Od rana problemy, wyszedłem o 6.30 bo miałem jechać na uczelnie. Niestety mamut nie odpalił, padł rozrusznik. Od dłuższego czasu dawał znać o sobie bendix ( tak się to chyba pisze) to znaczy kręci ale nie wysuwa tej zębatki do koła zamachowego. Spoko moja wina że nie zrobiłem tego od razu. :oops: Zadzwoniłem po kumpla i w drogę. O godz. 11.00 wcześniej już wspomniany egzamin z wytrzymałki. W między czasie okazuje się ża jakaś cipa z mojego roku rozmawiała z doktorkiem dzień wcześniej i powiedział jej że nie będzie zadań tylko teoria, a ta nikomu nie powiedziała, bo po co. Egzamin poszedł nieźle, ale brakło mi 1/2 punkta żeby zaliczyć, bo nie napisałem w odpowiedzi na temat kratownic że połączenia belek są przegubowe, a opis na pół kartki z rysunkami, przekrojami etc. Pan doktor powiedział że odpowiedź bardzo dobra ale brakło tego jednego słowa. :evil: Kolejne zajęcia okazuje się że oblałem też hydrologie, napisałem na wszystkie pytania, ale kiedyś podpadłem pani doktor bo powiedziałem że na ostatnim zjeździe mamy krótsze zajęcia i się obraziła, udowodniła swoją wyższość. Na koniec pożarłem się z żoną. To się nazywa pełen sukces. Nie pozostaje mi nic innego jak napić się za zdrowie córki Doc'a
Muszę się pożalic
Muszę się pożalic
:cry: Nie wiem od czego zacząć bo mnie coś dzisiaj trafi.
Od rana problemy, wyszedłem o 6.30 bo miałem jechać na uczelnie. Niestety mamut nie odpalił, padł rozrusznik. Od dłuższego czasu dawał znać o sobie bendix ( tak się to chyba pisze) to znaczy kręci ale nie wysuwa tej zębatki do koła zamachowego. Spoko moja wina że nie zrobiłem tego od razu. :oops: Zadzwoniłem po kumpla i w drogę. O godz. 11.00 wcześniej już wspomniany egzamin z wytrzymałki. W między czasie okazuje się ża jakaś cipa z mojego roku rozmawiała z doktorkiem dzień wcześniej i powiedział jej że nie będzie zadań tylko teoria, a ta nikomu nie powiedziała, bo po co. Egzamin poszedł nieźle, ale brakło mi 1/2 punkta żeby zaliczyć, bo nie napisałem w odpowiedzi na temat kratownic że połączenia belek są przegubowe, a opis na pół kartki z rysunkami, przekrojami etc. Pan doktor powiedział że odpowiedź bardzo dobra ale brakło tego jednego słowa. :evil: Kolejne zajęcia okazuje się że oblałem też hydrologie, napisałem na wszystkie pytania, ale kiedyś podpadłem pani doktor bo powiedziałem że na ostatnim zjeździe mamy krótsze zajęcia i się obraziła, udowodniła swoją wyższość. Na koniec pożarłem się z żoną. To się nazywa pełen sukces. Nie pozostaje mi nic innego jak napić się za zdrowie córki Doc'a
Od rana problemy, wyszedłem o 6.30 bo miałem jechać na uczelnie. Niestety mamut nie odpalił, padł rozrusznik. Od dłuższego czasu dawał znać o sobie bendix ( tak się to chyba pisze) to znaczy kręci ale nie wysuwa tej zębatki do koła zamachowego. Spoko moja wina że nie zrobiłem tego od razu. :oops: Zadzwoniłem po kumpla i w drogę. O godz. 11.00 wcześniej już wspomniany egzamin z wytrzymałki. W między czasie okazuje się ża jakaś cipa z mojego roku rozmawiała z doktorkiem dzień wcześniej i powiedział jej że nie będzie zadań tylko teoria, a ta nikomu nie powiedziała, bo po co. Egzamin poszedł nieźle, ale brakło mi 1/2 punkta żeby zaliczyć, bo nie napisałem w odpowiedzi na temat kratownic że połączenia belek są przegubowe, a opis na pół kartki z rysunkami, przekrojami etc. Pan doktor powiedział że odpowiedź bardzo dobra ale brakło tego jednego słowa. :evil: Kolejne zajęcia okazuje się że oblałem też hydrologie, napisałem na wszystkie pytania, ale kiedyś podpadłem pani doktor bo powiedziałem że na ostatnim zjeździe mamy krótsze zajęcia i się obraziła, udowodniła swoją wyższość. Na koniec pożarłem się z żoną. To się nazywa pełen sukces. Nie pozostaje mi nic innego jak napić się za zdrowie córki Doc'a
- Motostacja pl
- Forum Audi 80

- Posty: 6966
- Rejestracja: 07 mar 2007, 19:03
- Imię: Motostacja PL
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan quattro
- Silnik: 2.8 AAH
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Dobrze idzie główką na świat - powiedział zięć wkładając teściową do grobu. Wykręciłem rozrusznik, oczywiście nie było łatwo bo śruby mają łby na klucz #16 i dostęp nie łatwy. Szybko na giełdę znalazłem gościa z rozrusznikami, sprawdził na aku i elektrycznie jest sprawny tylko widełki pękły i nie wysuwa wałka z zębatką. Dzisiaj na 17 ma być gotowy. <ok>
W sumie to sama zaczęła.IC69 pisze:W końcu trza się było na kimś wyładować :mrgreen: (już pogodzeni? <cieszy>)kubik pisze:Na koniec pożarłem się z żoną.
Tak to już w życiu czasami bywa Kuba, że "jak się sra, to całą dupą"...taka kumulacja![]()
Nie ma się co łamać, "koko dżambo i do przodu"
Na ogół nasze sprzeczki nie trwają długo, więc rano było już ok.
Nawiasem mówiąc to w sobotę jadę do Bielska przerabiać centralne ogrzewanie do znajomej, może zrobimy małego spota
- IC69
- Przyjaciele

- Posty: 4800
- Rejestracja: 05 sty 2007, 22:48
- Imię: Irek
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.8 AAH
- Lokalizacja: Warszawa
Z chęcią Kuba, tylko że następną sobotę mam wolną i nie będzie mnie w Bielsku, niestety :-| Ale nic się nie martw, bo "co się odwlecze to nie uciecze"kubik pisze:w sobotę jadę do Bielska przerabiać centralne ogrzewanie do znajomej, może zrobimy małego spota
Jednak, gdybyś jakimś cudem nie mógł podołać tej znajomej to daj znać, przyjadę i pomogę w miarę możliwości :mrgreen:kubik pisze:przerabiać centralne ogrzewanie do znajomej
- Oofol
- Forum Audi 80

- Posty: 3143
- Rejestracja: 01 gru 2006, 16:26
- Lokalizacja: Karkonosze/ORK
- Kontakt:
Nie łam się kolego - wszyscy tak mamy - mnie kolejka też nie ominęła - zaczęło się wczoraj rano - wieczorem miałame odreagować /wypad z kumplami na miasto/ ale jaoś im się nie chciał oi musiałem iść spać po 2 piwach...
Dzisiaj też z rańca nie było słodko a po południu też skończyło się awanturą z narzeczoną...
Na szczęści studia już za mną i one mnie nie dobijają...
Dzisiaj też z rańca nie było słodko a po południu też skończyło się awanturą z narzeczoną...
Na szczęści studia już za mną i one mnie nie dobijają...








