Lista Assistance
Lista Assistance
Mam taki pomysł aby podzielic na regiony. Wtedy wchodząc np. w Dolny Śląsk bedą tam wpisani wszyscy z tego regionu co ułatwi ewetualny kontakt.
Podobnie jak Ogr też zawiodłem się na kilku klubowiczach, którym kiedyś bezinteresownie pomogłem. Nie byli to członkowie assistance, ale uważałem że wiele mi zawdzięczają i powinni chociażby w części odwzajemnić uzyskaną pomoc. Ot kolejny raz przekonałem się że jestem frajerem.Danek pisze:jak potrzebował pomocy to od nikogo z PKA80 jej nie uzyskał. Pomogli mu dopiero ludzie klubu A4.
Smutne, ale niestety prawdziwe. Jak zauważyłem większość osób rejestrujących się na naszym forum, śmiem twierdzić, że wręcz 95% pojawia sie na nim tylko po to by rozwiązać swój problem z autem. Oczywiście najlepiej za darmo i nie dając nic w zamian. Większość z nich jest tak "oszołomiona" uzyskaną pomocą, że nawet zapomina zakączyć wątek dobrym słowem i opisem naprawy, ale to szczegół. Po uzyskaniu pomocy ślad po takich klubowiczach zanika. Ich ewentualne ponowne pojawienie się na forum będzie miało miejsce przy kolejnej usterce samochodu.
Trochę to irytujące, ale chyba na to nic nie poradzimy.
Osobiście nie jestem uczestnikiem tego programu, gdyż według mnie członkostwo w nim jest zbyt łatwo uzyskać i zbyt trudno stracić. Ja bym zmienił zasady naboru uczestników assistance. W jaki sposób?
Prawo przystąpienia do programu miałyby osoby, które pomogły na forum min. np 15 razy. Dlaczego? Otóż dlatego, że mamy wtedy przynajmniej częściową pewność, że klubowicz posiada choć odrobinę fachowej wiedzy i kieruje się altruistycznymi pobudkami.
Po drugie, w przypadku odmowy udzielenia pomocy jednemu z uczestników programu będącemu w potrzebie taki członek byłby np. zawieszany w swoich prawach na kilka miesięcy. Inne aspekty trzeba by doprecyzować.
Może te reguły są zbyt rygorystyczne, ale moim zdaniem tylko wtedy takie assistance będzie działało tak jak powinno. W innym przypadku będzie tak jak za komuny "czy auto stoii czy jeździ to pomoc się należy" i każdego będzie interesowało by brać nie dając nic w zamian..
Nie wykluczam, że przypadek Ogr-a był tylko jednostkowym a pomoc w ramach klubowego assistance działa prawidłowo. Oby tak to wyglądało.
Nie mniej jednak uważam, że dobrze by było wrzucić taki wątek na forum by klubowicze się określili, być może mój pomysł znajdzie więcej zwolenników i assistance będzie prawdziwą pomocą a nie tylko "telefonem do przyjaciela", któremu niezbyt się chce.
Co do podziału to wydaje mi się, że nie jest to aż tak istotne. Oczywiście jeżeli coś można usprawnić to jestem za.
czarekj, w tym co mówisz jest sporo prawdy, ale tak patrząc to ja nie mogę brać udziału w tym programie (15 punktów nie mam) - i nie wiem czy nie byłoby lepiej jakby mnie tam nie było.
Gdybyś spytał znajomych z forum to mam nadzieję ze powiedzieliby że zawsze jestem w stanie pomóc. Oczywiście jak jestem w pracy czy coś sobie zaplanowałem to nie pomogę - aczkolwiek raz też była taka sytuacja że wziąłem pół dnia urlopu żeby podholować gostka - oczywiście nawet w dupę mnie nie pocałował. A szkoda gadać. Jak dla mnie to żeby to dobrze działało to musi się opierać o kasę albo bufet.
