[80 br 1.6 ada] SPADAJA OBROTY POMOCY!
: 09 mar 2008, 12:44
WITAM!
Przed wczoraj wymienialem rozraad w moim audi 80 i podczas ustawiania cechy na wale ulamala mi sie wtyczka od aparatu zaplonowego(jak doczytalem i ogladalem jest to wtyczka wchyodzaca do czujnika halla znajdujacego sie w srodku aparatu pod kopólka aparatu) Wtyczke skleilem silikonem tak aby styki byly na swoim miejscu i wydaje sie ze dobrze sie trzyma ale nie wiadomo czy to zlamanie obudowy wtyczki nie uszkodzilo czujnika. rozrzad byl ustawiany przez doswiadczonego mechanika wszystkie cechy na zero tak jak byly nawet widzialem na wlasne oczy. Po wyjechaniu z warsztatu mam problem tego typu ze gdzy np dojezdzam do skrzyzowania na 4 lub 5 biegu bez gazu i wlaczam na luz przed zatzrymaniem sie to silni wraca do 400, 500 obrotow i wraca po paru sekundach do 1000 lub gasnie np przy zmianie biegow jezeli sie dluzej wyczeka to prawie zawsze spada do 800. Nie tylko w czasie jazdy sie to dzieje ale nawet gdy silnik pracuje na postoju albo nierraz po dodaniu gazu na biegu jalowym i w czasie spadania obrotow spada do 800 i tak drzy. Jestem pod znakiem zapytania bo niewiem czy to jest spowodowane ta wyczka czy rozrzadem ale wiem ze wczesniej sie tak na pewno nie dizalo ale niewiem moze ktos z was wie o co chodzi i mi pomoze z gory dzieki serdecznie pozdrawiam
Przed wczoraj wymienialem rozraad w moim audi 80 i podczas ustawiania cechy na wale ulamala mi sie wtyczka od aparatu zaplonowego(jak doczytalem i ogladalem jest to wtyczka wchyodzaca do czujnika halla znajdujacego sie w srodku aparatu pod kopólka aparatu) Wtyczke skleilem silikonem tak aby styki byly na swoim miejscu i wydaje sie ze dobrze sie trzyma ale nie wiadomo czy to zlamanie obudowy wtyczki nie uszkodzilo czujnika. rozrzad byl ustawiany przez doswiadczonego mechanika wszystkie cechy na zero tak jak byly nawet widzialem na wlasne oczy. Po wyjechaniu z warsztatu mam problem tego typu ze gdzy np dojezdzam do skrzyzowania na 4 lub 5 biegu bez gazu i wlaczam na luz przed zatzrymaniem sie to silni wraca do 400, 500 obrotow i wraca po paru sekundach do 1000 lub gasnie np przy zmianie biegow jezeli sie dluzej wyczeka to prawie zawsze spada do 800. Nie tylko w czasie jazdy sie to dzieje ale nawet gdy silnik pracuje na postoju albo nierraz po dodaniu gazu na biegu jalowym i w czasie spadania obrotow spada do 800 i tak drzy. Jestem pod znakiem zapytania bo niewiem czy to jest spowodowane ta wyczka czy rozrzadem ale wiem ze wczesniej sie tak na pewno nie dizalo ale niewiem moze ktos z was wie o co chodzi i mi pomoze z gory dzieki serdecznie pozdrawiam