Moja nowa dziupla
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Moja nowa dziupla
Pochwalę się Wam moją nową dziuplą, którą dzisiaj ukonczylem.
http://djdr.fotosik.pl/albumy/602665.html kolejno można klikać fotki w tym albumie, aby zobaczyć budowę - nie całą co prawda.
Dwie ściany kartongips, podwójna wełna mineralna 2 x 7 cm stelaż. Ściana 14 cm + gładź.
Sufit podwieszany, na nim 2 x wełna mineralna.
Drzwi plastikowe, szyba 9mm, uszczelki gumowe.
Akustyka to panele płaskie 50x50x7cm
Piramidka 180 cm x 100cm
Ściany ok 15 db
Panele ok 8 db jeśli chodzi o wygłuszenie.
Wytłumienie bardzo przyjemne w dźwięku jest powietrze, ale nie ma absolutnie żadnej studni nawet krzycząc.
Pomieszczenie 8-9 m2.
Kosz całkowity budowy ok 7 000 zł bez sprzetu oczywiście.
http://djdr.fotosik.pl/albumy/602665.html kolejno można klikać fotki w tym albumie, aby zobaczyć budowę - nie całą co prawda.
Dwie ściany kartongips, podwójna wełna mineralna 2 x 7 cm stelaż. Ściana 14 cm + gładź.
Sufit podwieszany, na nim 2 x wełna mineralna.
Drzwi plastikowe, szyba 9mm, uszczelki gumowe.
Akustyka to panele płaskie 50x50x7cm
Piramidka 180 cm x 100cm
Ściany ok 15 db
Panele ok 8 db jeśli chodzi o wygłuszenie.
Wytłumienie bardzo przyjemne w dźwięku jest powietrze, ale nie ma absolutnie żadnej studni nawet krzycząc.
Pomieszczenie 8-9 m2.
Kosz całkowity budowy ok 7 000 zł bez sprzetu oczywiście.
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Nie, to jest w firmie w wynajętym biurze. Dlatego bez cegły, aby demontowalne było i aby zabrać to można było w inne miejsce.FranoF1 pisze:To masz u siebie w haupie? Tylko do nagrywania reklam? czy cosik wiecej?
Reklamy, generalnie lektorka i realizacje różne. Obróbka, remasterowanie, masterowanie i nagrywanie głosu. Na instrumenty za mało miejsca.
To warsztat jakby, nie do słuchania hobbystycznie teknonoorbi pisze:Doc, pozytywny Wariat z Ciebie
Sprzęt dwa monitory, komputer, monitory odsłuchowe Alesis na stojakach.noorbi pisze:A co daje dźwięk ? Jaki sprzęt będzie?
Stół analogowy bo cyfrowy mi zbędny, behringer bo szkoda kasy na lepszy.
Dwa mikrofony Audio Technica pojemnościowe, sitka do nich i słuchawki AKG.
Karty dźwiękowe ESI Maya II.
Tu widać namiastkę
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... f6cfe.html
-
noorbi
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Mój głos i realizacja.noorbi pisze:Podrzuć linka do jakiejś własnej produkcji.
www.multifonika.net/audio/3.mp3
Moje realizacje od A do Z
www.multifonika.net/audio/demo_multifonika_net.mp3
Tu realizacje z wokalami śpiewanymi
www.multifonika.net/audio/logo_id_spiewane.mp3
efektowe CHRowe
www.multifonika.net/audio/12.mp3
Dj Intro
www.multifonika.net/audio/intro-multifonika.mp3
Niestety mocno skompresowane, aby lekkie na serwerze było.
- Motostacja pl
- Forum Audi 80

- Posty: 6966
- Rejestracja: 07 mar 2007, 19:03
- Imię: Motostacja PL
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan quattro
- Silnik: 2.8 AAH
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
-
noorbi
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Wiesz... za czasów magnetofonów kasetowych i szpulowych, oraz gramofonów Artur hobbystycznie zacząłem się w to bawić. Wówczas wszystko analogowo. Mikser ze szkoły służący do apeli i przedstawień ( było to proste urządzenie 8 źródeł stereo na wejściu i jedna suma wyjście ). Jako, że mój ojciec był nauczycielem mogłem go pożyczać na weekendy do domu. Do tego dwa magnetofony Diora (szał wówczas) i Fonica + wspomniany gramofon Artur (tez szał, bo kawał stereo sprzętu to było). Tak zacząłem się w to bawić. Miksowałem sobie Franka Kimono, Madonnę i inne głupoty. Nagrywałem to na kasetę, a na maszynie do pisania którą miała moja mama stukałem okładkinoorbi pisze:Ile lat już w tym siedzisz?
Był to początek lat 90tych.
