Strona 1 z 2
[b4, Z1, klim. manualna] Przestaje chłodzić powyżej 120 km/h
: 08 lip 2014, 15:15
autor: Jahu
Witam, szukałem gdzie się dało i konkretnie tego problemu nie znalazłem, więc może mi pomożecie.
Problem dosyć zabawny, bo klima raczej działa bez większych problemów ,natomiast po osiągnięciu 120 km/h do 140 (dokładnie nie wiem) przestaje chłodzić. Co ciekawe po zmniejszeniu prędkości już się nie uruchamia. Trzeba wyłączyć silnik i po uruchomieniu ponownym znów chłodzi. Co jest dla mnie dziwne to nie mają znaczenia obroty silnika. Mogę na małych prędkościach rurować powyżej 3 tyś i klima działa. Wpływ na klimę ma tylko prędkość.
Spotkaliście się z czymś takim? Poprzedni właściciel był z tym w warsztacie i coś tam poczarowali, mówili, że będzie dobrze, skasowali kilkaset złotych i jest jak było. Teraz dałem do nabicia (bo trochę rozszczelniłem przez swoją nieuwagę przy rezaniu) i zobaczę co to dało, ale co to może dać? Nic.
Jeszcze jeden problem występował z tą klimatyzacją, a mianowicie czasami z nawiewów w kabinie wydobywała się para. Wyglądało to jakby się paliło

Dosyć gęste obłoczki wychodzące z nawiewów. Co to takiego?
Dzięki za pomoc, pozdrawiam!
: 08 lip 2014, 17:34
autor: Jarewa
Jahu pisze:bo klima raczej działa bez większych problemów ,natomiast po osiągnięciu 120 km/h do 140 (dokładnie nie wiem) przestaje chłodzić. Co ciekawe po zmniejszeniu prędkości już się nie uruchamia. Trzeba wyłączyć silnik i po uruchomieniu ponownym znów chłodzi. Co jest dla mnie dziwne to nie mają znaczenia obroty silnika. Mogę na małych prędkościach rurować powyżej 3 tyś i klima działa. Wpływ na klimę ma tylko prędkość.
Nie mów chop, bo przy rurowaniu przy małych prędkościach i tak klima - "OUT" wiec nie działa.
Co do problemów przyczyn może być kilka trudno coś doradzić. Ale zainteresuj się paskiem napinaczem. Mimo ze nie widać tu może być przyczyna, potrzebny gościu co podłączy się oscyloskopem pod czujnik prędkości sprężarki i sprawdzi impulsy to X4 i powinno być 1-1,2 względem silnika.
Klima manualna nie ma sygnału prędkości. Chyba ze chodzi o climatronik ??
: 09 lip 2014, 13:04
autor: Jahu
Jarewa pisze:Nie mów chop, bo przy rurowaniu przy małych prędkościach i tak klima - "OUT" wiec nie działa.
Chodzi Ci o to, że wraz ze wzrostem temperatury i zbyt małym chłodzeniem (postój, albo za mała prędkość- chłodzenie powietrzem) klima się wyłącza?
Miałem na myśli, bardziej sytuację (może za bardzo mnie poniosło rzeczywiście z nazwaniem tego:)) , że na niższych biegach dłużej ciągne, a na piątym nie osiągam takich obrotów jak na wcześniejszych nigdy. Czyli załóżmy, że zmieniając biegi przekraczam 3 tys. a dochodząc do tych 120 km/h nie osiągam takich obrotów pomimo to, klima się wyłącza od razu.
Klima manualna nie ma sygnału prędkości. Chyba ze chodzi o climatronik ??
manualna
Dzięki za wskazówki, jest już jakiś trop, więc mogę zacząć od sprawdzenia paska i napinacza.
: 09 lip 2014, 13:51
autor: Audi 80 Polska
Jahu pisze: że na niższych biegach dłużej ciągne, a na piątym nie osiągam takich obrotów jak na wcześniejszych nigdy.
Bo jak się dobrze orientuje wyłączanie klimy nie zależy od obrotów tylko obciążenia (jak głęboko jest wciśnięty pedał gazu).
Badajże na pin 10 sterownika klimy jest wysyłany sygnał z ecu silnika wyłączający klimatyzację gdy potrzebna jest pełna moc silnika do rozpędzania. Ciekawe czy klima wystartuje z odłączonym tym przewodem.
