... a też mi się wzięło na wspominanie ...
Audiki podobały mi się od zawsze, będąc jeszcze na studiach bardzo dużym wyrzeczeniem, oszczędnością, pracami wakacyjnymi i pomocą finansową moich rodzicieli w 2006 roku szarpnąłem się na 15 sto letnią wtedy 80 tkę. Wtedy troszkę bardziej otwarło mi się okno na świat. Niezależność.
Dużo się zmieniło u mnie przez te 3 lata, w zasadzie wszystko na duży plus. I studia zakończyłem i dobrą pracę w zasadzie blisko domu znalazłem. Pozwoliła na realizację pasji, pojawienie się drugiej tym razem lepsiejszej 80 tki, realizację marzeń o porządnych 2 kółkach i odremontowaniu weterana.
Forum przeglądam cały czas, to jest jak nałóg, trzeba zobaczyć co się tam w światku dzieje, kogo pojadą, a komu pomogą. Kto się po raz setny zapyta o termostat i kto pokaże jakie ciekawe rezanko udało mu się zrobić.
Na tym forum zawsze można się wykazać w posługiwaniu pisanym słowem, zawsze znajdzie się godny przeciwnik do dyskusji i odgryzienia się ciętą ripostą na ciętą ripostę, to niezwykle rozwija i zmusza do myślenia i to sie chwali
Kończąc te moje wypociny nawet taki wątek jak ten jest polem poszerzania wiedzy...
Kto z was tu piszących wiedział od razu co znaczy "chapeau bas!" bo ja nie wiedziałem i musiałem wygooglać żeby wiedzieć o co kaman <lol>









