[B4 1Z] Migająca kontrolka płynu chłodzącego
: 13 kwie 2008, 19:46
Mam ten problem od wczoraj
Wymieniałem plastikowy króciec wychodzący z tyłu silnika(zamontowany jest w nim czujnik temp. cieczy oraz wyprowadzony przewód do nagrzewnicy). Przy demontażu wylało mi się trochę płynu z bloku i z w/w węża, następnie wyjąłem czujnik ze starego króćca przetarłem go z osadu i wcisnąłem w nowy króciec. Zamontowałem króciec do silnika naciągnąłem wąż, założyłem kostkę na czujnik (szary 3- pinowy) i uruchomiłem silnik, było ok. Zrobiłem jazdę próbną gdy wróciłem stwierdziłem, że najprawdopodobniej po otwarciu termostatu zassało mi ze dwa litry płynu ze zbiorniczka wyrównawczego, więc go dolałem i pojechałem na kolejną jazdę próbną. Wówczas stwierdziłem, że po około 20 sek od uruchomienia silnika zapala mi się i zaczyna migać kontrolka sygnalizująca przegrzanie lub brak płynu.
Po zdjęciu wtyczki z czujnika temp przestaje migać
Po zdjęciu wtyczki z czujnika poziomu cieczy w zbiorniczku miga dalej.
Pytanie moje jest takie czy możliwe jest uszkodzenie czujnika przez przełożenie go do innego króćca lub czy chwilowy brak płynu w króćcu mógł spowodować jego uszkodzenie. a może jest możliwe skasowanie tego migania lampki przez podłączenie się do kompa. Jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o poradę
stosuj TAGI :!:
Wymieniałem plastikowy króciec wychodzący z tyłu silnika(zamontowany jest w nim czujnik temp. cieczy oraz wyprowadzony przewód do nagrzewnicy). Przy demontażu wylało mi się trochę płynu z bloku i z w/w węża, następnie wyjąłem czujnik ze starego króćca przetarłem go z osadu i wcisnąłem w nowy króciec. Zamontowałem króciec do silnika naciągnąłem wąż, założyłem kostkę na czujnik (szary 3- pinowy) i uruchomiłem silnik, było ok. Zrobiłem jazdę próbną gdy wróciłem stwierdziłem, że najprawdopodobniej po otwarciu termostatu zassało mi ze dwa litry płynu ze zbiorniczka wyrównawczego, więc go dolałem i pojechałem na kolejną jazdę próbną. Wówczas stwierdziłem, że po około 20 sek od uruchomienia silnika zapala mi się i zaczyna migać kontrolka sygnalizująca przegrzanie lub brak płynu.
Po zdjęciu wtyczki z czujnika temp przestaje migać
Po zdjęciu wtyczki z czujnika poziomu cieczy w zbiorniczku miga dalej.
Pytanie moje jest takie czy możliwe jest uszkodzenie czujnika przez przełożenie go do innego króćca lub czy chwilowy brak płynu w króćcu mógł spowodować jego uszkodzenie. a może jest możliwe skasowanie tego migania lampki przez podłączenie się do kompa. Jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o poradę
stosuj TAGI :!: