sie na tym jeździć
A nie mówiełem ze bedzie to o kant dupy rozbic, tym bardziej wnioskujac z tego co piszesz to te amory co masz sa bardzo marnej jakosci, bo normalnie na ori amorach mozna smigac na springach -40 - 50 w ostatecznosci, co dowodzi kolega misiek440, który równiez ma springi odemnie. :mrgreen:
maaacias pisze:jaka wysokosc odbojików ma byc do tych amorków,bo te które mam jezeli bym zalozyl to amorek by sie wcale nie uginal
Obetnij odbojnice o połowe i bedzie tak jak trzeba - mam takie samo zawieszenie jak Twoje tyle ze gleba -65mm odbój obciłem o połowe i jest wszystko ok. Wiec odetnij o 3 - 3.5 bałwanka od góry i bedzie napewno dobrze. <ok> Oczywiscie zrób tak i z przednimi i z tylnymi, jedynie co Ci powiem odrazu to kup odboje i charmonijki osłonne z passata b3/b4 bo te jak obetniesz to nie bedzie trzymac Ci sie charmonijka, jak pojedziesz do sklepu i weźmiesz w reke takie od paska to zobaczysz co mam na mysli i dla czego radze Ci tamte <piwo> I wiem co mówie bo na glebie jezdze od zawsze ja nawet wózek miałem zglebiony na weitecu <mikolaj>

: 05 sie 2008, 16:26
autor: maaacias
Solskier
mam ptanie jakie felgi zalozyc do tego zawieszenia,bo dzisiaj załozylem komplet zwiechy i nie moglem wyjąc lewarka spod auta :mrgreen: ,a na razie mam orginal 15" 195/65 i jest lekka porazka,jak przez ulice przechodzi karaluch to zabieram go tlumikiem :mrgreen:
pytam bo auto mam dopiero 1 m-c i dopiero powoli wprowadzam zmiany.pozdrawiam

: 05 sie 2008, 16:35
autor: Solskier
Jakie masz tam obnizenie? Jak nie wiesz to podaj nr z sprezyny to Ci powiem ale ja spokojnie na -65 smigam na 195/55/16 i nie ma problemów <ok>

: 05 sie 2008, 16:44
autor: kowalsiu
a pod springi -35 podejdą seryjne amorki Obrazek

: 05 sie 2008, 16:57
autor: Solskier
kowalsiu pisze:a pod springi -35 podejdą seryjne amorki
Jesli beda dobrej firmy i w dobrym stanie to nie bedzie zadnego problemu, ori amor jezdzi w audi coupe gdzie jest seryjnie obnizenie -25 mm czy jakoś tak i jest ok, tyle ze jest jedna zasadnicza spraw obnizajaca (twardsza) sprezyna potrzebuje innego tłumienia czyli innego amora wiec na ori amorze auto moze prowadzić sie lepiej w stosunku do serii ale bedzie gorzej w porównianu ze utwardzanym amorem poprostu auto nie bedzie sie odpowiednio prowadziło. <ok>

: 05 sie 2008, 17:38
autor: kowalsiu
czyli jak takie małe glebe zapodam to nie bedzie tragedji

: 05 sie 2008, 17:53
autor: Solskier
kowalsiu pisze:czyli jak takie małe glebe zapodam to nie bedzie tragedji
Zdecydowanie nie bedzie problemów <ok>

: 06 sie 2008, 13:34
autor: misiek440
a co do ocierania to ja jak jadę sam i szybciej przytargam przez próg to zawadzę podłogą i na każdym autku obniżonym tak jest. Znajomy ma komplet gwintowany koni i też zbiera wszystkie garby z drogi. Wątpię żeby tu coś (dużo) pomogły sportowe amory (po prostu trzeba ostrożniej jeździ). Wiadomo jak masz ori syfy co ci bujają autkiem to rzecz jasna że będziesz o wszytko zawadzał

[ Dodano: 2008-08-06, 13:37 ]
ja preferuje tylko Sachs, Bilstein i Gabriel których nigdzie nie ma :-P (oczywiście ze serii)
a jak przyjdzie czas to się zastanowię na tymi z niższej półki GT c. chyba że dopadnę coś fajniejszego :mrgreen:

: 06 sie 2008, 14:39
autor: GSF
Ja u siebie mam -50 na ori amorach z obciętymi odbojami i wszystko jest git,kielichy sie nie rozchodzą amory są suche.Jedyne do czego moge się doczepic u siebie to zbyt miękki tył o ile z przodu jest beton to tył spokojnie sie ugina nawet jedną ręką jak sie na klape naciśnie ale to jest i tak do poprawy bo gwinty w amorach są pokończone i jak na zime będe zawiech zmieniał na serie to pójdą do śmieci. :-) Co do obcierania,jak jade w dwie osoby to rzadko kiedy się zdarza żeby gdzieś przyhaczyć.Ale trzeba uważać szczególnie na parkingach nie podjerzdzać za blisko krawężników.