Proszę o pomoc!! Sprawa dotyczy uzytkownika forum - Tczevw
- Kokolino
- Forum Audi 80

- Posty: 3371
- Rejestracja: 17 lut 2007, 12:39
- Imię: Radomir
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.0 ABK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
I tak się powinno robić z każdym takim pie... oszołomem i "cfaniakiem."xGrizzlix pisze:Witam ponownie,
Sprawa trafila na policje i po miesiacu... wspomaganie jest juz u mnie w garazu :mrgreen: Nigdy nie mozna odpuszczac takim cwaniakom... posiedzialem godzinke by spisali zeznania i sie udalo o dziwo
-
punk
Witam.
Jestem pracownikiem sadu i kilka razy przewinely sie przez moje rece akta spraw dotyczacych wyludzenia na allegro lub innych zakupow w sieci.
Nie wiem jaki procent spraw doprowadzonych jest do postepowania wykonawczego z calosci nieuczciwych transakcji, ale wiem, ze takie postepowanie od wplaty przez poszkodowanego do zakonczenia trwa oklo 3 do 6 miesiecy.
Dowody, ktore moga pomoc w dochodzeniu do swoich praw to:
1. Zawsze dowod wplaty z wypisanym adresem sprzedajacego lub firmy (nie sluchac, ze adres nie jest potrzebny).
2. Nie kasowac korespondencji z poczty elektronicznej.
3. W print screen zapisac ogloszenie ze strony internetowej.
4. Domagac sie telefonu stacjonarnego i zanotowac dzien i godzine rozmowy, niech sprzedajacy do nas dzwoni, zadzwonic do niego z partyzanta w godzinach wieczornych. (czas i godzina skraca szukanie, sprawdzic czy to nie jest budka telefoniczna lub telefon do pracy)
5. Korespondencje tradycyjna prowadzic listem poleconym.
Nie pisze ze na 100 % pomoze, bo jezeli ktos pisze ogloszenie z zamiarem wyludzenia to jest wstanie te punkty w taki czy inny sposob obejsc, ale zawsze trzeba probowac sie jakos zabezpieczac.
Nie cierpie oszustow, sam zostale raz oszukany i wiem jak to boli i nie chodzi tylko o strate kasy (u mnie na szczescie bylo to tylko 70 zl, moglem za to corce kupic np. buty) ale to sam fakt zlodziejstwa.
Pozdrawiam wszystkich i wierze w sprawiedliwosc. Sprawiedliwosc nie jedno ma imie.
Jestem pracownikiem sadu i kilka razy przewinely sie przez moje rece akta spraw dotyczacych wyludzenia na allegro lub innych zakupow w sieci.
Nie wiem jaki procent spraw doprowadzonych jest do postepowania wykonawczego z calosci nieuczciwych transakcji, ale wiem, ze takie postepowanie od wplaty przez poszkodowanego do zakonczenia trwa oklo 3 do 6 miesiecy.
Dowody, ktore moga pomoc w dochodzeniu do swoich praw to:
1. Zawsze dowod wplaty z wypisanym adresem sprzedajacego lub firmy (nie sluchac, ze adres nie jest potrzebny).
2. Nie kasowac korespondencji z poczty elektronicznej.
3. W print screen zapisac ogloszenie ze strony internetowej.
4. Domagac sie telefonu stacjonarnego i zanotowac dzien i godzine rozmowy, niech sprzedajacy do nas dzwoni, zadzwonic do niego z partyzanta w godzinach wieczornych. (czas i godzina skraca szukanie, sprawdzic czy to nie jest budka telefoniczna lub telefon do pracy)
5. Korespondencje tradycyjna prowadzic listem poleconym.
Nie pisze ze na 100 % pomoze, bo jezeli ktos pisze ogloszenie z zamiarem wyludzenia to jest wstanie te punkty w taki czy inny sposob obejsc, ale zawsze trzeba probowac sie jakos zabezpieczac.
Nie cierpie oszustow, sam zostale raz oszukany i wiem jak to boli i nie chodzi tylko o strate kasy (u mnie na szczescie bylo to tylko 70 zl, moglem za to corce kupic np. buty) ale to sam fakt zlodziejstwa.
Pozdrawiam wszystkich i wierze w sprawiedliwosc. Sprawiedliwosc nie jedno ma imie.










