a Ty grasz tam w tenisa czy jak?
Napotkani koledzy
"Uprzejmie donoszę", że kolega Kubik to ranny ptaszek :!:
gdzie to się tak spieszyłeś dziś na ul. Nowopogońskiej ("Betony") w Czeladzi?
mam cichą nadzieję, że zauważyłeś moje czerwone maleństwo :mrgreen:
ps. niedługo wybieram się w Polskę
myślę, że może kogoś uda mi się spotkać na trasie....
można machać, mrugać a nawet trąbić... wybaczę <ok>
wizytówki wydrukowane - może się przydadzą
gdzie to się tak spieszyłeś dziś na ul. Nowopogońskiej ("Betony") w Czeladzi?
mam cichą nadzieję, że zauważyłeś moje czerwone maleństwo :mrgreen:
ps. niedługo wybieram się w Polskę
myślę, że może kogoś uda mi się spotkać na trasie....
można machać, mrugać a nawet trąbić... wybaczę <ok>
wizytówki wydrukowane - może się przydadzą
A do pracy mojej nowej mknołem jak co dzień od jakiegoś czasu.Rene pisze:"Uprzejmie donoszę", że kolega Kubik to ranny ptaszek :!:
gdzie to się tak spieszyłeś dziś na ul. Nowopogońskiej ("Betony") w Czeladzi?
Pewnie że zauważyłem, tylko odmachnąć nie zdążyłem. <ok>mam cichą nadzieję, że zauważyłeś moje czerwone maleństwo :mrgreen:
Z radością mogę powiedzieć że byłem to ja,z przykrością to że niestety nie zauważyłem kolegi.myszon90 pisze:A ja dziś widziałem czarne B4 sedan TDI, nr rej. WF .....
Jechało sobie w stronę ul Marsa a ja na wiadukcie stałęm w stronę Płowieckiej, a kolega w stronę Marsa..
Naklejki tak duże, że od razu zauważyłem, trąbiłem ale inni stojący w korku się dziwnie patrzyli, na tych wiaduktach.....
Pozdr....
:mrgreen: zalezy koleżanko w którą strone polski lecisz :mrgreen:Rene pisze:"Uprzejmie donoszę", że kolega Kubik to ranny ptaszek :!:
gdzie to się tak spieszyłeś dziś na ul. Nowopogońskiej ("Betony") w Czeladzi?
mam cichą nadzieję, że zauważyłeś moje czerwone maleństwo :mrgreen:
ps. niedługo wybieram się w Polskę
myślę, że może kogoś uda mi się spotkać na trasie....
można machać, mrugać a nawet trąbić... wybaczę <ok>
wizytówki wydrukowane - może się przydadzą












