Witam
Mam pytanie co może być powodem nie liczenia km dziennych jak i ogólnych w liczniku od Audi 80 B4 ABK. W weekend będę go wykręcał i nie wiem na co mam patrzeć, czy jest możliwość naprawienia go czy lepiej wymienić na inny?
Albo szlag trafił zębatkę, albo (co bardziej prawdopodobne) masz zimne luty przy silniczku który napędza naliczanie przebiegu. Niestety w obu przypadkach skończy się rozebraniem prędkościomierza włączając w to demontaż wskazówki i tarczy :roll:
Masz licznik VDO, czy UN4 ? Jak VDO to naprawisz bez problemu, z UN4 może być kiepsko. Wskazówkę sciągaj powoli i delikatnie kręcąc ją w lewo, jak już poczujesz że idzie lekko, to podniesiesz do góry i po kłopocie. Odkręcasz tarczę prędkościomierza, a potem taki plastik który jest pod nią, potem możesz bez problemu odkręcić płytkę z elektroniką prędkościomierza i będziesz miał widok na zębatkę. Jeśli jest cała, to weź lutownicę i popraw lutowanie silnika od napędu nabijania przebiegu.
A ja się nie zgadzam i to wcale nie z przekory. Równie dobrze mogą być zimne luty przy silniku który napędza nabijanie przebiegu i wtedy niepotrzebny będzie zakup nowej zębatki. Jakkolwiek by nie było póki kolega bartpoz nie rozbierze swojego prędkościomierza to nie będziemy wiedzieli cóż się tam popsuło :roll:
: 23 kwie 2011, 10:08
autor: andi77
pawelrybak15 pisze:A ja się nie zgadzam i to wcale nie z przekory. Równie dobrze mogą być zimne luty przy silniku który napędza nabijanie przebiegu i wtedy niepotrzebny będzie zakup nowej zębatki. Jakkolwiek by nie było póki kolega bartpoz nie rozbierze swojego prędkościomierza to nie będziemy wiedzieli cóż się tam popsuło :roll:
Zgadza się... bez rozebrania prędkościomierza się nie obędzie. Jednak będę uparty... i sprawdzanie proponuję zacząć od tej zębatki, a w drugiej kolejności luty <lupa>
Na fotce widać uszkodzoną <ok> bartpoz, Znajduje się tu <ok>
[ Dodano: 2011-04-23, 10:19 ] bartpoz, Jak okaże się, że zębatka jest ok. to sprawdzaj luty widoczne w tle na płytce na pierwszej fotce... tak jak pisał kolega pawelrybak15
: 23 kwie 2011, 11:13
autor: pawelrybak15
Kolego Andi77, pisanie co najpierw sprawdzić to tak jak debata nad wyższością jednych świąt nad drugimi
Do jednego i drugiego trzeba rozebrać speedometer, pozatym akurat zimne luty widać albo od razu, albo pod lupą bez potrzeby odkręcenia płytki
: 23 kwie 2011, 23:27
autor: bartpoz
Mam do was pytanko, jak to wygląda z rozbieraniem licznika, w jakiej kolejności najlepiej się zabrać, na co uważać i czy mogę coś jeszcze bardziej pogrzebać nie znając się?
: 23 kwie 2011, 23:45
autor: pawelrybak15
No cóż, jeśli totalnie się nie znasz, to możesz narobić gorszego kłopotu niż już masz. Ale ogólnie rzecz biorąc rozbiórka licznika nie jest trudna, wyjmujesz go z samochodu (chyba wiesz jak ), odkręcasz wszystkie śruby które mocują płytę główną do obudowy, następnie 4 śruby na wkrętak krzyżowy z tyłu prędkościomierza, trzymając całość by się nie rozleciała kładziesz na podłodze lub na stole szybą do góry i zdejmujesz obudowę. Następnie łapiesz prędkościomierz i delikatnie wyciągasz do góry, powinien wyjść bez problemów. Następnie chwytasz za wskazówkę (nie za jej koniec, tylko złap ją jaknajbliżej początku) i okręcasz ostrożnie i powoli w lewo, jak już zacznie lekko się obracać to pociągasz do góry - powinna bez problemu zejść. Następnie odkręcasz 2 śruby mocujące tarczę prędkościomierza (uważaj by ich za mocno nie podrapać bo będzie to szpetnie wyglądać) a potem kolejne dwie mocujące ten plastik rozpraszający światło który znajduje się pod tarczą. Odkręcasz 2 śruby trzymające płytkę z elektroniką prędkościomierza i wyciągasz ją. Wtedy masz na wierzchu zębatkę i wiesz już czy to ona jest przyczyną, czy zimne luty przy silniku który napędza nabijanie przebiegu. Zimne luty poprawiasz przez podgrzanie ich lutownicą, warto dodać tam więcej cyny, bo akurat w tym miejscu fabryka poskąpiła :evil:
: 24 kwie 2011, 04:50
autor: andi77
pawelrybak15 pisze: Następnie chwytasz za wskazówkę (nie za jej koniec, tylko złap ją jaknajbliżej początku) i okręcasz ostrożnie i powoli w lewo, jak już zacznie lekko się obracać to pociągasz do góry - powinna bez problemu zejść.
Pod warunkiem, że to licznik VDO. Z UN4 może być problem.
: 24 kwie 2011, 11:09
autor: pawelrybak15
W UN4 wyjęcie wskazówki w prędkościomierzu w 99% przypadków powoduje jego uszkodzenie :evil:
Ale opis usterki w 100% pasuje do licznika VDO, bo w UN4 praktycznie nie zdarzają się takie awarie <ok>
: 11 maja 2011, 22:06
autor: andi77
Jak ktoś jest zainteresowany, to posiadam części liczników VDO (benzyna, diesel) ... bardzo atrakcyjne ceny.
: 12 maja 2011, 09:39
autor: Szymon_Zy
pawelrybak15 pisze:W UN4 wyjęcie wskazówki w prędkościomierzu w 99% przypadków powoduje jego uszkodzenie :evil:
Ale opis usterki w 100% pasuje do licznika VDO, bo w UN4 praktycznie nie zdarzają się takie awarie <ok>
Nic nie powoduje, wazne zeby sciagac ja rozsadnie. Przelozyc za ogranicznik (ten slupek na dole skali) i podwazac rownomiernie dwoma np. nozami i scigac do gory. Wazne zeby zapamietac pozycje, w ktorej byla przed zdjeciem zeby potem licznik nie przeklamywal. Mam luzny sprawny predkosciomierz od 4 cylindrow UN4. Wszystko zlicza i dzienne i ogolne km. Wskazuje tez poprawnie (tzn. wg gps przy 100kph zawyza o jakies 7-8 kph). Mam prawie cale UN4 (bez obrotka i wskaźnika temp) na czesci, płytę z VDO etc.
: 16 maja 2011, 15:06
autor: Maciekkk
Mam podobny problem, też nie lecą mi kilometry na licznikach ale pokazuje mi prawidłowo prędkość - więc chyba to licznik a nie czujnik speedometer.
Może ktoś potwierdzić.
Mam VDO.
: 16 maja 2011, 17:06
autor: pawelrybak15
Zimne luty na płytce z elektroniką w prędkościomierzu lub rozwalona zębatka.