[B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Silnik już rozebrany i dziś pojechał na sprawdzenie
Zobaczymy jaka będzie wycena i czy się nadaje do regeneracji. Jeśli zmieszczę się z obróbką silnika w 2tys to wolę go wyremontować
To jest auto dla mnie i nie będzie na sprzedaż 
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Jak moje. Wczoraj miałem spotkanie z zającem. Zając przeżył zderzak S2 niezbyt. I ch..j że dbamy bo odniosłem wrażenie jakby na mnie czekał.Hej.
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Zatarta jedna panewka na korbie i 2 główne
) Do tego 2 cylindry do tulejowania bo porysowane...
- Jarewa
- Forum Audi 80

- Posty: 8448
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 21:24
- Imię: Jarek
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.0 ABT
- Lokalizacja: Głogów
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Silnik V6 magistralia olejowa jest dwu ciśnieniowa czyli korby itd duł silnika pracuje na max 7bar, a głowica i hydro popychacze na 2,5bar (jak dobrze pamiętam albo 3,5).. Zaworki w bloku są to zaworki dławiące by na dole nie spadało ciśnienie do tego górnego...
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...


Dość słabo mi idzie z niemieckiego (mimo długiej nauki w szkole haha, no ale nie ważne) . W każdym razie wspomagając się translatorem zrozumiałem że:
- zaworki w bloku zapobiegają suchemu rozruchowi głowicy utrzymując olej w magistrali dla góry żeby nie stukały szklanki po odpaleniu. Więc ich awaria powinna objawiać się stukaniem na zimnym jeśli padną oringi, lub ewentualnie kompletnym nie smarowaniem głowic jeśli się zatną.
- zaworki w głowicy ograniczają maksymalne ciśnienie w głowicach do 2.7bara, co pozwala utrzymać w bloku maksymalne ciśnienie oleju, a w głowicach je ograniczyć.
Tak więc wydaje mi się że dół czyli blok silnika żyje raczej niezależnie od tych zaworków własnym życiem i ciśnieniem... Czyli ich awaria powinna teoretycznie skutkować awarią głowic, nie zaś dołu silnika.
Zapewne te zaworki już nie są w moim silniku zbyt szczelne bo zawsze postukiwał "na zimnym". Ale mechanicznie są sprawne bo leciutko pracują... Więc raczej nie były one powodem i nie pomogły w zatarciu silnika...
Chyba że... jeśli są wyrobione to otwierają się zbyt łatwo i przez to ciśnienie na dole może przysiadać bo za dużo idzie do góry,ale czy to możliwe? Już zgupiałem
Nie mówię że mam rację tylko mówię co zrozumiałem z tej książki... Jeśli ktoś zna dość dobrze niemiecki lub ma "Der Audi V6 Motor" to niech mnie poprawi
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
https://www.google.com/search?q=0591031 ... 1170654297
Ciekawe czy te zaworki nie pasowałyby...
Te z linka to 059 103 175 A - z silnika ABC od B5 - kosztują 120-150zł na allegro
z 80 są 078 103 175 D - 225zł + 2 tygodnie czekania aż przyjdą z audi tradition
Trzebaby wymiary sprawdzić, bo na oko to mogli numer zmienić a zawór jest ten sam... (Podobnie jak było z zawieszeniem tylnym między b4 a b5)
Jak tylko silnik wróci z obróbki to lecę do serwisu porównać
Ale może już ktoś robił taki myk ?
Ciekawe czy te zaworki nie pasowałyby...
Te z linka to 059 103 175 A - z silnika ABC od B5 - kosztują 120-150zł na allegro
z 80 są 078 103 175 D - 225zł + 2 tygodnie czekania aż przyjdą z audi tradition
Trzebaby wymiary sprawdzić, bo na oko to mogli numer zmienić a zawór jest ten sam... (Podobnie jak było z zawieszeniem tylnym między b4 a b5)
Jak tylko silnik wróci z obróbki to lecę do serwisu porównać
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Byłem w serwisie, mierzyłem i... zawór identyczny! Jeśli chodzi o wymiary, konstrukcję itp.
Więc już mocno zadowolony sprawdzam suwmiarką średnicę gwintu i... DUPA! Zawór 078 103 175 D z B4 ma 18mm a zawór 059 103 175 A (059 103 175 F - wymienny) ma 20mm!
Chodzi o gwint mocujący zawór w bloku...
![Obrazek]()
Sama reszta zaworu poza tym by podeszła...
Nie wiem co kierowało Audi że tak zrobili ale dla mnie to śmiech na sali
Pozostaje mi chyba wymienić oringi w starych i montować z powrotem
Chodzi o gwint mocujący zawór w bloku...

