Sklep Ipart
Sklep
Sklep Bestdrive
felgi - sklep internetowy ucando.pl

Ku przestrodze na przerobione angliki ...

Dla starszych bywalców, sympatyków. Nasza "historia" klubu Audi 80.
Awatar użytkownika
widmo
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1267
Rejestracja: 18 sie 2007, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Ku przestrodze na przerobione angliki ...

Post autor: widmo » 25 wrz 2010, 14:18

Witam !

Z racji ze szukam ostatnio nowego autka szukam po całej polsce VW Passata B5fl

http://otomoto.pl/volkswa...-C15286227.html

przyjechałem z Krakowa do Siedlec zeby go obejrzeć.

okazało sie ze auto nosi zmiany konstrukcyjne przeróbki z wersji angielskiej.
W telefonicznych zapewnieniach sprzedającego jak i w opisie samochodu na otomoto auto jest w bdb stanie.
Komis twierdzi ze auto jest bezwypadkowe i nie było nic z nim robione.

Obejrzyjcie fotki bardzo dokładnie !

Po przyjeździe na miejsce okazało sie tak:

- Lewy przód był rozbity.

- Lewa lampa przednia ma klejone zaczepy

- Przewody od lamp są robione tzn kable poprzecinane i sztukowane brak osłon kurzowych lamp

- Brak przycisku otwierania klapki wlewu paliwa na tapicerce drzwi kierowcy

- Brak przycisku otwierania bagażnika na tapicerce drzwi kierowcy

- Otwieranie bagażnika tylko z pilota !

- Otwieranie klapki paliwa przy rączce od hamulca ręcznego tak jak w Passacie B5 przed liftem

- Tunel środkowy pochodzi z Passata b5 przed liftem

- Tapicerki boczne z Passata przed liftem

- Fotele z Anglików i brak regulacji !

- Deska rozdzielca w opłakanym stanie skręcana wkrętami na żywca !!!

- Schowek nad nogami pasażera skręcany wkrętami !!!

- Wtyczka diagnostyczna wisi przy nogach kierowcy a nie jest zamontowana jak w orginale w półce nad nogami kierowcy

- Bagażnik i jego tapicerka w stanie opłakanym Brud smród i dziadostwo !!!

- Tapicerki siedzen brudne i wysiedziane pochodzące z modelu przed liftem czyli ze zwykłej B5

- Swiatło przeciwmgłowe tylnie jest po prawej stronie samochodu a powinno być po lewej

- Włącznik świateł z wersji ze swiatłami mgłowymi przód a auto nie ma halogenów z przodu !!!

- Widoczne przeróbki przekładni kierowniczej -> spawane elementy !!!

- Widoczne ukrycie spawów poprzez konserwacje tzw Bitexem czyli konserwacją

- Klimatyzacja nie działa wogóle !

- Półka pod radiem lata z powodu braku śrub

- górna osłona silnika lata z powodu braku śrub

- Brak osłony dolnej silnika

- silnik obżygany olejem

- widoczne przeróbki podwozia -> spawane elementy

- pedał gazu dorabiany z pręta zbrojeniowego 12mm i przyspawany na żywca do potencjometru gazu obejrzyjcie zdjęcia i zobaczcie jak jest krzywo.

- Przerabiana sciana grodziowa widoczna przeróbka przy numerze VIN i tabliczce znamionowej

Numer VIN do wglądu jesli ktoś nie wierzy. Ja przy włascicielu dopiero dzwoniłem do serwisu i w ASO powiedzieli dokładnie to samo czyli :
Rok prdukcji 2002
Auto na rynek Brytyjski

