Sklep Ipart
Sklep
Sklep Bestdrive
felgi - sklep internetowy ucando.pl

Ku przestrodze

Dla starszych bywalców, sympatyków. Nasza "historia" klubu Audi 80.
Awatar użytkownika
cobra
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 2111
Rejestracja: 22 lis 2006, 22:39
Lokalizacja: Lublin

Ku przestrodze

Post autor: cobra » 12 sie 2009, 22:16

Panowie, wiem że może nie sposobność w tym dziale pisać, ale ku przestrodze...


Rozjebałem torsena w skrzyni - ukręciły się zębatki... pojechałem do Ryniekp do Kraśnika i łyknąłem nową skrzynię za 700zł (z gwarancją rozruchową). Zawiozłem do mechanika, ten założył nowe sprzęgiełko i nową skrzynię, dodatkowo ją uszczelnił bo troszkę się pociła przy przegubach. Odebrałem samochód i okazało się że po rozgrzaniu (ok 10km) zaczynają się przenosić drgania na nadwozie. Wróciłem od mechanika, ten zaczął kombinować i stwierdził że warto wymienić poduszki pod skrzynią, więc wymieniłem jedną, bo drugą miałem wymienianą w zimie. Odbieram samochód... a buda dalej telepie. Mechanik sugeruje bym wymienił poduszę tylnego mostu (500zł), ale trochę mi się to nie widzi. Jadę do drugiego zaufanego mechanika. Ten rozbiera skrzynię, ładuję w nią dodatkową kasę, wymienia łożyska itp. Składa do kupy i przez kilkadziesiąt km jest OK, po czym znowu zaczyna telepac nadwoziem. Zawożę mechanikowi swoją starą skrzynię, ten dobiera częsci i kombinuje na wszystkie sposoby - niby jest dobrze, ale jednak znowu delikatnie (na pewno delikatniej) trzęsie nadwoziem. Pojechałem do Ryńkap, rozmawiam z nim a on twierdzi że skrzynia powinna być dobra, że na oko nie można było sprawdzić że jest uszkodzona więc traktuje że sprzedał mi sprawną. Ot koniec kropka. Jutro bedę go jeszcze cisnął przez tel. żeby mi dał drugą sztukę, ale jak na razie syn twierdzi, że w tej chwili Q nie mają a z 3 źródła się dowiedziałem, że mają - tylko zapewne nie chcą wymienić.

Ogólnie za skrzynię, paliwo na dojazdy, części i robocizną związaną z naprawą uszkodzonej skrzyni wpakowałem już prawie 1500zł, auto od ponad miesiąca czeka w warsztacie i jest unieruchomione, a od ponad 3 miesięcy trwa ta cała sprawa ze skrzynią - warto się więc zastanowić czy warto z nim robić interesy, bo jak na razie to chyba nie wiem czy chce z nim ubić muchę w kiblu...

Na dniach dam znać jak się sprawa rozwiązała, ale chciałem żebyscie wiedzieli na przyszłość z kim nie warto zaczynać grubszych interesów

Awatar użytkownika
luk_OP_Q89
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1288
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:45
Lokalizacja: OPOLE

Post autor: luk_OP_Q89 » 13 sie 2009, 08:34

cobra, Z jeżdżącego byś przełożył i było by taniej.Nie będę Ci pisał o prawie do reklamacji,bo oddałeś auto komu innemu,zamiast odstawić z reklamacją i domagać się usunięcia usterki lub zwrotu kasy , bo za to zapłaciłeś.Wiem z doświadczenia że jak klient pojedzie do innego warsztatu i ktokolwiek łapy wsadzi bez robienia dokumentacji fotograficznej lub opinii rzeczoznawcy po demontażu to łatwo można gościa wysłać na drzewo.
Wymiana poduszki pod mostem g...da.

Ja bym gnojowi nie odpuścił.
Wrzuć inną skrzynię (kolejne parę stów :roll: ) i jedz do gościa z jego "gwarantowanym gównem" niech sobie zabiera i oddaje kasę(choć część).Co prawda może cię olać bo kto inny w niej grzebał ale spróbować warto.
Skoro dał gwarancje na skrzynie możesz go postraszyć że oddasz ją do opinowania przez zespół rzeczoznawców PZM i z opinią i całą dokumentacją kosztów które poniosłeś pójdziesz do sądu (pozew cywilny) oraz do rzecznika praw konsumenta.
Szczerze powiem że nie warto tak naprawdę się w to pakować,ale jak gość zobaczy że będziesz się szarpał i nie odpuścisz to dla świętego spokoju jakoś zrekompensuje ci swoje nieudolne naprawy.

