[90 B3 2.3NG 98kW;90r] Okropny problem z zawieszeniem
: 07 wrz 2015, 02:44
Witam kolegów forumowiczów. Nie wiem czy dobrze umieściłem temat, ponieważ nie wiem czego konkretnie dotyczy, jednak zawieszenia na pewno. W razie czego proszę o przeniesienie go i z góry przepraszam
Mam następujący problem ze swoją Audi. Jadąc samochodem po puszczeniu kierownicy po prostu go ściąga. Co najlepsze na ulicy ściaga go w prawo, ale również na lewo potrafi gdy jadę po drodze nieasfaltowej. Robiłem tydzień temu przegląd, przechodzi bez zająknięcia diagnosta był w szoku oglądając samochód. Oprócz tego wszystkie części zawieszenia i nie tylko są nowe, auto kupione od fanatyka nawet kolumny i zaciski malowane są proszkowo samochód doinwestowany na maxa. Jednak jadąc samochodem trzeba oporować kierownicą w lewo żeby jechał prosto i doraźnie to czuć. Skręcając w prawo przychodzi to łatwo, precyzyjnie i lekko. Skręcając w lewo czuć opór - nie robi się tego tak przyjemnie jak skręcając w prawo.
Pojechałem więc na inną stację i amory przód wyszły 80% L i 82% P. Oryginały BOGE. Z tyłu są Sachsy Super Touring gazówki i jeden jest lekko wylany co wcześniej na przeglądzie nie wyszło. Na lewym tylnym jest 40%, a na prawym tylnym 61%, dodatkowo diagnostka wykrył że jakiś drążek czy tam końcówka z tyłu "jeszcze może być, ale nadaje się do wymiany".
Dodam jeszcze, że jadąc 50-60km/h nie czuć tak tego, ale powyżej tej prędkości problem się nasila, a w zakrętach autem buja jak łodką (tył samochodu).
Mało tego z przodu samochód siedzi ładnie jak na 90tkę przystało, a z tyłu jest straszna koza, że aż mi się odechciewa patrzeć. Amory są niesprawne, więc powinny usiąść a tu jest koza. Dlaczego tak jest? Czy Jamexy -35/-40mm rozwiązały by ten problem?
DOŁĄCZAM ZDJĘCIA ABYŚCIE MOGLI ZOBACZYĆ JAK TO Z TYŁU WYGLĄDA. Opony to 195/60/14 felgi 6J są z 2007roku. Może to przez nie?
http://zapodaj.net/0caf99f9a211d.jpg.html
http://zapodaj.net/96a493deda913.jpg.html
http://zapodaj.net/895208d58434c.jpg.html
http://zapodaj.net/1385c3337f57c.jpg.html
SZANUJĘ MARKĘ AUDI, SZANUJĘ KULTOWY MODEL 90 B3, CHCĘ NAPRAWIĆ TĄ USTERKĘ I ODDAĆ NALEŻYTY SZACUNEK TEMU KLASYKOWI. POMÓŻCIE KOLEDZY WOLĘ POSŁUCHAĆ FANATYKÓW MARKI I NAPRAWIĆ TO SAM NIŻ WYDAWAĆ PIENIĄDZE NA WARSZTATY
Mam następujący problem ze swoją Audi. Jadąc samochodem po puszczeniu kierownicy po prostu go ściąga. Co najlepsze na ulicy ściaga go w prawo, ale również na lewo potrafi gdy jadę po drodze nieasfaltowej. Robiłem tydzień temu przegląd, przechodzi bez zająknięcia diagnosta był w szoku oglądając samochód. Oprócz tego wszystkie części zawieszenia i nie tylko są nowe, auto kupione od fanatyka nawet kolumny i zaciski malowane są proszkowo samochód doinwestowany na maxa. Jednak jadąc samochodem trzeba oporować kierownicą w lewo żeby jechał prosto i doraźnie to czuć. Skręcając w prawo przychodzi to łatwo, precyzyjnie i lekko. Skręcając w lewo czuć opór - nie robi się tego tak przyjemnie jak skręcając w prawo.
Pojechałem więc na inną stację i amory przód wyszły 80% L i 82% P. Oryginały BOGE. Z tyłu są Sachsy Super Touring gazówki i jeden jest lekko wylany co wcześniej na przeglądzie nie wyszło. Na lewym tylnym jest 40%, a na prawym tylnym 61%, dodatkowo diagnostka wykrył że jakiś drążek czy tam końcówka z tyłu "jeszcze może być, ale nadaje się do wymiany".
Dodam jeszcze, że jadąc 50-60km/h nie czuć tak tego, ale powyżej tej prędkości problem się nasila, a w zakrętach autem buja jak łodką (tył samochodu).
Mało tego z przodu samochód siedzi ładnie jak na 90tkę przystało, a z tyłu jest straszna koza, że aż mi się odechciewa patrzeć. Amory są niesprawne, więc powinny usiąść a tu jest koza. Dlaczego tak jest? Czy Jamexy -35/-40mm rozwiązały by ten problem?
DOŁĄCZAM ZDJĘCIA ABYŚCIE MOGLI ZOBACZYĆ JAK TO Z TYŁU WYGLĄDA. Opony to 195/60/14 felgi 6J są z 2007roku. Może to przez nie?
http://zapodaj.net/0caf99f9a211d.jpg.html
http://zapodaj.net/96a493deda913.jpg.html
http://zapodaj.net/895208d58434c.jpg.html
http://zapodaj.net/1385c3337f57c.jpg.html
SZANUJĘ MARKĘ AUDI, SZANUJĘ KULTOWY MODEL 90 B3, CHCĘ NAPRAWIĆ TĄ USTERKĘ I ODDAĆ NALEŻYTY SZACUNEK TEMU KLASYKOWI. POMÓŻCIE KOLEDZY WOLĘ POSŁUCHAĆ FANATYKÓW MARKI I NAPRAWIĆ TO SAM NIŻ WYDAWAĆ PIENIĄDZE NA WARSZTATY