Gdybyś spytał znajomych z forum to mam nadzieję ze powiedzieliby że zawsze jestem w stanie pomóc. Oczywiście jak jestem w pracy czy coś sobie zaplanowałem to nie pomogę - aczkolwiek raz też była taka sytuacja że wziąłem pół dnia urlopu żeby podholować gostka - oczywiście nawet w dupę mnie nie pocałował. A szkoda gadać. Jak dla mnie to żeby to dobrze działało to musi się opierać o kasę albo bufet.
- Danek
- Forum Audi 80

- Posty: 3410
- Rejestracja: 27 cze 2007, 13:17
- Imię: Damian
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.2 KK
- Lokalizacja: Mazowsze
- Kontakt:
Nie sądzę by kasa czy bufet zmieniły takie egoistyczne (oczywiście nie wszystkich) podejście do tego projektu. Poza tym projekt w założeniach miał się oprzeć na wzajemnej pomocy i przyzwoitości ludzi w nim uczestniczących. Niestety przyzwoitość w Polsce to jak widać cecha bardzo deficytowa
. Ja ze swojej strony również zawsze staram się pomagać, niezależnie od tego czy ktoś jest uczestnikiem programu czy nie (myślę, że wielu użytkowników tego forum może to potwierdzić), nie ukrywam, że również korzystałem z pomocy CzarkaJ za co jestem mu wdzięczny i na pewno nie odmówię pomocy w razie potrzeby. A co do Assistance to podejrzewam, że należałoby w jakiś sposób zweryfikować już istniejącą listę np. przez wywiad wśród uczestników czy mieli, lub nie, okazję korzystać z wzajemnej pomocy. Nabór nowych członków również ograniczyłbym do reguł podanych przez CzarkaJ. Dodałbym do nich, że po 3 krotnej odmowie pomocy taki człowiek byłby skreślany z listy członków programu na zawsze.
Dział jest potrzebny ale potrzebni są ludzie którzy będą go współtworzyć 
PS: Wśród Sympatyków nie ma chyba nikogo z okolic Krakowa, Rzeszowa i Tomaszowa Lubelskiego. Akurat w tych regionach bywam częściej więc w sumie taka lista robi się mało przydatna. Samych sympatyków musiałoby być dużo dużo więcej
Wydaje mi się że każdy patrzy na to tak: a zapiszę się jak coś mi się stanie to zadzwonię i będę błagał o pomoc, a jak ktoś zadzwoni do mnie to powiem ze aktualnie jestem po drugiej stronie Polski <ok> Bosko <mikolaj>
PS: Wśród Sympatyków nie ma chyba nikogo z okolic Krakowa, Rzeszowa i Tomaszowa Lubelskiego. Akurat w tych regionach bywam częściej więc w sumie taka lista robi się mało przydatna. Samych sympatyków musiałoby być dużo dużo więcej
Wydaje mi się że każdy patrzy na to tak: a zapiszę się jak coś mi się stanie to zadzwonię i będę błagał o pomoc, a jak ktoś zadzwoni do mnie to powiem ze aktualnie jestem po drugiej stronie Polski <ok> Bosko <mikolaj>
Nie wiem Panowie, powili dochodzę do przekonania że ten dział faktycznie nie ma sensu bytu...
wydaje mi się że każdy ma numer telefonu, gg, mail itp do przynajmniej kilku użytkowników forum, Ci z kolei do pozostałych... cała sprawa działa bardzo dobrze na zasadzie tzw głuchego telefonu... ostatnio nikt nie przybywa do Assistance a nawet z niego jak widać uciekają (grinch, teraz Franek, OGr też ma ochotę)...
Oczywiście można zrobić filtr i odsiać kilku członków Assistance, ale wtedy na liście pozostaną już tylko Sympatycy
wydaje mi się że każdy ma numer telefonu, gg, mail itp do przynajmniej kilku użytkowników forum, Ci z kolei do pozostałych... cała sprawa działa bardzo dobrze na zasadzie tzw głuchego telefonu... ostatnio nikt nie przybywa do Assistance a nawet z niego jak widać uciekają (grinch, teraz Franek, OGr też ma ochotę)...
Oczywiście można zrobić filtr i odsiać kilku członków Assistance, ale wtedy na liście pozostaną już tylko Sympatycy








