Strona 1 z 2

[B4 ABK]Zerwany gwint nakrętki podłużnicy kołyski przedniej.

: 20 lip 2010, 19:33
autor: Martinez
Mam wielki problem.Przy remoncie przedniego zawieszenia dokręcając kołyskę okazało się iż śruba tylna prawa (pasażer) kręci się w koło -brak odpowiedniego momentu.
Przyczyną jest zerwany gwint nakrętki która znajduje się w podłużnicy <buu>
Czy jest dojście do tej nakrętki od wewnątrz auta (nogi pasażera) :?: Czy czeka mnie wycinanie otworu w podłużnicy :?:

: 20 lip 2010, 20:30
autor: ivaszko
trzeba wyciąć otwór w podłużnicy :-|

: 20 lip 2010, 20:48
autor: Dziki
tnij otwór w nogach pasażera :!: :idea:
broń boże ciąć z boku :!:
u mnie jest otwór w nogach i jest OK, kumpel kupił B3 z otworami w nadkolach i auto jeździło po całej szerokości drogi... wszystko "pracowało" wyginało sie, a na dodatek boczne osłabienie profilu zamkniętego jakim jest podłużnica, nie pozwoli ci tego naprawić nawet naspawanie łaty nic nie da bo dalej będzie pracować :idea:

: 21 lip 2010, 06:56
autor: Martinez
O widzisz i o taką sensowną odpowiedż chodziło. Chciałem wyciąć z boku a tu takie jaja-nie ma to jak praktyka ;-) Z tego co piszesz to wnioskuję iż ten otwór masz zostawiony na przyszłość :?:
Teraz tylko pozostaje dobrze wymierzyć i do dzieła :-?
Proszę napisz jeszcze jak wielki ten otwór wyciąć i czy starą nakrętkę da się usunąć a może tylko dać drugą jeśli długość śruby pozwoli :?:

Na pewno dam "pomógł"
Pozdrawiam <ok>

: 21 lip 2010, 08:17
autor: Kokolino
Na początek popraw nazwę tematu. Zastosuj odpowiedni tag.

Jak kolega pisze w podłodze tnij otwór. W elementach nośnych pojazdu a takim jest podłużnica nie powinno sie inderować a w szczgólności wycinać żadnych otworów. Poźniej oprócz tego jak pisał Marcin że auto może jeździć jak chce to poprzez nieprzewidziane naprężenia mogą powstawać pęknięcia.

Stara nakrętkę wywal z tego co ostatnio u siebie robiłem to ona nie jest do niczego zgrzewana tylko wsadzana pomiędzy jakieś zabezpieczenia z blachy. Sądze tak gdyż wszystkie nakrętki w podłużnicach do kołyski mam lekko luźne.

: 21 lip 2010, 10:57
autor: Motostacja pl
Miałem to u siebie, tylko od strony kierowcy i też ciąłem dziurę w kabinie. W sumie myślałem że będzie to wielki problem, ale okazało się to dość proste. Obyło się bez większych problemów.

: 24 lip 2010, 23:34
autor: Martinez
Zrobiłem otwór w podłodze,dość długo mierzyłem zanim zabrałem się za cięcie tak ładnej ocynkowanej podłogi :-?
Na szczęście trafiłem w podłużnicę <piwo> za pierwszym razem.
Wymontowałem stary element z zerwanym gwintem a na to miejsce dałem nową podkładkę + nakrętkę M12*1.50.
Pytanie. Czy jest możliwość kupna nowego elementu (płaskownik z gwintem) bo jednak nakrętka i nawet większa podkładka nie będzie tak solidnie przylegać jak to jest w oryginale.

ps."pomógł" poszło trzy razy ;-)

Obrazek
rana cięta <buu>

: 25 lip 2010, 11:33
autor: Kokolino
Martinez, przykry widok :-/ ale cóż czasem tak musi być.
Co do Twojego pytania to ja robiąc u znajomego w aucie takie coś poprostu ścinałem nakrętkę i na tej blasze dospawywałem odpowiedniej jakości nakrętkę.
Pamiętaj tylko aby po wszystkim dokłądnie zabezpieczyć to miejsce anty korozyjnymi środkami i co jakiś czas tam sprawdzać aby ruda nie naroniła spustoszenia.

