Strona 1 z 1
[B5 1Z] dylematy po wymianie łożyska w przednim kole
: 09 lip 2013, 23:57
autor: tomek83
Dzisiaj wymieniałem łożysko w przednim kole, katorga (nawet przy użyciu prasy).
Wsadziłem łożysko f-my Febi. Po wprasowaniu łożyska do zwrotnicy i piasty do łożyska - przy kręceniu piasty ręką słychać taki cichy szelest, ale nie jakieś tam terkotanie, tylko jednostajne ciche szzzz.
Dodam że wszystko robione zgodnie ze sztuką, łożysko wprasowane do zwrotnicy przez zewn. bieżnię, piasta wprasowana przez wewn. bieżnię łożyska.
Teraz nie wiem czy już jestem przewrażliwiony, czy coś takiego jeszcze o niczym nie świadczy ? Bo już mi się w garażu ciśnienie podniosło :-x (nie wsadzałem jeszcze piasty do samochodu, ani nie zakładałem na piastę koła).
: 10 lip 2013, 03:28
autor: antoni
Według mnie to jedynym logicznym wyjściem jest złożenie wszystkiego do kupy i jazda.No bo co? , będziesz zbijał i drugie napychał- bez sensu.
Opisz sobie tylko całą ceremonię żeby nie zapomnieć i jeśli po niedługim przebiegu padnie, będziesz miał wiedzę jakiej najlepszy i najstarszy mechanior nie ma.
Nie ZAPOMNIJ tylko dokręcić na fest tej śruby, zanim zrobisz jakikolwiek ruch opuszczonym autem .
Wedle mnie jest OK. Piasta i zwrotnica to kawał szmela-posiada masę. Każdy więc odgłos tarcia ( przesuwania) kulek po bieżniach jest przenoszony i przez ucho odbierany.
: 14 lip 2013, 13:24
autor: tomek83
Poskładałem wszystko do kupy i przejechałem się. Objawy są takie że samochód źle się prowadzi (szczególnie na łukach i zakrętach - strasznie piszczy) - więc na pewno rozjechała się geometria. Razem z łożyskiem wymieniane było praktycznie całe zawieszenie przednie - wahacze, drążki kierownicze, końcówki drążków itp.
Przy prędkości 40-60 km/h pojawia się szum który powyżej 60 km/h zanika. Przy prędkościach 70-110 km/h jest cichutko.
Czy to możliwe że łożysko, czy raczej wina opon ? Dodam że jakiś czas jeździłem na trochę złej geometrii - więc podejrzewam że opony dostały nieco po tyłku.
Wydaje mi się że łożysko przy wyższych prędkościach powinno hałasować bardziej, a tutaj tak nie jest.
: 14 lip 2013, 13:56
autor: Pieterb
Sam ciekaw jestem bo mam podobny objaw i jeżdżę już tak z rok ale muszę coś z tym w końcu zrobić bo mnie drażni.
U mnie objaw jest taki że wycie najbardziej występuje w przedziale od ok 55 do 85 a później stopniowo cichnie.
Co prawda to nie b5 a b4.
: 14 lip 2013, 15:14
autor: tomek83
Wygląda na to, że to nie łożysko jest przyczyną, lecz prawdopodobnie opony. Na starym łożysku było bardzo podobnie. W tygodniu jadę zrobić geometrię, potem spróbuję jeszcze zamienić koła przednie z tylnymi.
: 14 lip 2013, 15:24
autor: Pieterb
No u mnie to raczej nie opony bo ma już trzeci komplet i na wszystkich jest tak samo.
: 14 lip 2013, 15:35
autor: tomek83
Pytanie czy ten hałas jest od razu po zmianie opon, czy pojawia się dopiero po jakimś czasie ? Jeśli ta druga opcja to jest szansa że geometria jest skopana, lub coś innego w zawieszeniu i powoduje ząbkowanie opon, które potem same stają się źródłem hałasu.
: 14 lip 2013, 15:42
autor: Pieterb
tomek83 pisze:Pytanie czy ten hałas jest od razu po zmianie opon, czy pojawia się dopiero po jakimś czasie ?
hałas następuje zaraz po zmianie no i dodam że opon mi nie ścina nic a nic.
: 14 lip 2013, 16:23
autor: tomek83
Zawsze jak miałem hałaśliwe łożysko, to największy hałas był w zakresie prędkości 80-120 km/h, w zasadzie im szybciej jechałem tym głośniej było. Stąd nie za bardzo pasuje mi to do łożyska.
: 14 lip 2013, 19:57
autor: Pieterb
No to co ewentualnie :?:
tarcze :?: raczej nie
dodam że wycie ewidentnie dochodzi z lewej strony, jak kręcę kołem to nic nie słychać już bardziej lewe łożysko lekko szumi
: 14 lip 2013, 21:18
autor: bartusgo
ja ostatnio mialem taki hałas ale sie nie bawiłem w wymiane sam tylko pojechalem do znajomego ktory to robi zmienil mi te łożysko bo stare to sie posypało jak je wyjął i mowil ze zazwyczaj po takim zabiegu ustawia sie zbieżność ale u mnie nie trzeba było
[ Dodano: 2013-07-14, 21:19 ]
opony tez mogą być wooonnn wez ustaw zbieżność to podstawa
