Tak sobie czytam i rozmyslam nad tym bedac bezstronnym i wycodzi mi tak:

Krzysio napisał JEDEN post nie na temat, bedacy spamem i sprzeczny z regulaminem(widziałem ten post zanim został usuniety, choc nie pamietam co do kropki jego tresci ale wieksza czesc byla napewno taka jak zostala przytoczona).

Jacus go wywalil w kosmos bo był spamem a i skierowany na jego osobe wiec tym bardziej sie nie zastanawiał czy go usunac.

Krzysio sie zdenerwował bo mu posta usunieto i zrobil dym z tego powodu.
:idea: Analogicznie myslac wychodzi mi tylko tyle ze w mysl tej sytuacji każdy komu usunieto posta mógłby mieć o to pretensje, bo jak to tak mozna niszczyc czyjąś prace(pisanie postów) bez wzgledu na to czy byla sluszna czy nie.
Kwesti prywatnych sporów czy dialogow miedzy wami nie poruszam bo to tylko wasza prywatna sprawa ktora nie powinna miec zadnego wplywu na dzialania Moderatora na forum. Macie cos do siebie czy cos się komus nie podoba to sobie wyjasnijcie miedzy soba a nie przekladajcie tego na wspolzawodnictwo na forum bo to bez sensu, niewazne czy ktos ma wieksze czy mniejsze pojecie o tym co pisze.
Post byl nie na temat i zostal usuniety-naturalna kolej rzeczy. Tylko ze tutaj najwyrazniej to oliwa w ogniu ktora spowodowala jego rozniecenie.
Nie wiem o co chodzi nie bede w to wnikał bo to nie moja sprawa ale ewidentnie widac ze ten dym nie jest spowodowany TYLKO usunięciem posta lecz czyms jeszcze, prawdopodobnie jakas wymiana zdan miedzy wami.
Popieram to iz miedzy modami powinien byc spokoj i takie klotnie nie powinny miec miejsca a wyzej wymienieni powinni trzymac sie razem, ewentualne spory ktore sa czasem nieuniknione zalatwiac miedzy soba.
A teraz mi jeden z drugim powie o co tak naprawde chodzi :?:
Zrobcie sobie zawody w ukladaniu domku z kart, prezgrany stawia <pijak> , potem jak juz sie na <wodka> cie to pewnie bedzie dym, dacie sobie po razie a nastepnego dnia rano juz bedzie spokoj jak w piaskownicy <ok>