[B4 1.9TDI 1Z] Problem - brak mocy
: 12 maja 2020, 17:32
Witam klubowiczów. Założyłem temat i piszę tutaj do Was, gdyż borykam się dłuższy czas od zimny z problem mojej 1Z'ki 90km. Audi mam od połowy sierpnia i teraz od zimy stopniowo zaczął się problem z silnikiem. Otóż brak mocy, nie można dobrze się rozpędzić, bujać się buja, ale o wyprzedzaniu mogę zapomnieć. 1-2-3 bieg jeszcze o tak idzie ale na 4-5 biegu mogę zapomnieć. Tak jakby mi turbo odcinało przy ponad 3000 obrotach. Co do tej pory szukałem i sprawdzałem zacząłem od diagnostyki vagiem. Mam osprzęt boscha także jedynie blok 000 mi zostaje. Błędów brak.
Wymieniłem przepływkę, zawór n75, robiony bajpas, wymieniłem gumę od dolotu, przewody podciśnieniowe, podłączony wskaźnik od turbo. I tak w raz to samo czy z n75 czy bajpas, jest tak samo. Odpinałem przepływkę to ledwo ledwo z miejsca mogłem ruszyć. Wskaźnik pokazuje, że ok 2400 obrotach wskazuje te 0,6-0-8 bara, przy 3000 obrotach dojdzie do 0.9-1 bara a przy ponad 3000 obrotach spada do 0.5 bara. Szczelność między turbo a IC i dolotem jest, odłączony i zaślepiony EGR. Dodam, że silnik wibruje i to niezależnie przy ilu obrotach, aż całą budą wibruje. Zostaje mi regulacja sztangi, albo ostatecznie turbinę wymienić. Sztanga rusza się dopiero przy 4000 obrotach. Kąt wtrysku na rozgrzanym silniku wartość skacze między 46-49, dawkę paliwa miałem na wartości 21 ale ustawiłem mniej więcej na 17 ale od wibracji silnika ledwo cokolwiek mogłem ustawić tą dawkę i teraz skacze między 17 a 18 czyli między 3.4 a 3.6 mg. Wartość przepływki 157. Kopcić nie kopci, nie widzę chmury w lusterku za sobą. Więc także się już poddaje co ją może dalej boleć.
I proszę Was o poradę i o pomoc co jeszcze mógłbym sprawdzić co jest przyczyną. Jeśli czegoś nie podałem to piszcie niżej.
PS. - osprzęt silnika to Bosch.
PS. 2 - Jeśli ktoś jest z okolic Lublina lub Puław i byłby w stanie się ustawić i pomóc mi ogarnąć ten silnik ?
Dziękuję i pozdrawiam klubowiczów!
Wymieniłem przepływkę, zawór n75, robiony bajpas, wymieniłem gumę od dolotu, przewody podciśnieniowe, podłączony wskaźnik od turbo. I tak w raz to samo czy z n75 czy bajpas, jest tak samo. Odpinałem przepływkę to ledwo ledwo z miejsca mogłem ruszyć. Wskaźnik pokazuje, że ok 2400 obrotach wskazuje te 0,6-0-8 bara, przy 3000 obrotach dojdzie do 0.9-1 bara a przy ponad 3000 obrotach spada do 0.5 bara. Szczelność między turbo a IC i dolotem jest, odłączony i zaślepiony EGR. Dodam, że silnik wibruje i to niezależnie przy ilu obrotach, aż całą budą wibruje. Zostaje mi regulacja sztangi, albo ostatecznie turbinę wymienić. Sztanga rusza się dopiero przy 4000 obrotach. Kąt wtrysku na rozgrzanym silniku wartość skacze między 46-49, dawkę paliwa miałem na wartości 21 ale ustawiłem mniej więcej na 17 ale od wibracji silnika ledwo cokolwiek mogłem ustawić tą dawkę i teraz skacze między 17 a 18 czyli między 3.4 a 3.6 mg. Wartość przepływki 157. Kopcić nie kopci, nie widzę chmury w lusterku za sobą. Więc także się już poddaje co ją może dalej boleć.
I proszę Was o poradę i o pomoc co jeszcze mógłbym sprawdzić co jest przyczyną. Jeśli czegoś nie podałem to piszcie niżej.
PS. - osprzęt silnika to Bosch.
PS. 2 - Jeśli ktoś jest z okolic Lublina lub Puław i byłby w stanie się ustawić i pomóc mi ogarnąć ten silnik ?
Dziękuję i pozdrawiam klubowiczów!