VIN: WVWZZZ3BZ2E398988

właściciel komisu twierdzi ze Auto jest sciagniete z Litwy. Na Litwe przyjechało z Niemiec.
Tutaj teoretycznie została wykonana przeróbka, homologacja LKW PKW oraz wydany nowy Brief niemiecki. dalej to juz wiadomo ze to ukrywanie historii auta.
Nie informuje o agonalnym stanie samochodu jak i jego faktycznem stanie prawnym o czym doskonale wie. Nie dajcie sie nabrac na sprawdzenie na stacji diagnostycznej bo włascicel komisu ma z nimi układ. Po psychologicznym "ciagnieciu za język" Własciciela okazuje sie ze jego znajomi przerabiają angliki ...Nie będę pisał o Cwaniactwie syna własciciela który uważa ze nic sie nie stało, ze mówi ze to nie jest nowe auto i jakieś wady ma, a jego ojciec który wygląda jak alkoholik i ledwo na nogach stoi mówi ze ma słabą pamięć i niepamieta wszystkiego o samochodach i w telefonicznych zapewnieniach mówił ze auto jest igła. ale do chol.... jasnej za takie kłamstwo powinien dostać pałą w łeb. sorry za wyrażenie ale zapewne Wy także byscie byli wsciekli za stracony czas paliwo i kłamstwa.


Jeśli ktoś ma styczność z forum passata proszę o przesłanie im kopii tej wiadomosci w celu przestrogi zeby naprawdę uważać na to i inne auta tego komisu.
posiadam screeny z aukcji wiec nawet jak usunie aukcje to będzie dowód dla potomnym.

Awatar użytkownika
grze
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 3198
Rejestracja: 09 lip 2008, 17:57
Lokalizacja: południe

Post autor: grze » 25 wrz 2010, 14:39

ale wiocha :evil:

takie coś powinno być karalne. uważam, że nieinformowanie o takim czymś nie jest ok. takie zatajanie poważnej wady ukrytej, to normalne przegięcie. Dobrze, że Ty masz takiego nosa Kamil.

Poza tym dlatego ja jak szukałem auta, to wybrałem inną strategię: poszukiwania w promieniu 20 km od miejsca zamieszkania. może to śmieszne ale i tak się najeździłem za wszystkie czasy zanim cokolwiek używalnego się znalazło. wiem, że jeśli ktoś szuka konkretnego modelu, to taki mały obszar jest problemem ale ja szukałem czegoś we w miarę dobrym stanie. nie wiedziałem do końca czego :lol: a b4 zawsze mi się podobało <ok>

Awatar użytkownika
luk_OP_Q89
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1288
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:45
Lokalizacja: OPOLE

Post autor: luk_OP_Q89 » 25 wrz 2010, 16:42

3000-3500zł przeróbka takiego paska.Jak u mnie przynajmniej.
Ostatnio kumpel kupił za 5tyś.FL-a lekko strzelonego.Naprawa z przeróbką i do żyda.
Norma, życie tak jest na naszym rynku.
Układy między diagnostami , handlarzami itp.To toż to wszędzie tak samo.
My chociaż wozimy prosto z niemcowni , szwecji itp.
Ale handler co ma plac handluje syfem.
Samochody polizingowe biorą hurtowo duże firmu , dobre auto w niemczech sobie cenią to co czym ma handlować byle ciul z placu?
Jak jedziemy po grubszą fure np.A6 3.0tdi avant quattro to przywozimy z niemcowni z książką certyfikatem dekra + gwarancja na 10 czy 20tyś.km wykupiona w niemcowni-europejska.A jak szukamy fury za pare koła euro to do turasa bo nikt inny nie ma tanio nakich kotletów.1500zł to koszt wyjazdu + rejestracja+jakiś zarobek=Kupujesz u turasa.
Życie i tyle.Jesteście samochodziarze co wiecie co i jak.Nie ma co szukać okazji po placach.

UFOtm
Moderator
Moderator
Posty: 1240
Rejestracja: 23 lis 2006, 00:23
Imię: Michał
Model: Inny
Nadwozie: Coupe quattro
Silnik: 2.8 AAH
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: UFOtm » 25 wrz 2010, 16:45

sprawdzanie vin-u to sprawa pierwszorzedna - pozniej dopiero mozna dymac po auto jak juz sie czlowiek niecierpliwi - tyle opisow o przekretach a wszyscy sie lapiemy na naszych wlasnych bledach :(

Awatar użytkownika
widmo
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1267
Rejestracja: 18 sie 2007, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Post autor: widmo » 25 wrz 2010, 17:06

w niemczej juz jest bieda z autami ...
odkąd rzad im doplaca 2500E + salon 2500E wiec mają luz wiec na gieldach za granicą znaleźć rodzynka to rzadkość.
Rzeczywistosc tez pokazuje ze nie każdego stać na używane 3-4 letnie pełna dokumentacją ...