Awatar użytkownika
IC69
Przyjaciele
Przyjaciele
Posty: 4800
Rejestracja: 05 sty 2007, 22:48
Imię: Irek
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant quattro
Silnik: 2.8 AAH
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: IC69 » 13 sie 2009, 16:50

cobra pisze:chciałem żebyscie wiedzieli na przyszłość z kim nie warto zaczynać grubszych interesów
Kurcze, nie próbuję tu nikogo bronić, ale powiem Ci cobra, że już kilka razy brałem graty od ryńka i nigdy nie miałem żadnych z nim problemów.
cobra pisze:Zawiozłem do mechanika, ten założył nowe sprzęgiełko i nową skrzynię, dodatkowo ją uszczelnił bo troszkę się pociła przy przegubach. Odebrałem samochód i okazało się że po rozgrzaniu (ok 10km) zaczynają się przenosić drgania na nadwozie.
Wydaje mi się, że sama skrzynia nie powinna być powodem jakichkolwiek drgań, raczej sposób jej zamontowania. Może mechanikowi coś nie poszło ze sprzęgłem, może któryś przegub zaczyna się sypać? Może tutaj trzeba by upatrywać przyczyny. :roll:

Awatar użytkownika
Doc
Administrator
Administrator
Posty: 4749
Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
Imię: Andrzej
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK
Kontakt:

Post autor: Doc » 13 sie 2009, 18:34

No dziwna to sprawa. Co w tej skrzyni bije, drga, tak aby przenosiło się na auto i skrzynia w mak się nie rozpadła ? Jak to jest ?

Awatar użytkownika
goldi j51
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 3625
Rejestracja: 01 kwie 2007, 19:01
Imię: Robert
Model: Audi A6
Nadwozie: Sedan
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: goldi j51 » 13 sie 2009, 18:50

Pierwsze słyszę żeby skrzynia aż takie drgania przenosiła na autko rozumiem poduszka pod skrzynią ,poduszki pod silnikiem same sprzęgło ale skrzynia dziwny przypadek w A4 czasem powodem drgań jest plecionka przed katalizatorem czy koło dwu masowe ale sama skrzynia.Może przegub wewnętrzny ale to się objawia strasznym biciem w czasie jazdy dziwne

Awatar użytkownika
Kokolino
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 3371
Rejestracja: 17 lut 2007, 12:39
Imię: Radomir
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kokolino » 13 sie 2009, 19:33

W skrzyni biegów w takim układzie jak mamy w naszych autkoach może drgania przenosić przekładnia główna. Zdarza się tak przeważnie po kolizjach- choć nie zawsze. Objaw normalnie taki jaby buda się chciała rozlecieć.

Awatar użytkownika
luk_OP_Q89
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1288
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:45
Lokalizacja: OPOLE

Post autor: luk_OP_Q89 » 13 sie 2009, 19:43

Ja tu widzę głównie problem z unikaniem odpowiedzialności przez gościa który podjął się wykonania naprawy.To on się powinien martwić(poza Krzyśkiem niestety...).Trzeba wrzucić drugą skrzynie na próbę i się wyjaśni.

Awatar użytkownika
Kokolino
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 3371
Rejestracja: 17 lut 2007, 12:39
Imię: Radomir
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kokolino » 13 sie 2009, 20:24

Fakt chyba sam se zaraz walnę warna za pisanie nie na temat :oops:
luk_OP_Q89 pisze:problem z unikaniem odpowiedzialności przez gościa który podjął się wykonania naprawy
Niestety :-( muszę się z tym zgodzić. W naszym kraju to dość częsta praktyka. Mechanicy dość często zwalają winę na wszystko i wszystkich dookoła. Na pocieszenie mogę tylko powiedzieć, a może na posmucenie :-( że to nie tylko ich praktyka.
Napisz Krzysiek pismo reklamacyjne do mechanika, wręcz mu je i niech Ci potwierdzi jego odbiór na kopii. Na gębę w tym kraju to się nic nie załatwi a na pismo musi Ci dać odpowiedź bądź wyjaśnienie. Będziesz miał podkładkę że próbowałeś to załatwić. A jak nie to jak już ktoś wspomniał do rzecznika ochrony i praw konsumenta.

Awatar użytkownika
cobra
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 2111
Rejestracja: 22 lis 2006, 22:39
Lokalizacja: Lublin

Post autor: cobra » 13 sie 2009, 20:25

no własnie ten mój dobry mechanik twierdzi, że gryzą się zęby na torsenie w skrzyni (powoli się ścierają) i stąd te wibracje... przed wymianą skrzyni było jak należy, sprzęgło raczej też jest ok bo 2 mechaników tam zaglądało. Znajomy nawet na próbę rozłączył tylny napęd i zablokował te dwie zębatki rozdzielne (przełożył z mojej starej) żeby skrzynia mimo braku podłączenia wałka napędzała przednie koła - i wtedy było wszystko OK,

ryniek do dziś był niedostępny (wywczas) a jutro będe go męczył o drugą skrzynię...