Tak to się w zasadzie zaczęło. Później komputery dały nowe możliwości i wtedy zaczęła sie tez równolegle pasja z radiem.
Tak to mniej więcej wygląda.
-
noorbi
Widzę że zaczynaliśmy podobnie.
Moje początki to także szkolny mikser, magnetofony diora, potem pierwsze modele technicsa. Dyskoteki szkolne, potem studniówki, sylwestry, poprawiny itp.
Nawet nagraliśmy z kolegami kilka kawałków, taki tam podziemny rap.
Potem nie było kiedy kontynuować hobby i zostało tylko domowe audio.
Z rozrzewnieniem słucham takich opowieści jak Twoja. Fajnie, że zostałeś w temacie.
Moje początki to także szkolny mikser, magnetofony diora, potem pierwsze modele technicsa. Dyskoteki szkolne, potem studniówki, sylwestry, poprawiny itp.
Nawet nagraliśmy z kolegami kilka kawałków, taki tam podziemny rap.
Potem nie było kiedy kontynuować hobby i zostało tylko domowe audio.
Z rozrzewnieniem słucham takich opowieści jak Twoja. Fajnie, że zostałeś w temacie.
- Doc
- Administrator

- Posty: 4749
- Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
- Imię: Andrzej
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Kontakt:
Z takich zamierzchłych czasów przypomina mi się historia z 89 roku.
Pamiętam jak na Sopot festiwal przyjechał Blue System, C.C.Catch i ktoś tam jeszcze.
Miałem wtedy szpulowy magnetofon grundig. Sprzęt na licencji zdaje się.
Magnetofon podłączony do telewizora Jowisz ...
... przewodem mono oczywiście i wielki problem. Żadnej szpuli której szkoda by mi nie było skasować.
Szybko od ojców parę złotych i lecę do sklepu Anat (tak się zwał w okolicy sklep RTV) Dupa, oczywiście nie ma, sa tylko puste szpule bez taśmy, kilka baterii i puste półki.
Załamka, co robić ? Lece Ci ja do księgarni, kolejka jak stodoła. Patrzę, a tu C przywieźli bajkę Ania z zielonego wzgórza na szpulach. Ludzie to brali po kilka sztuk - oczywiście po to, aby mieć taśmę do kasowania.
Stanąłem, nabyłem, zdążyłem i mega szczęsliwy nagrywałem sopot w mono z TV :mrgreen:
Czasy nieciekawe, ale jest co przynajmniej wspominać. Cieszy mnie to, że załapałem się swoim wiekiem na te czasy. Znam niektóre sytuacje z autopsji, a nie tylko opowieści.
Pamiętam jak na Sopot festiwal przyjechał Blue System, C.C.Catch i ktoś tam jeszcze.
Miałem wtedy szpulowy magnetofon grundig. Sprzęt na licencji zdaje się.
Magnetofon podłączony do telewizora Jowisz ...
... przewodem mono oczywiście i wielki problem. Żadnej szpuli której szkoda by mi nie było skasować.
Szybko od ojców parę złotych i lecę do sklepu Anat (tak się zwał w okolicy sklep RTV) Dupa, oczywiście nie ma, sa tylko puste szpule bez taśmy, kilka baterii i puste półki.
Załamka, co robić ? Lece Ci ja do księgarni, kolejka jak stodoła. Patrzę, a tu C przywieźli bajkę Ania z zielonego wzgórza na szpulach. Ludzie to brali po kilka sztuk - oczywiście po to, aby mieć taśmę do kasowania.
Stanąłem, nabyłem, zdążyłem i mega szczęsliwy nagrywałem sopot w mono z TV :mrgreen:
Czasy nieciekawe, ale jest co przynajmniej wspominać. Cieszy mnie to, że załapałem się swoim wiekiem na te czasy. Znam niektóre sytuacje z autopsji, a nie tylko opowieści.
-
noorbi
Hehe, dobra historia. Doc zabiłeś rudą Anię.
Bawiłem się takim magnetofonem w dzieciństwie, mam go do dzisiaj, starannie konserwuję i śmiga bez zarzutu.
Do tego poczciwy radmor, kolumienki unitry i czad lat 80 tych :mrgreen:
Trzymam to na strychu, bo warty grosze a sentyment mam jak cholera. Więc nie sprzedaję.
A nawet sobie jutro przytargam i posłucham dziecinne nagrywki.
Bawiłem się takim magnetofonem w dzieciństwie, mam go do dzisiaj, starannie konserwuję i śmiga bez zarzutu.
Do tego poczciwy radmor, kolumienki unitry i czad lat 80 tych :mrgreen:
Trzymam to na strychu, bo warty grosze a sentyment mam jak cholera. Więc nie sprzedaję.
A nawet sobie jutro przytargam i posłucham dziecinne nagrywki.






