Strona 1 z 2
[b4 1.9tdi 1Z] Przełącznik kierunkowskazów nie odbija
: 08 kwie 2008, 13:37
autor: arekkrosno
Witam wszystkich!
Mam problem z przełącznikiem od kierunkowskazów. Otóż nie odbija. Jak wiecie wyłączanie ręczne kierunkowskazu za każdym razem po wykonaniu manewru jest dosyć uciążliwe i irytujące.
Pytanie:
Da się to naprawić, czy trzeba wydać stówkę na działający przełącznik?
: 08 kwie 2008, 13:44
autor: Silvesters
Nie wiem jak dziala to u nas w audi ale proponuje rozebrac i sprawdzic czy nie masz nic ułamane itp, mozliwe ze gdzies ci jakas spręzynka czy cos spadlo i tyle... A powiedz jeszcze czy masz ustawioną prosto kierownice bo to z tego co wiem tez ma znaczenie:)
: 08 kwie 2008, 13:50
autor: Danek
Jeśli to tylko ułamał się "dzyndzel" wyłączający to jak się pokombinuje trochę, to idzie go naprawić, zastąpić czymś innym. A jeśli to poważniejsze uszkodzenie to zależy co tam padło. W zasadzie wszystko można naprawić, pytanie tylko czy to będzie trwałe i opłacalne.
: 08 kwie 2008, 14:04
autor: arekkrosno
Danek pisze:Jeśli to tylko ułamał się "dzyndzel" wyłączający to jak się pokombinuje trochę, to idzie go naprawić, zastąpić czymś innym. A jeśli to poważniejsze uszkodzenie to zależy co tam padło. W zasadzie wszystko można naprawić, pytanie tylko czy to będzie trwałe i opłacalne.
Dzięki - jutro bede dudrał.
Kierownicę miałem przekrzywioną trochę w prawo (mam stale problem z uciekaniem auta na lewo
viewtopic.php?t=13744&highlight=zbie%BFno%B6%E6) ale ją przestawiłem o 3 zęby i jest prosto. Ale zanim przestawiłem to kierunkowskazy też nie działały. Spróbuje pierwsze pokombinować z ustawieniem kierownicy może faktycznie masz rację Silvesters. Dam odpowiedź jak uda mi się naprawić.
: 08 kwie 2008, 20:59
autor: Silvesters
Jezeli masz prosto kierownice to nie jest jej wina. A jesli chcesz ja sprawdzic to po wlączeniu kierunkowskazu np w prawo przekręc kierownice obrót w prawo i dwa w lewo, jezeli nie odbije to na bank nie wina kierownicy, bo od niej zalezy tylko w którym momencie kierunkowskazy odbija. Moim zdaniem poprostu ostroznie rozkręć wszystko aby sie dostac do tego przełącznika i dokładnie patrz czy nic nie jest ułamane (nie spadło) i bedziesz wiedzial o co chodzi, bo tak jak napisal Danek moze to byc ten dzyndzel. Rozebranie tego nie jest wcale trudne, wiec do dzieła

: 08 kwie 2008, 22:40
autor: Gajdzi
arekkrosno, po pierwsze jak juz sciagniesz kierownice, to odkres srubke ta trzymajaca pajaka (przelaczniki przy kierownucy) i wysun lekko... tam zobaczysz po lewej (kieruki) taka biala kosteczke jakby... ona pelni wlasnie funkcje wylaczania kierunkow przy obrocie kierownicy, a przy kierownicy pownienes iec ew. taki dzyndzelek...
Jakbym sie nie bardzo wyrazil, wal jak w dym... bo wlasnie koncze skladac swoja... tylko zajalem sie tez obrotkiem i mam maly problem
problem przełącznik zespolony [audi coupe 2.3]
: 11 cze 2008, 18:55
autor: macius_H
chciałbym dopiąć sie do tematu. mam podobny problem tylko że kierunki odbijają ale nie do końca są bardzo luźne. rozkręcałem przełącznik nie raz i tam jest taki plastik który ciężko założyć na sprężynę. wydaje mi sie że coś złe skręcam. Może ma ktoś jakieś fotki jak to poprawnie złożyć?? z góry dziękuje i pozdrawiam .