Awatar użytkownika
luk_OP_Q89
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1288
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:45
Lokalizacja: OPOLE

Post autor: luk_OP_Q89 » 14 sie 2009, 09:18

cobra pisze:no własnie ten mój dobry mechanik twierdzi, że gryzą się zęby na torsenie w skrzyni (powoli się ścierają) i stąd te wibracje
Może mi się zdaje ale przy luzach powinny występować szarpnięcia przy zmianie obciążenia.A w przypadku braku luzu choćby minimalnego bądz złym pokryciu/synchronizacji pracujących powieszchni styku naprężenia i wibracje.
cobra pisze:gryzą się zęby na torsenie w skrzyni (powoli się ścierają)
no właśnie dlaczego się gryzą?
cobra pisze:Znajomy nawet na próbę rozłączył tylny napęd i zablokował te dwie zębatki rozdzielne (przełożył z mojej starej) żeby skrzynia mimo braku podłączenia wałka napędzała przednie koła - i wtedy było wszystko OK
Czy to nie wina tylnego mostu?
Może to głupie pytanie...a średnica kół w aucie taka sama?Most nie chodzi zablokowany?
Nic tylko wrzucić drugą skrzynię na próbę i jak by co oddać tą którą wrzucili na podmianę.

UFOtm
Moderator
Moderator
Posty: 1240
Rejestracja: 23 lis 2006, 00:23
Imię: Michał
Model: Inny
Nadwozie: Coupe quattro
Silnik: 2.8 AAH
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: UFOtm » 16 sie 2009, 10:00

:arrow: no ciekaw jestem rozwoju sytuacji i przyczyny - co do mechanikow to sam jestem przykladem latwowiernosci moj niby zajebisty mechanik przy uszczelnianiu calej gornej czesci silnika i osprzetu stwierdzil wczoraj ze silniki v6 sa wyzylowane i nie moga byc zbyt dlugo po remoncie...fakt faktem ze mial racje ze odma jest zbyt mala do np. AAH i nie daje rady odprowadzic cisnienia, ale "motyla noga" jak mozna ufac czlowiekowi ktory stwierdzil ze przy remoncie za 5000pln nie wymienil simeringow za kolami zebatymi rozrzadu i teraz mi sie szykuje robota od nowa bo pod samochodem olej zostaje... <osohozi>


ps. gdybys chcial cobra to mam skrzynie CVS od 2.8q a6c4 nie wiem czy podejdzie ale mam takowa z wysprzeglnikiem.jakby co to prv.

Wspolczuje i witam w klubie ludzi wysterowanych...

Awatar użytkownika
Doc
Administrator
Administrator
Posty: 4749
Rejestracja: 17 lis 2006, 22:35
Imię: Andrzej
Model: Audi 80 B4
Nadwozie: Avant
Silnik: 2.0 ABK
Kontakt:

Post autor: Doc » 17 sie 2009, 23:45

UFOtm pisze:ale "motyla noga" jak mozna ufac czlowiekowi ktory stwierdzil ze przy remoncie za 5000pln nie wymienil simeringow za kolami zebatymi rozrzadu
A no Panie, z wymianą byłoby 5020pln, a nie 5000, więc gośc był uczciwy ;-)

Awatar użytkownika
widmo
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1267
Rejestracja: 18 sie 2007, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Post autor: widmo » 14 wrz 2009, 15:23

Co do kupowania od RyniekP to ja nie mam żadnych zastrzeżen. Brałem skrzynie biegów AKM do B3 1.8 JN
Wedle zapewnień wszystko było ze skrzynią OK.
Brałem tez kupe innych gratów do innych aut i tez wszystko ok.

Na allegro jest 2 gości którzy zajmują sie tylko 80-tkami, ich nicki to:
Jaros13 oraz Wojtal22 (to są wspólnicy) Trzebnica koło Wrocławia

Juz od nich brałem setki razy (osobicie jak i wysyłkowo na przysłowiową gębę) i ja rownież im czesci sprzedawałem
Uczciwi i rzetelni. Mają mase Audi z Quattro wiec jak Ci z tą skrzynią nie pójdzie u Rynka to zagadaj z Nimi.

Awatar użytkownika
cobra
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 2111
Rejestracja: 22 lis 2006, 22:39
Lokalizacja: Lublin

Post autor: cobra » 02 paź 2009, 00:27

Pan Ryniek odmówił mi zwrotu skrzyni, w zamian dał mi samego torsena do skrzyni... ale miał luz na wałku chyba ze 90stopni :lol: więc do niczego mi się to nie przydało... jemu pewnie też by sie nie przydało bo całość leżała zarośnięta w pokrzywach

Mechanik znalazł u siebie jakieś niedobitki skrzyni z C4, podmienił mi tylko 2 zębatki, złożył do mojej starej i wszystko działa na razie jak ta lala...

a na Ryńka sram i będę odradzał jego hochsztaplerski warsztacik przy każdej sposobności

Awatar użytkownika
widmo
Forum Audi 80
Forum Audi 80
Posty: 1267
Rejestracja: 18 sie 2007, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Post autor: widmo » 02 paź 2009, 01:05

cobra pisze:hochsztaplerski
a co to znaczy bo nie kumam :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Społeczność sympatyków. Stara nasza historia.”