Strona 1 z 2

[B4 1.9 TDI]Coś stuka przy skręcaniu.

: 25 paź 2010, 10:19
autor: Legato
Ponowie jak w temacie. Od pewnego czasu coś mi stuka w lewym kole przy skręcaniu więc postawiłem na przegub i go wymieniłem. Stukanie nie ustało więc podjechałem sprawdzić co to może być i powiedzieli mi, że sworzeń wahacza. Po wymianie nic nie ustąpiło więc wymieniłem też końcówkę drążka i dalej stuka. Nie mam już pomysłów co to może być. Czy to łożysko a może opony, amortyzator. Nie chciał bym ładować kasy już na próżno. Jeśli macie jakieś propozycje albo też coś takiego mieliście poradźcie mi ;-)

: 25 paź 2010, 20:44
autor: gibaj
witamy w klubie :lol: łożysko na kolumnie mcpersona,lub amortyzator we wkładzie .lub łączniki stabilizatora,lub gumy na stabilizatorze,lub sprężyny w kielichach <buu> nie tylko ty z tym walczysz :evil:

: 26 paź 2010, 20:19
autor: Legato
Kurcze. To czeka mnie niezła zagadka widzę. Muszę się zastanowić i posprawdzać co to może być... Trzeba zacząć od tych tańszych rzeczy.

Dzięki za informacje.

: 30 paź 2010, 15:54
autor: ltrs
Ja mam to samo w benzynie w ABK. nie wymieniłem tylko maglownicy, a to stuka. A te śruby mocujące sanie mogą stukać?

: 30 paź 2010, 18:32
autor: kojak85
Ja mam stuk tylko przy skręcie w lewo i dochodzi on z lewego koła. Nie udało mi się jeszcze zlokalizować przyczyny. Czasem jest to stuknięcie mocniejsze a czasem słabsze. Muszę sprawdzić sworzeń na początek.

: 09 maja 2012, 08:49
autor: feniks071290
Ja mam ten sam problem, Stukanie w lewym kole. Dzwięk jest jak by coś przeskoczyło i mam to przy skręcaniu i ruszaniu, brzmi to jak by coś było luźno i przeskakiwało. Dziś będe szukał przyczyny i jak ją znajde to napisze co to było w moim przypadku.

: 10 maja 2012, 09:33
autor: ltrs
Panowie u mnie to sprężyna przesuwała się w dolnym mocowaniu. Prawą stronę naprawiłem, a lewa jest zbyt mocno wytłuczona. Podejrzewam, że u was będzie to samo. Czasami pomaga posmarowanie olejem, ale jak wyschnie to objaw wraca.

: 10 maja 2012, 17:30
autor: damianek1234561
koledzy a zwrociliscie uwage na daty poprzednich postow?

: 04 lis 2012, 21:09
autor: feniks071290
Wymieniłem tuleje na wachaczach, Nowe amortyzatory i sprężyny, końcówki drążków. Problemu już nie ma. Więc było to coś z tych elementów, choć w moim przypadku pewnie to było wszystko.

: 12 paź 2014, 18:17
autor: djabeł
dzień dobry ja mam ten sam problem a nawet gorzej u mnie to jak by się koła urywały i to przy skręcie w prawo czy lewo wymieniłem wszystko nawet maglownicę ma ktoś pomysła z gory Dziękuję 8-)

: 12 paź 2014, 20:09
autor: MUNIOR
djabeł pisze:dzień dobry ja mam ten sam problem a nawet gorzej u mnie to jak by się koła urywały i to przy skręcie w prawo czy lewo wymieniłem wszystko nawet maglownicę ma ktoś pomysła z gory Dziękuję 8-)
Nie ma takiej opcji że mimo że wymieniłeś wszystko ,nadal ci sie takie cuda dzieją ...o ile takie stuki masz na skręconych kołach ,to wygląda to najprawdopodobniej na przeguby zewnętrzne ...nie słysze ,wiec z opisu raczej wróży się jak z fusów ...

: 13 paź 2014, 00:44
autor: Krzychu01021994
Mi jak urwal sie prawy lacznik stabilizatora i stabilizator uderzal o poloske,to bylo takie pukniecie przy skrecie.

: 13 paź 2014, 06:07
autor: djabeł
nie napisałem wszystkiego nie wymieniłem tylko sprężyn ale wykręcałem je i elegancko leżą w kielichacz a przeguby były wymieniane na orginalne używane zgodził bym się że to przegub gdyby stukało przy skręcaniu w jedną stronę a nie we dwie

: 14 paź 2014, 09:12
autor: elbula
tak jak piszą koledzy ,powodow może być pare bo autko ma swoje lata ,ja wymieniłem wszystko w swojej wszystkie gomowo metalowe z przodu amory i poduszki aso ,reszta była lemfa,mechanior mi sprawdzał ale breszką ,i po tym cicho,nie ingerowałem w hamulce a ponoć jak luzy na jarzmach też cos puka,doświadczenie mówi mi nie ma sie co stresować,zainwestować w dobre części a bedziesz długo zadowolony z pancer wozu

: 14 paź 2014, 17:41
autor: duke313
U mnie przy skręcie na postoju i w sumie nie tylko, prawa sprężyna ma taki gwałtowny silny uskok aż czuć czasami na kierownicy. Wymieniłem poduszki amortyzatora bo powiedziano mi że to jest przyczyną i w razie czego wymieniłem też wszystko co było w zawieszeniu ledwo co zużyte. I już tracę wiarę bo wszystkie moje działania były na marne. Sprężyna nadal tak wali, osadzona jest "niby" dobrze a wszystko dla pewności było składane 2 razy.
Czy sama sprężyna może być temu winna? wydaje się być dobra.