: 25 lip 2010, 14:18
autor: Martinez
kokolino1 pisze:Martinez,
poprostu ścinałem nakrętkę i na tej blasze dospawywałem odpowiedniej jakości nakrętkę.
na której blasze dospawywałeś tą nakrętkę? Jeśli mówisz o tej kostce z gwintem to się nie da(za krótka śruba). Myślę iż raczej chodzi ci o dospawanie nakrętki do blachy która trzymała tą kostkę :idea: Ja raczej do nadwozia nie chcę nic spawać bo potem już ruda nie do opanowania po takim przegżaniu blach.
Raczej dorobię u ślusarza (dobrego) tą kostkę z gwintem lub poszukam gdzieś na szrocie ewentualnie rozbitku.

Nie rozumiem jednak jak można rozpieprzyć tak solidny gwint-ktoś musiał się nieżle natrudzić dokręcając taką śrubę przez gwint.
Mogła to także uczynić fabryka podczas montażu-moment był tak więc zostało,wiem iż to możliwe ponieważ sam dziennie przepuszczam po 500 aut przez swoje ręce i tam nikt nie przejmuje się śrubą przez gwint-po prostu moment odpowiedni jest,element trzyma to wszystko jest <ok> Tak niestety montuje się dzisiaj nowe samochody <osohozi>

Chociaż jak znam niemiaszków to oni raczej nie pozwolili by sobie na takową sztukę w latach 90.
Co innego dzisiaj <buu>

ps.

: 25 lip 2010, 16:11
autor: Motostacja pl
Martinez pisze:Nie rozumiem jednak jak można rozpieprzyć tak solidny gwint-ktoś musiał się nieżle natrudzić dokręcając taką śrubę przez gwint.
Kolego, z tego co kojarzę to sporo osób miało już taki problem, więc coś w tym musi być.

: 25 lip 2010, 17:09
autor: maciek12
U mnie jak w jednej audi były padnięte, to dostałem się tam przez otworek z boku, gdzie jest gumowa zaślepka... trzeba było go poszerzyć, ale przynajmniej nie ciąłem na żywca podłogi...

Z zasady te śruby można ciągnąć na maxa w rękach, ale nie przez 2 metrową rurke <haha>... Gwinty lecą przez to głównie, że kołyska jest źle ułożona i śrube wkręca się na żywca, a zarazem krzywo... Albo też przez to, że niektórzy sa leniwi i używają do tego pneumatyków... <ok>

: 25 lip 2010, 17:12
autor: Motostacja pl
Jeśli chodzi o tą dziurę którą wyciągałem to ja całość zamalowałem minią a następnie zakleiłem żywicą żeby nić później pod nogą mi tam nie latało.

: 25 lip 2010, 20:21
autor: Kokolino
Martinez, akurat w Audi to nie wiem jak to wygląda od środka i daj Bóg abym nie musiał się dowiadywać. To co pisałem wyżej tyczyło się zupełnie innej marki.

: 20 maja 2011, 21:19
autor: tomastepa
Też mam ten problem Poprzednik poprzekręcał 2 nakrętki !

Z tą z tyłu jakoś sobie poradzę ale co zrobić jeśli mam jeszcze przekręconą nakrętkę z prawej przedniej strony ?!

: 21 maja 2011, 10:38
autor: Motostacja pl
tomastepa pisze:Z tą z tyłu jakoś sobie poradzę ale co zrobić jeśli mam jeszcze przekręconą nakrętkę z prawej przedniej strony ?!
Jak zdejmiesz zderzak to będziesz miał wgląd w środek podłużnicy. Powinno być dojście.