Strona 1 z 2
[B4 2.0E ABK] Stuki w zawieszeniu przód.
: 21 lis 2007, 09:25
autor: cinu77
Panowie poradżcie coś na te nieszczęsne stuki.
Sworznie wahaczy nowe
Tulejki wahaczy nowe
Łączniki stabilizatora nowe
Tulejki na belce wszystkie 4 sztuki nowe
Końcówki kierownicze nowe
Poduszki amortyzatorów nowe
Nadmienie że amortyzatory przednie nie były wymieniane bo mają prawie 80% sprawności,podejrzewam że to one mogą stukać, ale nie wiem do końca.
Poduszki od silnika są do wymiany-ale to jest stuk przy gwałtownym ruszaniu, to wiem.
Pomocy.
: 21 lis 2007, 09:33
autor: Solskier
Całkiem możliwe ze to te amory stukają, kiedys mialem taki przypadek, na czepaczce pkazało tez coś w okolicach 80% a na dziurach tłok uderzał o góre teleskopu. Wymienilem amorki i była cisza. Jak zmieniałes wszystkie czesci to radze spawdzić czy jest wszystko poskrecane, bo panowie przy ustawniau kontów zawsze wszytko rozkrecą ktoś ich zagada i potem zapomną cos dokrecić czy skontrowac, raz na takiego własnie pana trafiłem który zapomniał skontorwac mi koncówke drązka i waliło jak głupie.
: 21 lis 2007, 19:10
autor: czarekj
Stukają Ci amortyzatory na skutek ich luzu poprzecznego. W te 80 % to tak do końca nie wierz.
: 21 lis 2007, 19:45
autor: cinu77
Co do tych części nie poskręcanych,to spoko bo ja sam to skręcałem ''jestem mechanikiem''.A odnośnie amorów to chyba je wymienie na nowe. Tylko jakie ?
: 21 lis 2007, 20:27
autor: Brylantoos
cinu77 ja tez powymienialem wszystkie w/w przez Ciebie rzeczy i dalej stuka.Nie zebym chcial kogos wprowadzic w bląd ale moj zaufany mechanik zdiagnozowal w moim przypadku ze tlucze sie przekladnia kierownicza.Koszty takiej przekladni nie sa duze ale nowej nie dostaniesz a uzywana moze sie tak samo tłuc.Pozdrawiam
: 21 lis 2007, 21:10
autor: ircio
Solskier pisze:Całkiem możliwe ze to te amory stukają, kiedys mialem taki przypadek, na czepaczce pkazało tez coś w okolicach 80% a na dziurach tłok uderzał o góre teleskopu. Wymienilem amorki i była cisza. Jak zmieniałes wszystkie czesci to radze spawdzić czy jest wszystko poskrecane, bo panowie przy ustawniau kontów zawsze wszytko rozkrecą ktoś ich zagada i potem zapomną cos dokrecić czy skontrowac, raz na takiego własnie pana trafiłem który zapomniał skontorwac mi koncówke drązka i waliło jak głupie.
Ja u siebie też powymieniałem i nadal stukało,a teraz zmieniłem na koła zimowe o rozmiarze 195/65/15 i wydaje mi się że stuki ucichły chyba ze to jakieś moje złudzenie.A poprzednie moje letnie koła miałem 185/65/15 średnica kola jest 5 cm mniejsza. Czy to możliwe że stukanie ucichło przez to?
: 22 lis 2007, 09:16
autor: Solskier
Brylantoos pisze: mechanik zdiagnozowal w moim przypadku ze tlucze sie przekladnia kierownicza
też to jest jedne elemnt w naszych niuniach który bardzo czesto ma luz i stuka, a o którym zapominamy. Bardzo mozliwe ze to własnie ta przekładnia, w jedej z moich niuniek to waliła tak jak by zaraz miała sie rozlecieć, skontrowałem śróbe, troche ucichło, jendak nie można przesadzić bo kierownica nie bedzie sie swobodnie krecić.
ircio pisze:Ja u siebie też powymieniałem i nadal stukało,a teraz zmieniłem na koła zimowe o rozmiarze 195/65/15 i wydaje mi się że stuki ucichły chyba ze to jakieś moje złudzenie.A poprzednie moje letnie koła miałem 185/65/15 średnica kola jest 5 cm mniejsza. Czy to możliwe że stukanie ucichło przez to?
Być może teraz na zimowej oponie mniej przenoszą sie bicia na cały układ kierowniczy i dla tego mniej jest to słyszalne.
: 15 maja 2008, 21:49
autor: mtworus
a ja powymieniałem także wszytko i...............okazało się że stukała tuleja metalowo gumowa w wahaczu
co z tego że była nowa ....jak cała ruszała ise w wahaczu...juz pewno tyle razy były wyciskane na prasie z wahacza że w końcu sie obrobił i cała tuleja w nim się poruszała........ wykręciłem tponownie ten wahacz, zagniotłem tę tuleję na imadełku aby się w nim nie ruszała.............jeszcze raz zbiezność i jest GIT
teaz zaczęło stukać w przekładni kier..........ale ponmoć tam jakies tullejki na PROCON TEN się wykruszają więc jak oblukam sorawę to się okaże
: 17 maja 2008, 15:38
autor: afro
u mnie tez stukało i okazało sie ,ze był to katalizator obijający się o skrzynie biegów
: 17 maja 2008, 22:01
autor: Hauptwerke
Panowie, ja mam pytanie. Na przeglądzie powiedzieli mi, że mam wybitą jedną tulejkę ( z prawej strony). Czy to może być powód tańczenia auta po drodze?
: 17 maja 2008, 22:13
autor: misiek440
nawet bardzo realne, poprostu ci koło lata - więc to wina tuejki, a reszte ci sprawdzili zbięzność oraz konty i inne elementy
: 17 maja 2008, 23:11
autor: Hauptwerke
Na starych oponach nie było tego tak czuć, a teraz jak zmieniłem i pojechałem na przegląd, to powiedział mi, że prawa tulejka jest do wywalenia. Pozostałe rzeczy ok. ale... jakiś czas temu wymieniałem sworzeń i nie zrobiłem zbieżności... może to też mieć swój udział, no nie? Najlepiej to by chyba było wymienić obie tulejki z przodu i ustawić zbieżność...
: 18 maja 2008, 21:13
autor: noorbi
Hauptwerke pisze:Najlepiej to by chyba było wymienić obie tulejki z przodu i ustawić zbieżność...
dokadnie <ok> Zapytam jeszcze o rozmiar Twoich opon, oraz czy bardziej lata przy hamowaniu ?
: 18 maja 2008, 21:39
autor: Hauptwerke
Z przodu mam 195/65/15 a z tyłu 205/65/15. Nie, przy hamowaniu bardziej nie lata, tylko jak dojeżdżam do świateł, to mi kierownica fik w jedną mańkę.... I ogólnie tak pływa po drodze, i niepewnie kierownica w ręku siedzi. Na wcześniejszych oponach na przodzie (o takim samym rozmiarze, ale znacznie większym bieżniku) nie czułem tego tak bardzo. Dzisiaj doszedłem do wniosku, że dodatkowo coś w zawieszeniu stuka i popiskuje...
: 19 maja 2008, 19:41
autor: noorbi
Hauptwerke stuka zapewne ta wywalona tuleja na wachaczu. Jedź do dobrego mechanika, wymieni Ci ją i przy okazji sprawdzi reszte zawiechy.