W tej chwili jestem na Chorwacji i aby tu dojechac musialem kupic inne (oczywiscie) Audi.
Kradziesz auta spowodowala mnostwo problemow poniewaz audi pracowalo w mojej firmie.
Do samego konca nie wiedzialem co z tego wszystkiego bedzie. Kredyt, formalnosci i szukanie auta to jakas masakra.
Jedyny rozsadny wybor to A6 C5. Trafilem avanta '99 benzyna 2,8 V6 Quattro z fajnym wyposazeniem. Narazie nie jestem w stanie wrzucic zadnej foty bo korzystam grzecznosciowo z netu wlascicielki pensjonatu na dodatek z lapka z win xp w jezyku niemieckim.
Jak tylko bede mial moziwosc to foty sie pojawia.
Na ta chwile pozdrawiam wszystkich serdecznie ze slonecznej Chorwacji. Grunt to sie nie poddawac <ok>