Sama reszta zaworu poza tym by podeszła...
Nie wiem co kierowało Audi że tak zrobili ale dla mnie to śmiech na sali
Pozostaje mi chyba wymienić oringi w starych i montować z powrotem
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Wpadła mi do głowy nowa idea... Mianowicie jako że zawór od b5 ma większą średnicę gwintu, sprubóję dokonać przeróbki u tokarza... zobaczymy co z tego wyjdzie 
- Jarewa
- Forum Audi 80

- Posty: 8448
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 21:24
- Imię: Jarek
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.0 ABT
- Lokalizacja: Głogów
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
to nie prościej ci podmienić nakrętki?? i bez tokarza się obejdzie... Choc wystarczy wymienić o ringi jak sprężynki w całości i bedzie jak nowy a koszt groszowy
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Moje nakrętki są już na klucz okrągły praktycznie
Poza tym to jest rozbieralne? Zawór w nakrętkę wchodzi na gwint czy jest zaprasowany?
Oringi kupiłem nawet już
Pozostaje tylko pytanie czy sprężyna jest nadal wystarczająco mocna... Ale na oko, a w zasadzie na palca chodzi jak nowy, kiedy porównywałem w ASO.
Oringi kupiłem nawet już
- Jarewa
- Forum Audi 80

- Posty: 8448
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 21:24
- Imię: Jarek
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.0 ABT
- Lokalizacja: Głogów
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
to powinno dać ci do myślenia https://www.drive2.ru/l/1973093/
-
Kociemb
- Forum Audi 80

- Posty: 237
- Rejestracja: 28 maja 2017, 11:19
- Imię: Kociemb
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant quattro
- Silnik: 2.6 ABC+lpg
- Lokalizacja: Kielce
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Jarewa dzięki Tobie zaoszczędziłem właśnie 300zl:) Bałem się wymieniać ten mały oringi w środku, ale po rozebraniu zaworka to było bezproblemowe. Zawór nie siedzi zbyt mocno w nakretce. Jest po prostu pasowanie włożony więc nie ma ryzyka uszkodzenia go;) No i na szczęście imbus w nakretce 'daje' się łatwo przerobić na T55 
-
wiewson
- Forum Audi 80

