[B4 ABT] Przestała grzać
: 09 lut 2012, 18:28
Witam.
Auto stało ok miesiąc, nie było mnie w domu. Po powrocie zauwazyłem, że ogrzewanie działa bardzo słabo. W trasie jest ciepło, ale bez szału. Gdy tylko zatrzymam się na skrzyżowaniu, temperatura powietrza z nawiewu drastycznie spada, do tego stopnia że praktycznie nie czuć różnicy miedzy tym z zewnątrz. Po wkręceniu silnika do 3000rpm leci już ciepłe. Zauważłem również, że woda w trasie skoczyła nieco wyżej niż zwykle. Wskazówka nie przekracza połowy skali, teraz przekroczyła. Przy obecnych temperaturach, jest to tym bardziej dziwne. Wąż zasilający nagrzewnicę jest gorący, powrotny jedynie lekko ciepły. Niby są to objawy zapapranej nagrzewnicy, ale dlaczego ujawniło się to tak nagle? Miesiąc wcześniej z kratek leciał ogień... Co ciekawe, również wąż powrotny z chłodnicy jest ZIMNY. To chyba nie jest normalne...
Co jest przyczyną?
Pozdr.
Auto stało ok miesiąc, nie było mnie w domu. Po powrocie zauwazyłem, że ogrzewanie działa bardzo słabo. W trasie jest ciepło, ale bez szału. Gdy tylko zatrzymam się na skrzyżowaniu, temperatura powietrza z nawiewu drastycznie spada, do tego stopnia że praktycznie nie czuć różnicy miedzy tym z zewnątrz. Po wkręceniu silnika do 3000rpm leci już ciepłe. Zauważłem również, że woda w trasie skoczyła nieco wyżej niż zwykle. Wskazówka nie przekracza połowy skali, teraz przekroczyła. Przy obecnych temperaturach, jest to tym bardziej dziwne. Wąż zasilający nagrzewnicę jest gorący, powrotny jedynie lekko ciepły. Niby są to objawy zapapranej nagrzewnicy, ale dlaczego ujawniło się to tak nagle? Miesiąc wcześniej z kratek leciał ogień... Co ciekawe, również wąż powrotny z chłodnicy jest ZIMNY. To chyba nie jest normalne...
Co jest przyczyną?
Pozdr.