Strona 1 z 1

[B3 1.6 TD '89]cos stuka na drobnych nierownosciach

: 10 cze 2007, 16:59
autor: casper87
witam
mam taki problem, mam audiczke niedlugo, wymienilem kola na aluski i nie wiem czy to poglebilo problem, czy poprostu tak poprostu samo z siebie. Mianowicie cos mi stuka w przednim zawieszeniu, chodzi i nierownosci typu: na polnej drodze twarde slady po protektorze traktora, no i oczywiscie drogi o wykruszonym betonie (plytowe), o takie mniej wiecej nierownosci chodzi, dokladnie nie wiem czego to jest wina, bo chyba raczej amortyzatorow nie, mam pytanie, co teraz musze tam wymienic, tuleje na wahaczach, koncowki drazkow, laczniki stab. ? Cos sie chyba wyrobilo
dzieki pozdr.
Obrazek

: 10 cze 2007, 20:36
autor: sliszew
to moze byc:lacznik stabilizatora,tuleje wachacza,sworzen wachacza,koncowka drozka kierowniczego itd.musisz sam zlokalizowac miejsce w ktorym masz luz( szarpiac reką lub uzyc jakiejs rury ,lapki czy takie cos)a jesli nie masz ochoty to jec na szarpaki zaplac 50zl.dla goscia to ci powie co jest i gdzie :mrgreen: sprawc czy sruby ci sie niepoluzowaly od kola. :mrgreen:

: 10 cze 2007, 21:17
autor: Motostacja pl
Dokładnie tak jak sliszew pisze. Przyczyn tego stkukotu może być wiele. Sam mam z nim problem i u mnie przyczyną jest to akurat jedna z tulei. Nawet minimalny luz na którymś z elementów zawieszenia może wydawać taki dżwięk, a po samym jego dźwieku nie da sie określić co to może być, bo wszytsko stuka podobnie. Trzeba wejść do kanału i zbadać sprawę.

: 10 cze 2007, 21:17
autor: casper87
nie, sruby nie, juz kiedys mialem luzne to wiem jak to jest:) wydaje mi sie ze to koncowki drazkow, troche chyba maja luzy, wymienie i zobacze, wkoncu to nie taki duzy koszt
dzieki
pozdr

: 11 cze 2007, 17:09
autor: sliszew
jesli ruszajac kierownica wyczujesz luz lub slychac stuki to napewno,jak jedziesz po dziurach i stuka -tuleje,jak np .pokiwasz autem na postoju lub pociagasz za kolo na boki to łącznik -ale to tylko na 50%
moze byc pare rzeczy na raz :-(

: 13 lip 2007, 22:39
autor: rokefeler
casper87 wymieniles te koncowki?Pomoglo?

: 15 lip 2007, 11:00
autor: Konrad27
Witam. Co do stuków powstałych na wyboistej drodze garbach itp. obstawiam poduszke mcpersona. Niektórzy z kolegów polecają poduszki firmy FEBI, niestety nie mogę się z nimi zgodzić. Jeżeli chodzi o poduszki FEBI, SWAG w granicach cenowych do 40 zl. to raczej bym ich nie polecał. Przy zakupie poduszki należy zwrócić uwagę, choć pewnie nikt na to nie zwraca, jaka jest średnica poduszki i czy po zamontowaniu nie będzie ona latać w gnieździe, gdyż właśnie z tego powstają takie głuche uciążliwe stuki. Mimo że łożysko jest nowe, po zamontowaniu w gnieździe poduszki, guma jest tak twarda że nie pęcznieje pod naciskiem auta i zostaje 1 mm , 2mm luz który objawia się głuchym stukaniem. Przerabiałem już Febi i Swaga lecz stukanie nie ustąpiło, w końcu odłożyłem troche grosza i kupiłem poduszki BOGE które po zamontowaniu w gnieżdzie pęcznieją tak że nie ma grama luzu, Boge jest firmą której poduszki są fabrycznie montowane w audi

: 16 lip 2007, 22:39
autor: M@rcus
Otwórz mache, i złap za drążek który idzie od kolumny i poszarp w góre w dół, często na nim powstają takie stuki

: 20 lip 2012, 23:10
autor: tadeuszm
Witam wszystkich , których niepokoją głuche stuki dobiegające z przodu z prawej strony na małych nierównościach , dłuższy czas szukałem przyczyny , wynieniłem praktycznie wszystkie tuleje , łacznik stabilizatora , tuleje gumowe stabilizatora , tuleje sanek , sworznie zwrotnicy , końcówki drążków , poguszkę górną amortyzatora ( z łożyskiem ) dwa razy najpierw Febi , potem Lemforder i stukało dalej . Nadmieniam że wymieniłem również amortyzatory na gazowe Bilstein.
W końcu tak jak pisze kolega Konrad 27 , zamontowałem kupioną w serwisie VW oryginalną poduszkę górną amortyzatora ( fabrycznie nazywa się to : łożysko amortyzatora nr. katalogowy 8 A0 412 323 D ) i nastała cisza , ustały wszelkie stuki z prawej stony przedniego zawieszenia , myślę że oryginalne łożysko ma bardzej mięką gumę i idealnie dopasowuje się do kielicha w nadwoziu , pozdrawiam tadeuszm.