- Posty: 2
- Rejestracja: 14 sty 2026, 20:58
- Imię: Jakub
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.6 ABC
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
Witam, nie wiem czy jeszcze ktokolwiek siedzi na tym forum ale napiszę to bo i tak mam problem z moim 2,6.
Problem zaczął się już gdy kupiłem auto, po postoju (7-8h), po odpaleniu silnika świeciła się kontrolka ciśnienia oleju+ było słychać coś podobnego z silnika jak tutaj w temacie, czekanie nie pomagało, lecz wystarczało dodać gazu na 1500RPM, z czasem na 2-2.500 aż w końcu na 3000RPM aby problem kompletnie ustaną (zarówno dźwięk stukania jak i zgaszenie kontrolki oleju), zrobiłem z tym problemem 10-12k km? w między czasie wymieniłem zaworki oleju wkręcane w blok lecz problem tylko znikał raz na 10?-15? odpaleń samochodu, z braku gotówki i miejsca na pracę olewałem temat dalej (wiem mój wielki błąd) aż pewnego dnia jadąc do pracy problem już wcale nie zniknął a że musiałem dojechać do pracy jechałem dalej, i w pracy (jestem mechanikiem ciężarówek) wypożyczyłem od szefa jedno ze stanowisk aby sprawdzić co jest nie tak lub ewentualnie rozebrać silnik. Góra silnika wygląda akceptowalnie, wałki oceniam na normalne zużycie po przebiegu 500k km, lecz panewki korbowodowe (niżej dołącze zdjęcie) są mocno średnie i wygląda jak by schodziła z nich jakaś powłoka którwej miałem trochę w oleju, panewki główne (też dołączę zdjęcie) tak samo lecz nie widać schodzącej powłoki, wszystkie czopy wału są perfekcyjne jak na taki przebieg. Co mogło być w tej sytuacji przyczyną a co skutkiem? W międzyczasie u mechanika było mierzone ciśnienie oleju (wkręcając się adapterem w niebieski czujnik który jest przy filtrze i jest skierowany do tyłu silnika, bodajże niebieski) i wyszło 3-3.5b na zimnym (i tu nie wiem czy mogę ufać mechanikowi). Czy to zużycie panewek mogło powodować stuki i kontrolkę ciśnienia oleju, czy może mechanik poleciał w ch*ja z tym ciśnieniem i to pompa oleju siada, nie daje takiego ciśnienia jak powinno przez co przytarło panewki? Może to ma jakiś związek z zaworkami wkręcanymi w głowice?
Dodano po 15 minutach 1 sekundzie:
Problem zaczął się już gdy kupiłem auto, po postoju (7-8h), po odpaleniu silnika świeciła się kontrolka ciśnienia oleju+ było słychać coś podobnego z silnika jak tutaj w temacie, czekanie nie pomagało, lecz wystarczało dodać gazu na 1500RPM, z czasem na 2-2.500 aż w końcu na 3000RPM aby problem kompletnie ustaną (zarówno dźwięk stukania jak i zgaszenie kontrolki oleju), zrobiłem z tym problemem 10-12k km? w między czasie wymieniłem zaworki oleju wkręcane w blok lecz problem tylko znikał raz na 10?-15? odpaleń samochodu, z braku gotówki i miejsca na pracę olewałem temat dalej (wiem mój wielki błąd) aż pewnego dnia jadąc do pracy problem już wcale nie zniknął a że musiałem dojechać do pracy jechałem dalej, i w pracy (jestem mechanikiem ciężarówek) wypożyczyłem od szefa jedno ze stanowisk aby sprawdzić co jest nie tak lub ewentualnie rozebrać silnik. Góra silnika wygląda akceptowalnie, wałki oceniam na normalne zużycie po przebiegu 500k km, lecz panewki korbowodowe (niżej dołącze zdjęcie) są mocno średnie i wygląda jak by schodziła z nich jakaś powłoka którwej miałem trochę w oleju, panewki główne (też dołączę zdjęcie) tak samo lecz nie widać schodzącej powłoki, wszystkie czopy wału są perfekcyjne jak na taki przebieg. Co mogło być w tej sytuacji przyczyną a co skutkiem? W międzyczasie u mechanika było mierzone ciśnienie oleju (wkręcając się adapterem w niebieski czujnik który jest przy filtrze i jest skierowany do tyłu silnika, bodajże niebieski) i wyszło 3-3.5b na zimnym (i tu nie wiem czy mogę ufać mechanikowi). Czy to zużycie panewek mogło powodować stuki i kontrolkę ciśnienia oleju, czy może mechanik poleciał w ch*ja z tym ciśnieniem i to pompa oleju siada, nie daje takiego ciśnienia jak powinno przez co przytarło panewki? Może to ma jakiś związek z zaworkami wkręcanymi w głowice?
Dodano po 15 minutach 1 sekundzie:
wiewson pisze: ↑15 sty 2026, 20:39Witam, nie wiem czy jeszcze ktokolwiek siedzi na tym forum ale napiszę to bo i tak mam problem z moim 2,6.
Problem zaczął się już gdy kupiłem auto, po postoju (7-8h), po odpaleniu silnika świeciła się kontrolka ciśnienia oleju+ było słychać coś podobnego z silnika jak tutaj w temacie, czekanie nie pomagało, lecz wystarczało dodać gazu na 1500RPM, z czasem na 2-2.500 aż w końcu na 3000RPM aby problem kompletnie ustaną (zarówno dźwięk stukania jak i zgaszenie kontrolki oleju), zrobiłem z tym problemem 10-12k km? w między czasie wymieniłem zaworki oleju wkręcane w blok lecz problem tylko znikał raz na 10?-15? odpaleń samochodu, z braku gotówki i miejsca na pracę olewałem temat dalej (wiem mój wielki błąd) aż pewnego dnia jadąc do pracy problem już wcale nie zniknął a że musiałem dojechać do pracy jechałem dalej, i w pracy (jestem mechanikiem ciężarówek) wypożyczyłem od szefa jedno ze stanowisk aby sprawdzić co jest nie tak lub ewentualnie rozebrać silnik. Góra silnika wygląda akceptowalnie, wałki oceniam na normalne zużycie po przebiegu 500k km, lecz panewki korbowodowe (niżej dołącze zdjęcie) są mocno średnie i wygląda jak by schodziła z nich jakaś powłoka którwej miałem trochę w oleju, panewki główne (też dołączę zdjęcie) tak samo lecz nie widać schodzącej powłoki, wszystkie czopy wału są perfekcyjne jak na taki przebieg. Co mogło być w tej sytuacji przyczyną a co skutkiem? W międzyczasie u mechanika było mierzone ciśnienie oleju (wkręcając się adapterem w niebieski czujnik który jest przy filtrze i jest skierowany do tyłu silnika, bodajże niebieski) i wyszło 3-3.5b na zimnym (i tu nie wiem czy mogę ufać mechanikowi). Czy to zużycie panewek mogło powodować stuki i kontrolkę ciśnienia oleju, czy może mechanik poleciał w ch*ja z tym ciśnieniem i to pompa oleju siada, nie daje takiego ciśnienia jak powinno przez co przytarło panewki? Może to ma jakiś związek z zaworkami wkręcanymi w głowice?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Leo
- Forum Audi 80

- Posty: 3869
- Rejestracja: 06 mar 2008, 01:05
- Imię: Adam
- Model: Inny
- Nadwozie: Coupe quattro
- Silnik: 2,2 3B
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: [B4 ABC] Praca silnika, odgłos jakby coś latało po silniku...
kuźwa, panie, mechanik ciężarówek takich rzeczy nie wie ? Silnik szrot. Oczywiście, że ciśnienie na zimnym za niskie, powinno być do 5 bar. Panewki szrot. Wymieniaj. Wypłucz silnik, zdejmij miskę i porządnie wyczyść z opiłków bo tam jest masa, sitko smoka też, pompa olejowa do wymiany.
Co spowodowało? Zaniedbanie poprzedniego właściciela, i tyle.
Dodano po 30 sekundach:
PS. zaworki mają wpływ na zużycie głowicy a nie dołu silnika.
Co spowodowało? Zaniedbanie poprzedniego właściciela, i tyle.
Dodano po 30 sekundach:
PS. zaworki mają wpływ na zużycie głowicy a nie dołu silnika.









