Witam!
Jednak wiązka to nie jedyny problem związany z klimą w mojej 80tce. Podczas jazdy klima chłodziła coraz słabiej, aż w końcu przestała chłodzić. Po podniesieniu maski zauważyłem, że ślizga się sprzęgło na sprężarce(trochę pokręci, trochę przepuści) i tak ciągle. Co może być tego przyczyną?
: 22 maja 2014, 18:02
autor: kamsta
Zużyte sprzęgło. Trzeba je rozkręcić i wyciągnąć podkładke dystansową. Zmniejszy się przestrzeń między sprzęgłem a kołem a co za tym idzie będzie lepsza przyczepność sprzęgła.
: 22 maja 2014, 20:23
autor: Twingol
Ok, a czy jest jakiś patent na to jak odkręcić to sprzęgło ?
: 22 maja 2014, 20:41
autor: kamsta
Bez demontażu kompresora się raczej nie obejdzie. To znaczy trzeba odzyskać czynnik, rozpiąć przewody przy kompresorze. Tutaj ważna rzecz koniecznie trzeba dobrze zaślepić przewody. Odpiąć elektryke i zdemontować kompresor. Wtedy go na stół i możesz odkręcać sprzęgło. Przypuszczam że kolega nie madostępu do maszyndo klimy więc trzeba auto oddać na zakład gdzie się takimi rzeczami zajmują.
: 22 maja 2014, 21:35
autor: Jarewa
Nie trzeba rozszczelnić ani ściągać idzie to zrobić na aucie jak się ma kanał lub podnośnik bo od dołu najlepsze dojście chyba że trochę się pomęczyć od góry.
A ściągniecie polega na odkręceniu śruby w środku fi6 klucz 10. wkręcenie trzech śrub fi5 w otwory na głębokość 4mm max 5mm i za te śruby można ciągnąć delikatnie nawet młoteczkiem puknąć każda po kolei. I po zdjęciu połowy mamy drugą połowę z kołem pasowym a to się trzyma tylko na zabezpieczeniu segera po jegu zdjęciu można przez kołeczek delikatnie młoteczkiem w kołnierz i zejdzie. Oczywiście nie musisz sciągać tego drugiego z łożyskiem jak tylko chcesz zmniejszyć szczelinę.
Fakt ze są podkładki dystansowe ale tu chyba raczej już to nie pomoże. Jakby co to przerwa miedzy płaszczyznami to 0,4-0,85mm to jest w normie o ile mowa o kompresorze zexel.
: 23 maja 2014, 00:02
autor: Twingol
Ok, właśnie mam problem z zablokowaniem koła by odkręcić tę śrubę na klucz 10. Podejrzewam, że i tak czeka mnie wymiana całego sprzęgła, bo na tym co mam występuje bicie.
: 23 maja 2014, 05:38
autor: Jarewa
Ręką zablokuj, ta śruba mocno się nie trzyma. Ewentualnie na szarpnięcie przez młoteczek.
: 23 maja 2014, 18:47
autor: Twingol
Ok zrobione, szło tragicznie, ale się udało, przy okazji cały czynnik mi wystrzelił w twarz, bo nie to zabezpieczenie co powinienem ściągnąłem. Po rozebraniu wszystkiego okazało się, że łożysko jest zużyte i nie ma żadnych podkładek. Czy to oznacza, że po prostu sprzęgło całe jest do wymiany ?
: 23 maja 2014, 18:53
autor: Jarewa
Na łożysku nie nie podkładek żadnych. Podkładki są na talerzyku sprężynującym ten pierwszy element co wyciągałeś na tym frezie gdzie trzpień wchodź siedzą głęboko w tej dziurze.
Po gdybaniu nikt nie jest wstanie ocenić sprzęgła.
[ Dodano: 2014-05-23, 18:55 ]
Twingol pisze: bo nie to zabezpieczenie co powinienem ściągnąłem
Ale po jakiego grzyba ściągałeś segera od uszczelniacza?
: 23 maja 2014, 20:15
autor: Twingol
Bo nie chciało mi zejść koło pasowe i myślałem, że to może jeszcze jedno zabezpieczenie. Cóż trzeba uczyć się na błędach, najlepiej cudzych :mrgreen:
Do wymiany widać pozacierane nierówne powierzchnie z tego nic nie będzie.
: 24 maja 2014, 08:46
autor: Twingol
Nie mierzyłem szczeliny. Jaka jest jej prawidłowa wartość ? Dostanę gdzieś samo sprzęgło? Na allegro nie znalazłem samych sprzęgieł tylko całe kompresory.