Póki co jeszcze auta nie zmieniam, ale robię sobie takie "badanie rynku". Byłbym więc wdzięczny za rady. A teraz już piszę o co mi chodzi.
A więc tak. Na dzień dzisiejszy mógłbym przeznaczyć coś około 12 tyś. Oczywiście dobrze by było aby było to Audi, ale coraz bardziej zastanawiam się też nad czymś innym, ale to za chwilę. Audi kocham, Audi mi się podobają, ale niestety Audi są drogie
B4 raczej odpada z kilku powodów - bardziej podoba mi się B3, to po pierwsze. Gdybym chciał Diesla to mam do wyboru jedynie 1Z a ma to tylko 90 koni. W serii byłoby więc pewnie słabszy od tego co mam teraz a tam niestety podnieść moc nie jest już tak tanio jak w SB. Gdybym chciał benzyne/LPG to chciałbym mieć już trochę tych koników. No i generalnie z full opcją (ABS, elektryka, klima) co też nie jest tak łatwo znaleźć. Po za tym, jak już zmieniać, to zmieniać na coś nieco innego.
Podobały mi się też Omegii B. Łatwo trafić na taką z full opcją, nie są drogi, auta wygodne tylko ta blacha i silniki, więc raczej odpada.
Zastanawiałem się też nad Audi 100, tylko że: C3 to też już raczej starsze auta, ciężko trafić na zadbany egzemplarz z dobrym wyposażeniem. A jak bym chciał Audi 100 A6 C4 z pełną elektryką to ceny około 17 tyś. Po za tym 2,5 TDi szału w takiej budzie nie robi. Ewentualnie benzyna/gaz ale przy takiej budzie auto też pewnie trochę spali.
Przeglądając tak allegro trafiłem jeszcze na Honde Acord i szczerze powiem opcja ta trochę mnie zainteresowała (chociaż kolega ma Honde Civic i wogóle nie trawię tego auta). Ale co do Acorda widzę że jest nie co na plus w porównaniu do Civica.
http://moto.allegro.pl/item543970993_ho ... obacz.html
Po pierwsze liczniki (coś jak w Audi, czyli 2 duże 2 małe, bo tych trzech które są w civic to nie znoszę). Wnętrze też niczego sobie, przynajmniej na fotach. Praktycznie nie ma modelu który nie miałby full opcji jeśli chodzi o wyposażenie. Ceny też dość przyzwoite no i silniki oszczędne. Jedyne czego się boję to tej "skośnookiej" technologii. Przywykłem do prostych niemieckich rozwiązań, a podglądałem trochę "co i jak" u kumpla w Civic to czasem się żegnałem jak widziałem co oni tam wymyślili.
Wiem też że blacha oczywiście słabsza, nie ma co się równać z tym co jest w Audi. Ale biorę pod uwagę również zakup auta do "poprawek lakierniczych" bo jestem w stanie zrobić sobie to po kosztach (wuja lakiernik
Czekam na wasze opinie i propozycje.
Aha PS: Nawet jeśli zmieniłbym auto na coś spoza rodziny to nigdzie nie zamierzam się wybierać (jeśli chodzi o klub). No chyba że mnie wywalicie