: 09 lip 2014, 19:51
autor: Jarewa
aldi pisze:Bo jak się dobrze orientuje wyłączanie klimy nie zależy od obrotów tylko obciążenia
Dokładnie nie zależne są obroty a obciążenie silnika które wylicza ecu nawet na postoju odłączy sprężarkę wystarczy tylko szybko gaz wcisnąć nawet do połowy.
Jahu pisze:Mogę na małych prędkościach rurować powyżej 3 tyś i klima działa
ECU.
Dlatego pisałem o tym że to nic nie daje bo wtedy klima jest wyłączona silnik podaje duże obciążenie a po zaniżeniu obciążenia silnika włącza klimę.
aldi pisze: Ciekawe czy klima wystartuje z odłączonym tym przewodem
Tak, to jest jednocześnie sygnał dla ECU że klima włączona komunikacja dwustronna.
Wiec jedyny jaki błąd stały może wystąpić w klimie to właśnie błąd paska. Wysokie ciśnienie jak i reszta to błędy chwilowe.
: 09 lip 2014, 22:02
autor: kamsta
Koledzy tu chodzi o klime manualną. Nie wiem czy w manualu są takie bajery. Ona działa tylko na czujnikach ciśnień. Poprawcie mnie jak się mylę.
: 09 lip 2014, 22:43
autor: Audi 80 Polska
kamsta pisze:Nie wiem czy w manualu są takie bajery.
Ma ma. Nawet ostatnio ktoś zamontował klimę do B3 bez podłączania tych przewodów i ma problem z obrotami:
audi80.pl/viewtopic.php?p=943855
Choć TDI powinno sobie lepiej radzić z obrotami bez informacji o pracy klimy bo jak kiedyś miałem 1Z na boshu to podczas jazdy na 2ce bez gazu czuć było że usiłuje utrzymać wolne obroty.
: 09 lip 2014, 22:44
autor: Jarewa
No mylisz się właśnie wszystkie klimy na pasek PK czyli 1z,V6 mają czujnik obrotów sprężarki aktywny manual czy climatronic. Po prostu zapobiega to przed uszkodzeniem silnika bo tam jeden pasek PK napędza wszystko i łatwo żeby przy szkodzie podszedł pod pasek rozrządu.
A jedyne czujniki ciśnienia jakie są to wysokie i niskie ciśnienie, Przy niskim (presostat) wykrywa czy w ogóle jest ciśnienie i zabezpiecza tylko sprężarkę nie podłączony do modułu klimy, wysokie ciśnienie zabezpiecza sprężarkę jak i układ przed zatkaną dyszą dławiącą podłączony do modułu.
Jest jeszcze trzeci czujnik w przypadku manualnej zaraz pod filtrem kabinowym tylko ze to jest przełącznik temperatury powietrza kiedy temperatura tam spada>7stC bodajrze nie włączysz klimy .
: 16 lip 2014, 20:06
autor: Jahu
Jarewa pisze:
Jest jeszcze trzeci czujnik w przypadku manualnej zaraz pod filtrem kabinowym tylko ze to jest przełącznik temperatury powietrza kiedy temperatura tam spada>7stC bodajrze nie włączysz klimy .
O to się dowiedziałem gdzie jest ten czujnik

Zgadza się, w okolicach 5 stopni klima nie włącza się.
Auto po nabiciu, odgrzybieniu, szczelne. Chłodzi, że łohoho! Skoro mówicie, że nabicie nie ma tu nic do rzeczy to nie sprawdzałem na trasie, a teraz pół samochodu rozbabrane, bo opornica dmuchawy chyba siadła.
aldi pisze:Dlatego pisałem o tym że to nic nie daje bo wtedy klima jest wyłączona silnik podaje duże obciążenie a po zaniżeniu obciążenia silnika włącza klimę.
Tylko dlaczego po zmniejszeniu obciążenia, nawet postoju, klima już nie wstaje?
Czyli co radzicie zrobić? Możliwości podłączenia do oscyloskopu na razie nie mam. Wymiana paska i napinacza coś zmieni? Co da odłączenie tej wtyczki o której mowa? Wtedy klima się nie wyłączy przy dużym obciążeniu?
