Strona 1 z 1

[B4 ALL] BOARDCOMPUTER

: 24 wrz 2009, 19:54
autor: tryk
Witam i proszę o radę. Dziś podczas jazdy do zapalniczki wpadł mi kawałek metalu....poszły iskry i natychmiast przestał działać zegarek oraz wyświetlacz pokazujący spalanie, kilometry do tankowania itp. Silnik, klima i cały "pozostały" prąd działa. Sprawdziłem bezpiecznik nr 12 i jest ok. Co jeszcze mogę sprawdzić, żeby działało?

: 24 wrz 2009, 21:08
autor: lukwoj21
to musi byc bezpiecznik chyba tam jest 10A

: 24 wrz 2009, 21:19
autor: shellah
dokładnie to bezpiecznik-jeszcze pewnie ci nie działa podświetlanie wnętrza ;-)

: 24 wrz 2009, 23:26
autor: spiczi
bezpiecznik 4-zegar pojazdowy,oświetlenie bagażnika, oświetlenie wnętrza
pojazdu,lusterko do makijażu,lampki do
czytania,gniazdko/elektryczna zapalniczka, komputer pokładowy 15A

bezp.12- zestaw wskaźników, oświetlenie przełączników, światła
cofania,regulator zasięguświateł,automatyczny układ kontroli, układ
regulacjiprędkości,ABS, komputer pokładowy,gniazdo zespołu pamięci
( tylko urządzenia sterujące) układ zwiększający obroty biegu
jałowego,układ ogrzewania kolektora ssącego, - 15A

: 25 wrz 2009, 07:58
autor: tryk
dzięki za odzew - to był jednak bezpiecznik nr 4 15A, nie wiem jak ja to sprawdziłem na początku :oops:
przy okazji: może powiecie mi koledzy i koleżanki na ile można wierzyć komputerowi, odnośnie średniego spalania? sam nigdy tego nie sprawdzałem pod dystrybutorem (nie zawsze tankuje do pełna i nie zawsze z tego samego dystrybutora); jak jest to u Was? zgadza się z rzeczywistością? pozdrawiam!!!

: 25 wrz 2009, 08:54
autor: WOJTEK26
Komputer pokładowy zawsze oszukuje dolicz około 0,3-0,5l do tego co pokazuje. NAstepnym razem nie pisz duzymi literami

: 25 wrz 2009, 10:13
autor: tryk
WOJTEK26, tobie chodzi o średnie czy sekundowe spalanie? te 0,3 - 0,5 l doliczyć do średniej?
ostatnio w każdy weekend przejeżdżam około 400 km trasy i komputer pokazuje mi od 7,5 do 8,2 średniego spalania na 100 km; rekordów szybkości nie biję, jadę z reguły z prędkością 100 km/h, klima włączona, nie jadę bez przerwy na 5 biegu i staram się trzymać obroty silnika na poziomie około 2,2 - 2,5 tys.;
czy takie spalanie jest realne? czy komputer uwzględnia klimę?
chcę też powiedzieć, że w poprzednim aucie BMW e36 z 2-litrową benzyną komputer pokazywał spalanie, które potwierdzałem pod dystrybutorem (kilka razy to sprawdziłem), tamto auto paliło podobne ilości benzyny; w BMW robili dokładniejsze komputery? co o tym myślisz?

: 25 wrz 2009, 15:20
autor: WOJTEK26
Miałem na mysli srednie spalanie, w A4 taty komputer pokazywał srednie 3,9l a po zatankowaniu wyszło 4,2l.

: 25 wrz 2009, 16:12
autor: Selfish
WOJTEK26 pisze:komputer pokazywał srednie 3,9l a po zatankowaniu wyszło 4,2l
Niekoniecznie musi to być błąd komputera. Może pistolet od dystrybutora odbił sekundę później? Albo samochód miał lekki przechył od rzeczy w bagażniku. Minimalna różnica w kącie nachylenia pistoletu we wlewie też może mieć znaczenie... itp. itd.

Osobiście uważam, że różnica 03 - 05l /100km to nic. Jeśli komp pokazuje różnice 1l+ to myślę że wtedy warto się temu przyglądać.
tryk pisze:w BMW robili dokładniejsze komputery?
Nie sądzę. Myślę, że miałeś identyczne/idealne warunki pomiaru dlatego wyszedł Ci taki sam wynik.

Są to moje osobiste przemyślenie nie poparte żadnymi badaniami. :mrgreen: Myślę tak a nie inaczej bo np. jak jeździłem Fordem Transitem to w przewody mogłem wlać 8 litrów ropy a jak się starałem (bujanie itp.) to nawet 10 - 11l weszło. Wiem, że to dostawczak ale w osobówce jest podobnie na dużo mniejszą skalę.


Jeśli się mylę proszę o dokładne uzasadnienie.

Pozdrawiam

: 26 wrz 2009, 08:52
autor: WOJTEK26
Na upartego do B4 mozna wlac około 75l pod korek oczywiscie po wcisnieciu odpowietrzania zbiornika. Generalnie bład 10% w srednim zuzyciu nie jest duzy

: 26 wrz 2009, 12:24
autor: Audi 80 Polska
Np. w komputerze BMW (E36 i chyba innych z tego okresu) w ukrytych opcjach można sobie skorygować wskazania spalania. W większości samochodów można wlać więcej podnosząc samochód od strony wlewu paliwa. Większość "prywatnych importerów" paliwa zza wschodu ma specjalny drewniany klaczek - najazd na obowiązkowym wyposażeniu.