Napotkani koledzy
Gruszka, Przyznaje się bez bicia, kolegę widziałem już we wstecznym lusterku bo się pozamienialiśmy pasami, tylko nie wiedziałem czy klakson był do mnie czy na mnie i tak się zastanawiałem wczoraj czy to aby nie jakiś klubowicz mnie upolował. Wlepy jednak duuużo dają. Pozdrawiam i do następnego klaksonu :mrgreen:
Tak tak, szczególnie po czarnych soczewach i pomaranczowych postojowkach ciezko mnie poznac jak jade z przeciwka :lol:DRED pisze:Słonik napisał/a:
SCK, a ja sie z toba na zgierskiej na wysokosci lisciastej ostatnio dwa razy mijalem ale ty to chyba slepy jestes
to raczej Ty masz mało rozpoznawalne auto
_________________
klakson musiał być tak dla pewności czy kolega z klubowej Audiczki oby mnie zauważył <ok> <ok> <ok> pozdrowionkabenek77 pisze:Gruszka, Przyznaje się bez bicia, kolegę widziałem już we wstecznym lusterku bo się pozamienialiśmy pasami, tylko nie wiedziałem czy klakson był do mnie czy na mnie i tak się zastanawiałem wczoraj czy to aby nie jakiś klubowicz mnie upolował. Wlepy jednak duuużo dają. Pozdrawiam i do następnego klaksonu :mrgreen:










