[B4 1.9TDI 1Z] PROBLEM Z KLIMATYZACJA
: 13 cze 2011, 19:55
Witam szanownych klubowiczów, i w razie co żeby nie było, że nie szukałem na forum:) ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na mój problem. A więc tak
Jakiś tydzień temu dobiłem sobie klime wiadomo co rok zawsze te parę gram ucieknie, nabiłem te 700g czynnika i chłodziła ładnie. Po 4 dniach chciałem uruchomić klime i z nawiewów nie leci zimne powietrze, po załączeniu przycisku AC załanczają się wentylatory sprężarka również, aż widać jak obciążony silnik jest przez sprężarkę i słychać takie dziwne syczenie w pobliżu nagrzewnicy, ale to syczenie miałem od dawna nawet jak klima śmigała, podobno jeśli syczy to znaczy że działa dobrze zawór rozprężny o ile dobrze pamiętam, i teraz zmierzam do tego co mogło nawalić, aaa dodam że gazu jest dużo jak wcisnę lekko np długopisem w otwór do nabijania klimy to mocno leci z otworu gaz, jeszcze jak klima chodziła to zauważyłem że lepszą wydajność miała sprężarka jak silnik był na obrotach czyli np jazda w trasie to było baardzo zimno, a praca na jałowym (częste korki )klima czasami słabo chłodziła, myślicie, że winę ponosi za to osuszacz, jesli tak jaka cena mniej więcej tego jest.
Za każdą dobrą radę będę w dzięczny
Jakiś tydzień temu dobiłem sobie klime wiadomo co rok zawsze te parę gram ucieknie, nabiłem te 700g czynnika i chłodziła ładnie. Po 4 dniach chciałem uruchomić klime i z nawiewów nie leci zimne powietrze, po załączeniu przycisku AC załanczają się wentylatory sprężarka również, aż widać jak obciążony silnik jest przez sprężarkę i słychać takie dziwne syczenie w pobliżu nagrzewnicy, ale to syczenie miałem od dawna nawet jak klima śmigała, podobno jeśli syczy to znaczy że działa dobrze zawór rozprężny o ile dobrze pamiętam, i teraz zmierzam do tego co mogło nawalić, aaa dodam że gazu jest dużo jak wcisnę lekko np długopisem w otwór do nabijania klimy to mocno leci z otworu gaz, jeszcze jak klima chodziła to zauważyłem że lepszą wydajność miała sprężarka jak silnik był na obrotach czyli np jazda w trasie to było baardzo zimno, a praca na jałowym (częste korki )klima czasami słabo chłodziła, myślicie, że winę ponosi za to osuszacz, jesli tak jaka cena mniej więcej tego jest.
Za każdą dobrą radę będę w dzięczny