Strona 1 z 2

[B4 ABT] Pełna naprawa zawieszenie

: 10 sie 2009, 21:07
autor: kolodzieju
Witam ponownie.
Padło mi łożysko w prawym przednim kole, dlatego jak już sie biore za remont, to zrobie to porzadnie bo sa wakacje.

Nawet jeżeli element jest jeszcze w miare, to i tak wole wymienic.
Proszę kolegów o podpowiedzenie co jeszcze, czego nie warto.

Wymienie:
1. 4 tuleje w wahaczach - łatwo wchodza? Wszystkie takie same?
2. Sworznie wahacza 2 szt
3. łączniki stabilizatora - 2 szt, te gumy co trzymaja stabilizator tez, czy nie?
4. Końcowki drążków 2 szt. tych przy maglownicy sie nie da, trzeba całe drazki, tak?

Amorki musze sprawdzic w stacji, co nie?

: 10 sie 2009, 21:54
autor: dobo26
zależny jak bardzo masz zużyte elementy zawieszenia. można to sprawdzić tylko trzeba wiedzieć w jaki sposób przydał by się do tego kanał.
tuleje w wahaczach masz wszystkie 4 takie same. najlepiej wyciągnąć wahacz z samochodu i wymieniasz tuleje i sworzeń dolny. dobra była by do tego prasa hydrauliczna ale imadło i młotek tez wystarcza. czy łatwo wchodzą? za pomocą młotka nawet łatwo, trzeba oczywiście (jak to dzisiaj wszędzie) dobrze posmarować.
co do łącznika https://audi80.pl/b4-all-acznik-stab ... t28499.htm
Końcówki drążków wymienia się zawsze te przy kole bo przeważnie te się niszczą. przy maglownicy jeszcze się z tym nie spotkałem.

[ Dodano: 2009-08-10, 21:59 ]
najlepiej na stacji chodź samemu tez możesz naciśnij na przód samochodu dwa razy mocno tak żeby amorki się schowały i jak zabierzesz ręce to auto ma się odbić i dobić z odpowiednia amortyzacja. to takie sprawdzanie na oko. czy więcej auto będzie się odbijać i nie zatrzyma się tym gorsze amorki.

: 10 sie 2009, 23:09
autor: flgmnft
Wymienic mozna jeszcze lozyska kolumny McPersona, nie droga sprawa ale tez sie zuzywaja, i czesto one wlasnie powoduja stuki w przednim zawieszeniu. U mnie wymienialem tuleje w wachaczach, laczniki stabilizatora, sworznie byly dobre, ale dalej cos stuka. Wniosek jeden wlasnie owe lozyska amortyzatora sztuka ok 25-30 pln takze fortuna to nie jest.

: 10 sie 2009, 23:19
autor: MIODEK
Podjedź na stację diagnostyczną na szarpaki, będzie wiadomo, przy okazji zobaczysz w jakim stanie są amory. ;-)
Możesz też wymienić tuleje sanek, tuleje tylnej belki. <ok>
Jak już chcesz wymienić jeszcze w miarę części, to zaopatruj się w dobre części, bo na tanich to będziesz miał jeszcze gorzej jak ori. ;-) Wiem co mówie :-)

: 11 sie 2009, 07:24
autor: kolodzieju
lemforder, febi - dobre firmy, co nie?

: 11 sie 2009, 08:14
autor: Niki20
Jak najbardziej. ;-)

: 13 sie 2009, 17:28
autor: skoti
Febi dobre?! :mrgreen: To juz wole trw, albo boge ,moog

: 13 sie 2009, 18:51
autor: MIODEK
Febi bilstein jak najbardziej, dużo znajomych mechaników na tych częściach robi i jest good ;-)

: 14 sie 2009, 16:30
autor: tokarka606
flgmnft pisze:sztuka ok 25-30 pln takze fortuna to nie jest.
To chyba jakiś żart.Na takich częściach daleko nie zajedziesz.Miałem Lemfoerdera za 48 zł sztuka i jest słaby, naprawde nie polecam.Co innego tuleje wachacza.
Ori boge 112 zł sztuka.To mówi samo za siebie.
Obrazek
Obrazek
Pozdro.

: 13 lut 2013, 19:24
autor: Tomaso007
Apropo lemfordera.... Wymieniłem u siebie w b4 wszystko na lemfordera.. podczas remontu wyszedł przegląd więc zaraz po remoncie pojechałem na geometrię i przegląd a było to 5 grudnia 2012r. Jakoś niedawno zaczęło mi coś minimalnie w przodzie pukać i lekko ściągać na prawo.
Pojechałem znów na stację by sprawdzić.. okazało się,że obie tuleje na lewym wahaczu, lewa tylna na wózku oraz tylna na prawym wahaczu - są wywalone. Sworznie ok.