: 16 lip 2014, 21:39
autor: Jarewa
Czyli co radzicie zrobić? Możliwości podłączenia do oscyloskopu na razie nie mam. Wymiana paska i napinacza coś zmieni? Co da odłączenie tej wtyczki o której mowa? Wtedy klima się nie wyłączy przy dużym obciążeniu?
Na palę nie ma co wymieniać. Jeżeli chodzi o sygnał obciążalności to mi chodziło o to że pisałeś
Jahu pisze:Mogę na małych prędkościach rurować powyżej 3 tyś i klima działa. Wpływ na klimę ma tylko prędkość.
A to jest złe podejście bo wtedy kompresor nie działa, z tym ze my tego nie czujemy bo po pierwsze po odłączeniu jest jeszcze sporo sprężonego gazu na jakieś 5-6sek po drugie zmrożony parownik wydłuża nam czas schładzania na ponad minutę.
: 17 lip 2014, 22:43
autor: Jahu
Trochę obok głównego problemu, ale czy to znaczy, że jeśli potrzebuje mocy, bo chce wyprzedzić kogoś na drodze i przykładowo zredukuje, dogazuje do dechy to mam maxymalną moc? Bo klima się wyłączy sama? A ja głupi we wszystkich samochodach przed wyprzedzaniem wyłączałem klimatyzacje.
: 17 lip 2014, 22:50
autor: Jarewa
Jahu pisze:dogazuje do dechy to mam maxymalną moc? Bo klima się wyłączy sama?
Tak, tak jest wszędzie jeżeli jest dobrze podłączona, bo wystarczy nie mieć podpiętego pod ECU i już nie wyłączy.
Nie wiem tylko jak to jest realizowane w silnikach bez ECU i czy to maja
: 18 lip 2014, 09:53
autor: Audi 80 Polska
Jarewa pisze:Nie wiem tylko jak to jest realizowane w silnikach bez ECU i czy to maja
Patrząc w amerykańskie schematy to w NG odłączanie klimy było po prostu na przełączniku pełnego otwarcia przepustnicy czy przełączniku kickdown automatycznej skrzyni biegów.
: 21 lip 2014, 13:28
autor: Jahu
Zrobiłem jeszcze jedną próbę. Jechałem 120 km/h w czasie, który umożliwił mi stwierdzenie, że nie chłodzi klimatyzacja. Zwolniłem, nie zaczęła chłodzić. Wyłączyłem ją przyciskiem i włączyłem- nie chłodziła. Dałem jej jeszcze z 10 minut, żeby może wstała, ale nie wstała. Zatrzymałem się, podniosłem maskę. Wentylatory włączają się razem z przyciskiem (a nie wiem czy jak klima rozłącza się od tego obciążenia do wentylatory też? Czy tylko sprężarka?)
Jeśli to problem z paskiem, napinaczem no to rozumiem, że będzie się wyłączać pomimo, że obciążenie nie będzie jeszcze takie, że powinna się wyłączyć. Tak was zrozumiałem. Pewnie nikomu przy 120 się nie wyłącza, bo po autostradzie jeździlibyśmy ugotowani.
Ale pomijając ten pasek czy napinacz to po zmniejszeniu obciążenia powinna się włączyć, prawda? I gdy przyspieszam ostro na mniejszych prędkościach tak się dzieje, a powyżej 120km/h juz nie. Czy jest możliwe, że w jakiejś kostce, jakimś module, przekaźniku coś jest nie halo? Mam na myśli zimne luty, zaśniedziałe styki itd.. Ewentualnie gdzie powinienem szukać takich miejsc, żeby je poprawić?
: 21 lip 2014, 20:11
autor: rifi_92
Witam. Podłączę się do tematu, gdyż w mojego ojca B4 1Z jest problem z klimą. dzisiaj we 2 nabijaliśmy klimę w tym samym zakładzie itp. W moim wszystko chodzi jak należy nie ma żadnych problemów, zaś w jego jest problem następujący. Klima manualna furczy aż miło ale tylko do czasu, aż silnik rozgrzeje się do 90 st C. Następnie sprężarka się wyłącza i tyle. Podkreślę, że chodzi o klimatyzację manualną. Może ktoś spotkał się już z takim problemem lub ma pomysł, co może być przyczyną? Z góry dzięki za zainteresowanie problemem

Pozdrawiam