Strona 1 z 1

[1z b4 1.9TDI] Czy to problem z pająkiem ??

: 07 kwie 2013, 20:30
autor: bartusgo
słuchajcie mam takie pytanie : dzisiaj jechałem audica i zaczął sie wydobywać dym spod tego plasticzka z prawej strony tam gdzie jest przełącznik wycieraczek miał ktos z was taki problem ?? dodam ze po zgaszeniu samochodu i ponownym przekreceniu stacyjki ( bez uruchomienia) dalej był dym i smród , wiec zgasiłem i rozkrecilem obudowe i ponownie przekrecilem stacyjke dymu nie bylo i smrodu tez nie , OCB ??

: 07 kwie 2013, 22:43
autor: Jarewa
Problem z manetką lub problem z gniazdem ( zbyt luźne wsuwki) stawiam na to drugie bo po ściągnięciu obudowy górnej mogłeś lekko ruszyć i polepszyło styki. Niestety ciężki orzech do zgryzienia bo te okrągłe styki ciężko poprawić, najlepiej wymienić.

: 08 kwie 2013, 07:53
autor: bartusgo
dzięki kolego "pomogłeś mi :) wiec daje "pomógł"

: 08 kwie 2013, 11:48
autor: Szara80tkaTdi
Jarewa pisze:Problem z manetką lub problem z gniazdem ( zbyt luźne wsuwki)
plus wytarta manetka wewnatrz. tzn jej styki,

np mam taka juz jedna wyeksploatowana, te blaszki wewnatrz juz sa tak zdeformowane, ze samoistnie styk sie przesuwa obok i zwiera oba miejsca, po zalozeniu do auta, tez wlasnie lecial dymek

: 18 maja 2013, 07:14
autor: Sław1980
Cześć, miałem podobne problemy z dymem z manetki od wycieraczek.
Rozebrałem i okazało się, że w miejscu gdzie powinna być wolna przestrzeń miedzy ścieżkami powstało zagłębienie spowodowane nagrzewaniem się płytki od zwarcia obu ścieżek poprzez konektor zamocowany w manetce. Więc delikatnie rozwierciłem to miejsce żeby pozbyć się resztek spalenizny, następnie przykleiłem kawałek pierwszego lepszego tworzywa w miarę odpornego na ciepło taśmą od strony ścieżek, a od drugiej strony wtopiłem trochę kleju na gorąco. Kiedy klej zastygł delikatnie zdjąłem wcześniej przyklejone taśmą tworzywo ruchem obrotowym żeby nie postrzępić powierzchni za bardzo i już miałem odbudowaną płytkę w miejscu ubytku. Potem jeszcze delikatnie dmuchnąłem gorącym powietrzem żeby wygładzić wypełnienie, ale nie było super konieczne. Przesmarowałem delikatnie wazeliną techniczną i skręciłem do kupy. Wszystko działa już długo, nic się nie kopci nic nie przerywa. To tyle. Może komuś się przyda takie info. :)
Pozdr.