Jakie teraz zakładać...??!!! :evil: Niby wszyscy tego lemfordera tak zachwalają i też myślałem, ze spokój będzie na 4 lata a tu 3 miesiące i h@#$ j! :(

: 24 lut 2013, 20:08
autor: Roy Batty
przy wymianie tulei ważne jest aby skręcić wszystko na fest dopiero kiedy auto stoi na kołach,możesz też podlewarować wahacz i skręcić.Jeśli tego tak nie zrobiłeś tuleje pourywają się.

: 24 lut 2013, 20:34
autor: tomek1982
Tomaso007 pisze:Apropo lemfordera.... Wymieniłem u siebie w b4 wszystko na lemfordera.. podczas remontu wyszedł przegląd więc zaraz po remoncie pojechałem na geometrię i przegląd a było to 5 grudnia 2012r. Jakoś niedawno zaczęło mi coś minimalnie w przodzie pukać i lekko ściągać na prawo.
Pojechałem znów na stację by sprawdzić.. okazało się,że obie tuleje na lewym wahaczu, lewa tylna na wózku oraz tylna na prawym wahaczu - są wywalone. Sworznie ok.

Jakie teraz zakładać...??!!! :evil: Niby wszyscy tego lemfordera tak zachwalają i też myślałem, ze spokój będzie na 4 lata a tu 3 miesiące i h@#$ j! :(
jedyne co mogę dodać to ze lemforder jest sporo lepszy od Febi przy delikatnej jezdzie febi padaly mi po ok 9 tys.km lemforder wytrzymal mi juz ok 30 tysi i powoli trzeba myslec o ich zmianie.
Nie wiem kto ci wymienial i czy ich nie pourywał bo cos szybko ci padly

: 24 lut 2013, 22:18
autor: MUNIOR
Tomaso007 pisze:Apropo lemfordera.... Wymieniłem u siebie w b4 wszystko na lemfordera.. podczas remontu wyszedł przegląd więc zaraz po remoncie pojechałem na geometrię i przegląd a było to 5 grudnia 2012r. Jakoś niedawno zaczęło mi coś minimalnie w przodzie pukać i lekko ściągać na prawo.
Pojechałem znów na stację by sprawdzić.. okazało się,że obie tuleje na lewym wahaczu, lewa tylna na wózku oraz tylna na prawym wahaczu - są wywalone. Sworznie ok.

Jakie teraz zakładać...??!!! :evil: Niby wszyscy tego lemfordera tak zachwalają i też myślałem, ze spokój będzie na 4 lata a tu 3 miesiące i h@#$ j! :(
Roy Batty pisze:przy wymianie tulei ważne jest aby skręcić wszystko na fest dopiero kiedy auto stoi na kołach,
I wszystko w temacie 8-) tuleje nawet najlepszej firmy ,dokręcone na podniesionych kołach ,nie wytrzymaja długo ....czemu ? ...bo po takim dokręceniu w powietrzu "idą w pracę "już po opuszczeniu na koła ,po wjechaniu w dziurę idą 2 x wiecej "w pracę "niż by szły gdyby były dokręcone po opuszczeniu na koła ,nawet najlepsza tuleja długo tak nie wytrzyma <ok>....druga opcja tak szybkiego końca tulei jest taka ,że to nie były tuleje lemfordera ,tylko jakieś podróbki ;-) Osobiscie jesli chodzi o tuleje wahacza ,lemforder mi się nie podoba ,ii choć mam załozone z jednej strony ,to z drugiej założyłem swaga ...zobaczymy co dłuzej wytrzyma :-P Co do marki febi ,to już tylko na dobrze kojarzacej się i znanej nazwie jedzie ...bo o jakości nawet nie ma co mówić :roll:

: 24 lut 2013, 23:22
autor: andrzejsz23
Ja jeżdźę na lemforderze od września 2011r. i jak na razie jest ok-także ja nie narzekam na tą markę. TYlko podstawa to właśnie dokręcanie tych tulei na opuszczonym aucie.

: 25 lut 2013, 15:01
autor: LUPO
Tomaso007 pisze:Apropo lemfordera.... Wymieniłem u siebie w b4 wszystko na lemfordera..
sam wymieniałeś czy ktoś ci wymieniał?