Maciek
: 12 cze 2008, 23:39
autor: guliusz
Najczetszą przyczyną nie odbijania kierunków w audi jest blokowanie sie tego"dzyndzelka"
Spowodowane jest to prawdopodobnie zmeczonymi elementami plastykowymi Nasmarowanie tego nic nie daje.Proponuje wyjąć pająka i sprawdzić ten "dzyndzelek" palcem czy jak się go pchnie w lewo albo w prawo to odbija luźno na srodek U mnie własnie zawieszanie sie tego było powodem .Nawet znalazłem na szrocie innego pająka w którym była ta sama usterka.Mając już dwa nie bałem się jednego poświęcić .Smarowanie i wyczyszczenie nic nie dało.Zauwazyłem ze jak delikatnie rozszerzy sie plastyk to dzyndzel chodzi luźno.Rozwierciłem nity i zamiast nich z umiarem skręciłem na nowo aby dzyndzelek luźno chodził.
Moja rada tak jeśli nie masz oczywiście ułamanego tego elementu zwanego dzyndzelkiem

rozwiercić nity i skręcić luźniej na śruby
Jak coś to mam takiego pająka po regeneracji
odpowiedz [2.3 coupe]
: 13 cze 2008, 20:34
autor: macius_H
wszystko rozumiem ale Tobie chodzi o ten dzyndzelek co jest koloru białego i jest luźny na dwóch sprężynkach?? tak?? a mi chodzi o to że kierunki mi się nie zacinają tylko są bardzo luźne nawet jak kierunki są wyłączone. i jeszcze jeden problem jak rozkręciłem to tam jest taki plastik położony w poprzek za jednej wciskanej sprężynie i właśnie nie wiem czy go dobrze zamontowałem. może masz jakieś fotki. to było by łatwiej. z góry za wszystko dziękuje. Maciek
: 14 cze 2008, 23:28
autor: guliusz
Prawdopodobnie źle coś złożyłeś.A przed rozkręceniem było ok?
Może zrób fotki jak zakadasz te plastyki
: 15 cze 2008, 16:20
autor: macius_H
przed rozkręceniem było wszystko oki. we wtorek biorę się za to a wiec przyśle jakieś fotki jak to składam. pozdrawiam i dzieki
: 15 cze 2008, 16:44
autor: yawor
: 29 cze 2008, 23:28
autor: Canibal
witam nie bede zakladal nowego tematu tylko podepne sie pod ten otoz mam problem nie dzialaja mi dlugie tzn jak wezme raczke do siebie to sie dlugie zapalaja a jak wezme od siebie aby palily sie ciagle to gasna mi wszystkie swiatla i nie mam zadnych procz pozycyjnych i teraz pytanie ktora czesc w pajaku za to odpowiada ? a raczej ktory styk ?
: 29 cze 2008, 23:48
autor: Kamil 20
Canibal pisze:witam nie bede zakladal nowego tematu tylko podepne sie pod ten otoz mam problem nie dzialaja mi dlugie tzn jak wezme raczke do siebie to sie dlugie zapalaja a jak wezme od siebie aby palily sie ciagle to gasna mi wszystkie swiatla i nie mam zadnych procz pozycyjnych i teraz pytanie ktora czesc w pajaku za to odpowiada ? a raczej ktory styk ?
rozkręć pająka i wyczyść wszystkie styki, powinno działać. miałem ten sam problem.
: 29 cze 2008, 23:53
autor: Canibal
raz rozkrecilem bo bylo to samo chwile dzialalo i teraz znowu nie dziala czyli mam rozumiec ze musze wyczyscic ze wszystkiego co tam jest ? musi byc sucho ?