różni ludzie się trafiają bez urazy dla Was
na początku wszystko cacy a po wypiciu totalnie się zmieniają
dobrze powiedziane(napisane) burak <ok> ten kto ma auto i na grilu cztery kregi nie robi takich głupot,pisze się na zlocik póki jeszcze mój "dziadziuś" nie rzucił palenia...siwusek216 pisze:Tez mialem kiedys przyjemnosc (czy tez nie przyjemnosc), jakis burak pijany oczywiscie krecil sie beemka i przybral tylem nasz koc, kolege prawie zderzakiem zachaczyl a ten wybuchl (prawie 150 kg chlopa) zlapal go za ten glupi lebek przez otwarta szybe i prawie wydarl z za kolka przez okno, beja mielila w trawie koles sie trzymal kurczowo kierownicy i probowal zlapac powietrze. Mial szczescie i uciekl, przy okazji urosl pewnie troche rozrywany miedzy beja w jedna strone a 150kg w druga. Takim palanta trzeba mowic zdecydowanie NIE!!!Słonik pisze:Masz racje dred, lepiej uswiadomic kazdego dlaczego co i przez co. Jej jak ja bym chcial zeby taki zlot doszedł do skutku :roll:

