Trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że się znajdzie :evil:
Skradziono Audi Coupe Quattro 20V r91 Warszawa - Bródno
- Maniek_Service
- Forum Audi 80

- Posty: 32
- Rejestracja: 03 maja 2007, 15:23
- Lokalizacja: Pajęczno
- Kontakt:
Na to nie patrz, wszystko można zrobić graficznie na kompie. Uwage natomiast moją zwróciło nitypowe naklejenie naklajki z numerem rej. - u góry.Leski pisze: http://allegro.pl/item348662080_audi_90 ... zesci.html ta wygląda identycznie jak moja tylko ma prosty próg za drzwiami
Jak miałeś?
To nie moja, ale bardzo podobna, nalepka standardowo pod wycieraczką.Maniek_Service pisze:Na to nie patrz, wszystko można zrobić graficznie na kompie. Uwage natomiast moją zwróciło nitypowe naklejenie naklajki z numerem rej. - u góry.Leski pisze: http://allegro.pl/item348662080_audi_90 ... zesci.html ta wygląda identycznie jak moja tylko ma prosty próg za drzwiami
Jak miałeś?
Kilku obdzwoniłem, ale to jak igły w stogu siana. Charakterystycznych rzeczy jak próg itp raczej się pozbyli, innych ciężko rozpoznać bez osobistych oględzin.
Już raczej się pogodziłem z tym że się nie znajdzie, na pewno nie przez naszą policję
Tak jak piszę, nie liczę na policję, tym bardziej po tym jak doniosłem paszport radia i nie mieli gdzie tego skserować :shock:ziemor pisze:Jak tam postępy ????
Co mówią policmajstry ???
Jakieś poszlaki ???
Daj znać co się dzieje ???
Ewentualne przypuszczenia że to część z mojego samochodu, to za mało dla policji, nie sprawdzą takiego handlarza bez mocnego dowodu z mojej strony, typu numer części. Raczej czeka mnie umorzenie śledztwa
Na pewno swoją poznam nawet w częściach, więc jeszcze długo się będę rozglądał.
P.S. Zakupiona Audi 90 2.3(jedynie) Quattro, w trakcie przystosowywania do codziennej jazdy. Może ma ktoś dostęp do części w dobrej cenie, potrzebuję gum, odbojów na kolumnach mcphersona do tyłu. ewentualną poradę listę co i po ile, w cenie, tam wchodzi.
kolego Leski, a ta: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4981972 zaciekawiło mnie to że ma pęknięty zderzak a tablica rej. jet prościutka
a może miałeś ciemne lampi z tyłu: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5044440
a może miałeś ciemne lampi z tyłu: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5044440
Dzięki wszystkim za wsparcie, tak aby zamknąć temat podsumuję:już po umorzeniu postępowania i moim zdaniem bez szans.
Na psy nasze nie ma co liczyć, umorzyli po około 2 tyg., odbiór osobisty zawiadomienia bo źle wysłali a powtórnie nie wysyłają
Co do samego prowadzenia sprawy szkoda słów.
Nic nie zrobili, przykładem może być że wysłali na całkiem inne nazwisko zawiadomienie o umorzeniu (na protokole było dobrze). Dodatkowo dowiozłem im paszport radia nie mieli gdzie skserować bo góra była już zamknięta ok 17godziny,
Po umorzeniu spytałem ich czy może coś w tym kierunku, to głupek powiedział że ten paszport im się nie przydał i nie mogli wrzucić do rejestru skradzionych bo tam był "seria" radia w jego płytkim rozumowaniu model, a był model i konkretny numer sztuki z ang "serial". Pan sie zdziwił i powiedział że musi zadzwonić do kenwooda aby to sprawdzić :shock:
Zresztą praktycznie całe ich dochodzenie skończyło się na przewiezieniu mnie po uliczkach na osiedlu i zrobieniu zdjęć miejsca na parkingu.
Nawet sam wskazałem świadków którzy mogli coś widzieć, policjanci po moich namowach ze wstydem spytali ich czy cos widzieli, dzieki temu dowiedziałem się że rano jeszcze był. Ale przy spisywaniu protokołu kolejny szok bo jakaś młoda kretynka pyta mnie jak oni się nazywali, jak odpowiedziałem że ich nie znam to ona mnie pyta o ich rysopisy :shock: jak by ich nie można było wylegitymować wcześniej przez tych orłów co ich pytali.
Zresztą dla nich było to stare audi 80 i tak zresztą podało do patroli. Twierdziła że siedzi w kradzieżach aut od lat ale nie kumała ani trendów w kradzieżach ani nie kojarzyła co to za samochód.
Uparcie twierdziła że to jakieś chłystki wzięli na przejażdżkę bo przecież to stare zwykłe audi 80.
Podsumowując na policję nie ma co liczyć, wiem że poszło na 100% na części i zostało nawet tego samego dnia rozebrane do ostatniej śrubki.
Zresztą jak znajdziesz swoją część to musisz być pewny że to od ciebie (numer bardzo mocny znak szczególny) w innym przypadku policja nie ruszy się z miejsca. A nawet jak okaże się to twoje to możesz dostać tą część po długim odczekaniu, a złodziej zostanie oskarżony o paserstwo tej jednej części.
Czyli Koledzy już po ptakach.
PS. Teraz szukam jakiegoś w miarę rozsądnego elektryka co by mi jakieś odcięcie dobrze założył na nowym grzechotniku 90 Q 2.3 NG +gaz
Interesuje mnie jakiś prosty pstryczek włącz-wyłącz bez antynapadów itp. Sam z przykrością stwierdzam że z elektroniką sobie sam nie poradzę mogę poasystować, zresztą nie wiem gdzie uciąć.
Z tego co wyczytałem to najlepiej .... (edit by mod) ale zawsze to coś.
Na psy nasze nie ma co liczyć, umorzyli po około 2 tyg., odbiór osobisty zawiadomienia bo źle wysłali a powtórnie nie wysyłają
Co do samego prowadzenia sprawy szkoda słów.
Nic nie zrobili, przykładem może być że wysłali na całkiem inne nazwisko zawiadomienie o umorzeniu (na protokole było dobrze). Dodatkowo dowiozłem im paszport radia nie mieli gdzie skserować bo góra była już zamknięta ok 17godziny,
Po umorzeniu spytałem ich czy może coś w tym kierunku, to głupek powiedział że ten paszport im się nie przydał i nie mogli wrzucić do rejestru skradzionych bo tam był "seria" radia w jego płytkim rozumowaniu model, a był model i konkretny numer sztuki z ang "serial". Pan sie zdziwił i powiedział że musi zadzwonić do kenwooda aby to sprawdzić :shock:
Zresztą praktycznie całe ich dochodzenie skończyło się na przewiezieniu mnie po uliczkach na osiedlu i zrobieniu zdjęć miejsca na parkingu.
Nawet sam wskazałem świadków którzy mogli coś widzieć, policjanci po moich namowach ze wstydem spytali ich czy cos widzieli, dzieki temu dowiedziałem się że rano jeszcze był. Ale przy spisywaniu protokołu kolejny szok bo jakaś młoda kretynka pyta mnie jak oni się nazywali, jak odpowiedziałem że ich nie znam to ona mnie pyta o ich rysopisy :shock: jak by ich nie można było wylegitymować wcześniej przez tych orłów co ich pytali.
Zresztą dla nich było to stare audi 80 i tak zresztą podało do patroli. Twierdziła że siedzi w kradzieżach aut od lat ale nie kumała ani trendów w kradzieżach ani nie kojarzyła co to za samochód.
Uparcie twierdziła że to jakieś chłystki wzięli na przejażdżkę bo przecież to stare zwykłe audi 80.
Podsumowując na policję nie ma co liczyć, wiem że poszło na 100% na części i zostało nawet tego samego dnia rozebrane do ostatniej śrubki.
Zresztą jak znajdziesz swoją część to musisz być pewny że to od ciebie (numer bardzo mocny znak szczególny) w innym przypadku policja nie ruszy się z miejsca. A nawet jak okaże się to twoje to możesz dostać tą część po długim odczekaniu, a złodziej zostanie oskarżony o paserstwo tej jednej części.
Czyli Koledzy już po ptakach.
PS. Teraz szukam jakiegoś w miarę rozsądnego elektryka co by mi jakieś odcięcie dobrze założył na nowym grzechotniku 90 Q 2.3 NG +gaz
Interesuje mnie jakiś prosty pstryczek włącz-wyłącz bez antynapadów itp. Sam z przykrością stwierdzam że z elektroniką sobie sam nie poradzę mogę poasystować, zresztą nie wiem gdzie uciąć.
Z tego co wyczytałem to najlepiej .... (edit by mod) ale zawsze to coś.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2008, 12:32 przez Leski, łącznie zmieniany 1 raz.
- Danek
- Forum Audi 80

- Posty: 3410
- Rejestracja: 27 cze 2007, 13:17
- Imię: Damian
- Model: Audi 80 B4
- Nadwozie: Sedan
- Silnik: 2.2 KK
- Lokalizacja: Mazowsze
- Kontakt:
Leski, pozwoliłem sobie przeedytować Twój ostatni post bo chyba nie chcesz, żeby Tobie albo komuś innemu z naszego grona ktoś ukradł autko. Po co wymieniasz potencjalne możliwe miejsca do założenia zabezpieczenia
? To tak jakbyś napisał: "klucz pod wycieraczką, alarm nie działa"
. Już prosiłem wielokrotnie, takie sprawy załatwiajcie na PW, a nie na ogólnym forum!
Ponieważ stwierdziłeś, iż temat jest zamknięty to zamykam.
Ponieważ stwierdziłeś, iż temat jest zamknięty to zamykam.








