Strona 1 z 1
[B3 2.0 AAD] Brak zasilania pompy paliwa
: 19 paź 2016, 23:52
autor: dlugilbn
Mam następujący problem ze swoją b3.Wymieniłem w niej kostkę stacyjki bo stara pękła i nie można było zakręcić rozrusznikiem.Wsadziłem nową kostkę(zamiennik KRAFT),przekręcam kluczyk,kontrolki się palą,rozrusznik kręci ale pompa milczy.Nie jest to wina pompy bo pompa po podpięciu na krótko działa.Może to być wina tej kostki? Nie mam starej kostki bo bym sprawdził czy na starej jest to samo.Spróbował bym na krótko połączyć piny po wyjęciu kostki ale nie wiem które,może ktoś z was wie które piny trzeba połączyć żeby sprawdzić czy to wina kostki.
: 20 paź 2016, 08:29
autor: Pieterb
dlugilbn, może być to kostka lub przekaźnik pompy paliwa.
: 20 paź 2016, 09:43
autor: maciek889
Nie ma oddzielnego wyjścia na pompę paliwa z kostki. Jest jedno wyjście 15 czyli plus po zapłonie, które zasila wszystkie rzeczy potrzebne do odpalenia silnika (ECU, zasilanie przekaźnika pompki paliwa, cewkę zapłonową). Zasila też liczniki, więc jeśli kontrolki się palą to pompka powinna starować.
: 20 paź 2016, 10:17
autor: dlugilbn
Kontrolki się palą,rozrusznik kręci.
Jeszcze jedna sprawa.Pompa to jakiś zamiennik i nie wpina się do niej kostki tak jak miałem w innym b3 tylko kabel zarobiony,podkładka i nakrętka.Jeżeli pomyliłem bieguny( bo szczerze nie pamiętam czy masa to brązowy kabel czy zielony) to mogłem spalić tym sposobem przekaźnik? Sory za może głupie pytania ale elektryka to dla mnie ciemna masa

: 20 paź 2016, 11:11
autor: maciek889
dlugilbn pisze:Jeżeli pomyliłem bieguny( bo szczerze nie pamiętam czy masa to brązowy kabel czy zielony) to mogłem spalić tym sposobem przekaźnik?
Nie, od tego masz bezpiecznik ale jego nawet odwrotnie podłączona pompa nie powinna spalić.
: 20 paź 2016, 11:35
autor: Pieterb
dlugilbn, z tego co pamiętam to tam są 2 średnice i chyba nie da się inaczej założyć
: 20 paź 2016, 15:53
autor: maciek889
Sprawdź bezpiecznik nr 13 bo może jak podłączałeś pompkę to gdzieś zrobiłeś zwarcie i spaliłeś go.
: 20 paź 2016, 21:13
autor: dlugilbn
Przyczyną był banał czyli bezpiecznik,nie wiem czego o nim nie pomyślałem.Podpiąłem pompę,kostkę,wymieniłem bezpiecznik i przed chwilą odpaliła z pierwszego

a myślałem,że już nigdy jej nie uruchomię bez pomocy mechanika.Wystarczyło dokładne uszczelnienie dolotu,w przyszłości zakup nowej gumy dolotu.
Dzięki wszystkim za pomoc