co do VIN nie każdy na odległośc chce podać VIN. tu jest ból i trzeba ryzykować zeby obejrzec.
Wielu mi nie podaje VINu bo albo sie boją o dane osobowe których ASO, Urząd miasta czy Policja nie poda albo mają grzeszki na sumieniu (Angol, cofniety licznik, wypadki)
Ja pojechałem obejrzeć bo mnie zapewniał ze stan bdb. a tu pyta po całości.
Pozatym cena za przerobione angole z 2001-2002 waha sie w okolicach 18000-20000 zł

gość podaje ze cena 22500 wiec juz mozna przyjąć ze to nie angol. ale rzeczywistość pokazała co innego. wiem ze kazdy chce zarobic ale czymu do ku... nedzy jeden na chleb a drugi na piekanię ?!

najgorsze jest prawo które jest ślepe. :roll:
jak dla mnie przekładki z anglików powinny byc zakazane. czemu ? ingerencja w kluczowe podzespoły samochodu.
homologacja ? BULLSHIT ! tylko fabryka da hamologację a nie jakiś gryzipiórek co robi przekładkę i sam podbije to co zrobił.

Pozatym gdyby serwisy były bardziej przyjazne przy udostepnianiu danych co do kraju przeznaczenia lub przebiegu i napraw było by trochę bezpieczniej.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2010, 20:55 przez widmo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kokolino
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 3371
Rejestracja: 17 lut 2007, 12:39
Imię: Radomir
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kokolino » 25 wrz 2010, 20:39

luk_OP_Q89 pisze:Układy między diagnostami , handlarzami
Nie wszędzie. Nigdy nie puściłem anglika i póki co nie puszczę.
Uważam że takie pojazdy nie powinny się poruszać po naszych drogach.

Awatar użytkownika
wilu8
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1226
Rejestracja: 28 lis 2006, 23:12
Lokalizacja: lubsko
Kontakt:

Post autor: wilu8 » 25 wrz 2010, 20:40

Passatów jest dużo napewno coś trafisz , rozejżyj sie w klubie vw-passat.pl jest sporo ofert od klubowiczów ale od 20 tyś spokojnie trafisz ładnego fla trza tylko trochę cierpliwośći

Awatar użytkownika
widmo
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1267
Rejestracja: 18 sie 2007, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Post autor: widmo » 25 wrz 2010, 20:54

wilu8 pisze:Passatów jest dużo napewno coś trafisz , rozejżyj sie w klubie vw-passat.pl jest sporo ofert od klubowiczów ale od 20 tyś spokojnie trafisz ładnego fla trza tylko trochę cierpliwośći
Pasków A4 A6 allroad jest na pęczki jednak te auta sa tak popularne ze ciezko znaleźć zadbany ezemplarz.

2 dni temu od klubowicza z forum vw golfa kupiłem golfa 3 dla bratowej. auto naprawdę igła. zadbane czyste i niec nie trzeba robić

Jeśli chodzi o paski to zastanawiam sie czy manual czy tiptop :D
kokolino1 pisze:Nie wszędzie. Nigdy nie puściłem anglika i póki co nie puszczę.
Uważam że takie pojazdy nie powinny się poruszać po naszych drogach.
Radek tak trzymaj ! ja tez jestem przeciwny anglikom na naszych drogach.
Nawet w ASO podchodzą sceptycznie do przeróbek bo to przerost formy nad treścią.

Awatar użytkownika
Kubik
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 2399
Rejestracja: 04 cze 2007, 22:10
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Kubik » 25 wrz 2010, 23:44

wilu8 pisze:rozejżyj sie w klubie vw-passat.pl jest sporo ofert od klubowiczów
Całkiem niedawno moja żona wylookała cupe w ogłoszeniach, koleś z Bydgoszczy chciał pogonić swoje auto. Z zewnątrz niby ładne a technicznie złom, na koniec klubowicz mówi że on nie zauważył że auto jest roz............walone.

Od tej pory nie daje wiary na autka klubowe.

Na pewno nie na wszystkie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Społeczność sympatyków. Stara nasza historia.”