Strona 1 z 1

[b3 1.8s]stacyjka wymiana

: 18 sie 2011, 21:08
autor: piotrpiter
witam !dzisiaj mam szybki temat ze stacyjką objawy takie; rano po włozeniu kluczyka nastapiła cisza , po próbie włozenia kluczyka inna stronmna maszyna odpaliła było ok, wieczorem juz w zadnej pozycji niechciało zagadac .w chwili obecnej nie odłacza juz zapłonu awaryjnie odkreciłem klemę .swiatła dmuchawa brzeczyk i cała reszta elektryki działa no i doszedł brak blokady kierownicy...
jesienia w zeszłym roku strasznie ciezko stacykjka chodziła wrecz zgrzytało olej w spreyu pomógł i było git do dzisiaj
wystarczy wymienić samą kostke czy trzeba uderzyc głebiej?i jeszcze jedno czy sa rózne rodzaje kostek wpinanych w stacyjke?moja ma kolor jakis różowawy
dzieki za rady !

udało mi sie rozmontować i wytargałem kostkę ,na szczescie dwa zalane wkrety były zwykłymi szpilkami na płaski wkrętak do stacyjki faktycznie jest torx 30 jutro szukam po sklepach nowej kostki

: 18 sie 2011, 23:19
autor: Norbas
Zobacz jak kostka wygląda i sprawdź płaskim śrubokrętem czy lekko chodzi, jak wszystko jest ok z kostką odbija i chodzi lekko oraz nie ma innych uszkodzeń to wina będzie w całym wkładzie stacyjki. Stacyjki chyba różnią się tylko kolorami, każda powinna chodzić.

: 19 sie 2011, 08:24
autor: andi77
piotrpiter, Podejrzewam, że złamała się ,,płetwa" w stacyjce.

i po problemie ...chyba

: 19 sie 2011, 18:39
autor: piotrpiter
jednak ułamana była płetwa sterujaca w stacyjce .nowy bebenek wraz z kluczykiem 36 zet u stachury w bedzinie .ciezko było to wyszarpac ale poszło .niestety kolumne trzeba odkrecić czyli 2 sruby kluczem 13 najlepiej grzechotka potem czary mary z owa kolumna bo blokuje wiekszosc ruchów linka stalowa .po czrach mamy mechanizm w rece potem czas na bebenek , powiem tak udało mi sie nawiercic otwór mniej wiecej tam gdzie ma byc ale powiem tak ...jak cos nie idzie wez ciezszy młotek wiec najpierw kluczykiem ustawiłem bebenek tak by z drugiej strony do srodka mozna było wsadzić cienki punktak lub srubokret [całosc musi byc w imadle ] i i młortkiem przewaliłem nie za mocno w punktak i ukazał soie bebenek i po robocie suma sumarum cały czas wyniósł około 2 godzin i około 60 zet za wkład i kostke .

jak cos to chyba moge kiedys pomóc w wymianie
potrzebne narzedzia ;klucz nasadka nr 24 -kierownica
dobry krzyzak i płaski srubokret /
klucz 10 do aku
torx 30
mała grzechotka 13 i 14 nasadka i zwykły oczkowy 13 do kolumny potem młotek imadło i sprawne rece

temat zamykam