Bykom STOP
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Pokaż mi Danku gdzie tak napisałem, a stawiam Ci beczkę browaruDanek pisze: Zaraz, przecież przecinki i kropki Doc są nieważne, przecież zwracając uwagę Gosi jestem nieobiektywny i kieruję się uprzedzeniami. To jak to jest? Ważne czy nieważne?
Co do Gosi, nie znam jej, nie sympatyzuję, ale fakt, jesteś uprzedzony troszkę bo pojechała po Tobie i naraziła Ci się. To ludzkie, więc nie dziwię się.
- Danek
- Forum Audi 80

- Posty: 3410
- Rejestracja: 27 cze 2007, 13:17
- Imię: Damian
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.2 KK
- Lokalizacja: Mazowsze
- Kontakt:
W tym wątku: viewtopic.php?t=21391 napisałeś to:
"Szczerze Wam powiem, że nie mam nic do tego tematu.
Lepiej jest jak ktoś pisze z sensem o psach niż bawi się we wstaw ostatnią literkę.
Na każdy temat
Linkownia, ciekawostki, pogawędki nie tylko związane z Audi i nie tylko związane z motoryzacją.
Danek, wyluzuj troszkę i nie kieruj się uprzedzeniami. Musisz być obiektywny jak ... Ziobro
:mrgreen: "
Wytłuszczenia moje.
Wyjaśniłem tam też, że nie zwróciłem jej uwagi odnośnie jej wątku tylko pisowni (nie dotyczyło to tylko jednego wątku ale wielu z nich), zrobiłem to grzecznie i w ramach regulaminu. W odpowiedzi przeczytałem, że ona pisze szybko i nie patrzy czy robi błędy czy nie. Jeśli to nie jest niezgodne z regulaminem to ja nie wiem co jest zgodne. Nie kieruję się uprzedzeniami i nie nadużywam funkcji. Ale skoro uważasz, że przesadzam to ok. Napisałem, że od tej pory nie zwracam uwagi na pisownię innych, nie mam ochoty tłumaczyć się najpierw userowi na jakiej podstawie to robię, a potem usprawiedliwiać się przed Tobą ze swojego "występku"
"Szczerze Wam powiem, że nie mam nic do tego tematu.
Lepiej jest jak ktoś pisze z sensem o psach niż bawi się we wstaw ostatnią literkę.
Na każdy temat
Linkownia, ciekawostki, pogawędki nie tylko związane z Audi i nie tylko związane z motoryzacją.
Danek, wyluzuj troszkę i nie kieruj się uprzedzeniami. Musisz być obiektywny jak ... Ziobro
Wytłuszczenia moje.
Wyjaśniłem tam też, że nie zwróciłem jej uwagi odnośnie jej wątku tylko pisowni (nie dotyczyło to tylko jednego wątku ale wielu z nich), zrobiłem to grzecznie i w ramach regulaminu. W odpowiedzi przeczytałem, że ona pisze szybko i nie patrzy czy robi błędy czy nie. Jeśli to nie jest niezgodne z regulaminem to ja nie wiem co jest zgodne. Nie kieruję się uprzedzeniami i nie nadużywam funkcji. Ale skoro uważasz, że przesadzam to ok. Napisałem, że od tej pory nie zwracam uwagi na pisownię innych, nie mam ochoty tłumaczyć się najpierw userowi na jakiej podstawie to robię, a potem usprawiedliwiać się przed Tobą ze swojego "występku"
Na forum są użytkownicy znacznie bardziej mi nie pasujący i jakoś się ich nie czepiam. Mylisz się myśląc, że kieruję się uprzedzeniami. Przykro mi, że masz o mnie taką opinię. Ale to nie mój problem. O przedkładaniu ilości nad jakość już pisałem.Doc pisze:ale fakt, jesteś uprzedzony troszkę bo pojechała po Tobie i naraziła Ci się. To ludzkie, więc nie dziwię się.
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Danek źle zatem zinterpretowałeś moją wypowiedź, lub ja ją źle napisałem, lub Ty źle nazwałeś tamtem temat.
Wątkowi dałeś tytuł "Czy my się zmieniamy na forum kynologiczne?" co jednoznacznie jest z tym, że uważasz taki temat za naganny na tym forum niezależnie od działu w którym się on znajduje.
Z tym się nie zgodziłem i uzasadniłem. Co do błędów tej panny, nie przyglądałem się im nawet, więc nie wiem. Nie mniej, widoczne jest to, że mierzi Cię ta panienka niezależnie co napisze i gdzie i powiadam kolejny raz, że poniekąd nie dziwie się temu.
Wątkowi dałeś tytuł "Czy my się zmieniamy na forum kynologiczne?" co jednoznacznie jest z tym, że uważasz taki temat za naganny na tym forum niezależnie od działu w którym się on znajduje.
Z tym się nie zgodziłem i uzasadniłem. Co do błędów tej panny, nie przyglądałem się im nawet, więc nie wiem. Nie mniej, widoczne jest to, że mierzi Cię ta panienka niezależnie co napisze i gdzie i powiadam kolejny raz, że poniekąd nie dziwie się temu.






